sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe
VIVA! Tylko u nas

Second hand. Second life. Dominika i Nicole z "Top Model" o programie i zrównoważonej modzie

Modelki wygrały zadanie, w którym nagrodą była niezwykła sesja zdjęciowa

Artykuł sponsorowany 4 listopada 2021 06:00
sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe

Dominika Wysocka i Nicole Akonchong są uczestniczkami 10. sezonu programu „Top Model”. W ostatnim odcinku wygrały zadanie, w którym musiały stworzyć modną stylizację z ubrań znalezionych w second handzie, a następnie namówić przechodniów do zagłosowania na ich parę. Ta konkurencja służyć miała promowaniu zrównoważonej mody i udowodnieniu, że ubrań nie trzeba wymieniać co sezon, aby dobrze i modnie wyglądać. Lepiej postawić na ponadczasowe klasyki, które będą nam służyć latami.

Nagrodą dla wygranej pary była sesja zdjęciowa zorganizowana przez markę Perwoll, która wspiera i propaguje ideę slow fashion. Dominika i Nicole pozowały m.in. trzymając transparenty z hasłami zachęcającymi do nadawania drugiego życia odzieży. Zapytaliśmy je o największe wyzwania, jakie niesie dla nich udział w "Top Model", o zadanie, które doprowadziło je na sesję marki Perwoll oraz o ich podejście do zrównoważonej mody.

Dlaczego zdecydowałyście się na udział w programie "Top Model"?

Dominika Wysocka: Szczerze mówiąc, nie planowałam tego wcześniej. Namówił mnie mój chłopak. Ostatniego dnia zgłoszeń powiedział, że ma przeczucie, że coś z tego wyjdzie i powinnam wysłać filmik castingowy.

Nicole Akonchong: Zdecydowałam się na udział w „Top Model”, bo od zawsze marzyłam o byciu modelką. Pomyślałam, że program jest idealną szansą, aby spełnić to marzenie, a przy okazji bardziej uwierzyć w siebie.

sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe

W którym momencie zrozumiałyście, że macie szansę na karierę w modelingu?

Dominika: Pierwsza wygrana sesja w programie dała mi dużego kopa i poczucie, że rzeczywiście mogę coś osiągnąć w modelingu.

Nicole: Zadania wykonywane w programie utwierdziły mnie w przekonaniu, że naprawdę chcę, aby to była moja praca.

Co najbardziej zaskoczyło was podczas nagrań show?

Dominika: Pytanie powinno brzmieć, co mnie nie zaskoczyło. Chyba najbardziej to, jak dużo czasu trzeba poświęcić na nagranie programu. W telewizji wszystko trwa chwilę, a w rzeczywistości jedno zadanie potrafiliśmy nagrywać wiele godzin.

Nicole: Największym zaskoczeniem był ogrom pracy, którego wymagają nagrania programu. To nie jest takie łatwe, jak się wydaje!

sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe

Jakie zadanie musiałyście wykonać w programie "Top Model", aby wygrać sesję dla marki Perwoll?

Dominika: Chodziło o „nadanie ciuchom nowego życia”. Mieliśmy parę minut, aby znaleźć odpowiednie ubrania w second handzie, a później musieliśmy je przerobić i stworzyć stylizację dla naszego partnera.

Co było w nim najtrudniejsze?

Dominika: Najtrudniejsze było to, aby tak szybko wybrać odpowiednie ubrania. W sklepach z odzieżą używaną jest ich całkiem sporo i potrzeba naprawdę dużo czasu, żeby przejrzeć chociażby połowę, a my mieliśmy zaledwie 15 minut.

Nicole: Dla mnie najtrudniejsze było samo znalezienie pomysłu na tę stylizację.

Czego nauczyłyście się o sobie po tym zadaniu?

Dominika: Szukanie ciuchów w sklepie z odzieżą używaną, a następnie przygotowywanie stylizacji i przerabianie ubrań utwierdziło mnie w przekonaniu, że bardzo lubię modę i że znalezienie czegoś fajnego w second handzie daje ogromną satysfakcję. Wyjście do ludzi i namawianie ich do zagłosowania na nasz „look” wymagało odwagi i energii, a co najważniejsze - współpracy. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na finalny sukces była zgodność w podejmowaniu decyzji, co w naszym przypadku nie stanowiło problemu. Ludzie bardzo fajnie na nas reagowali. Dzięki tej konkurencji wiem, że nie powinnam się zmieniać i chcę dalej zarażać pozytywną energią. Taki właśnie był nasz cel!

Nicole: To zadanie nauczyło mnie, że naprawdę nie trzeba wydawać dużo pieniędzy, aby dobrze wyglądać.

sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe

Uważacie, że era szalonego konsumpcjonizmu naprawdę dobiega końca?

Dominika: Niestety uważam, że jeszcze nie. Ludzie coraz częściej zdają sobie sprawę z tego, co dzieje się na świecie, ale nie do końca wiedzą, jak zmienić swoje nawyki i zachowania.

Nicole: Moim zdaniem era konsumpcjonizmu jeszcze się nie kończy. Potrzebujemy sporo czasu i dużo się musimy nauczyć, aby to się zmieniło.

Czym jest dla was zrównoważona moda, slow fashion?

Dominika: Dla mnie to wybieranie ubrań ponadczasowych, a nie takich na jeden sezon. To także nadawanie odzieży nowego życia, czyli kupowanie ciuchów w second handach albo z drugiej ręki (jest teraz wiele stron internetowych, gdzie ludzie wystawiają swoje rzeczy). Ze swojego doświadczenia wiem, że warto przejrzeć szafę mamy lub babci, bo można tam znaleźć też prawdziwe perełki.

Nicole: Dla mnie zrównoważona moda to taka, która szanuje środowisko. Produkuje się coraz więcej ubrań z produktów poddanych recyklingowi. Powinniśmy być świadomymi konsumentami, dla których liczy się nie tylko modny wygląd, ale również ekologia.

Co możemy robić na co dzień, żeby nie marnować, tylko ponownie wykorzystywać rzeczy? Jak kupować mądrzej?

Dominika: Przed zakupem ubrania warto pomyśleć, czy będzie ono modne tylko przez chwilę i niedługo znajdzie się na dnie szafy, czy jest to element garderoby, który możemy ciekawie wystylizować, komponować z innymi rzeczami, a później na przykład przerobić. Lepiej zainwestować w klasyki, niż kupować co sezon nową bluzkę, bo ma modny print czy oryginalny fason.

Nicole: Myślę, że każdy ciuch zasługuje na kolejne życie. Jeżeli przestaje nam się podobać i nie mamy pomysłu, jak go przerobić, nie wyrzucajmy go, tylko przekażmy dalej, np. do second handu. W wielu miejscach stoją też kontenery na rzeczy dla potrzebujących. Polecam również kupowanie ubrań w sklepach z używaną odzieżą.

sesja-marki-perwoll-i-top-model
Fot. materiały prasowe

Opowiedzcie o jednej rzeczy z waszej garderoby, którą macie z drugiej ręki, a która zawsze "robi" wam stylizację. Chętnie się zainspirujemy.

Dominika: Zdecydowanie marynarka! Moim zdaniem nie ma lepszych marynarek niż te z second handu. Mam swoje dwie ulubione, które kupiłam za grosze (jedna z nich kosztowała 2 zł). Są lekko oversizowe i bardzo uniwersalne, dzięki czemu nie wychodzą z mody. Pierwsza jest klasyczna, trochę dłuższa i beżowa, a druga - skórzana. Nie ma słów, aby opisać, jak bardzo je uwielbiam i jak często je noszę! Zawsze mnie ratują, gdy nie mam co na siebie włożyć.

Nicole: W mojej garderobie wisi dużo spódniczek z second handów, ponieważ mam do nich słabość. Uzupełnieniem moich stylizacji, zwłaszcza zimą, jest ukochana kurtka, która świetnie pasuje do wszystkiego.

Odcinek "Top Model", w którym można było zobaczyć efekty współpracy Dominiki i Nicole z marką Perwoll, emitowany był 3. listopada 2021 na antenie TVN.

Więcej informacji na stronie: www.perwoll.pl

Materiał powstał z udziałem marki Perwoll

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

EWA WACHOWICZ o życiu po pięćdziesiątce, ukochanej córce i tym, co daje jej równowagę. MIKA URBANIAK I VICTOR DAVIES. Ona – wokalistka, malarka, córka Urszuli Dudziak i Michała Urbaniaka. On – ceniony brytyjski kompozytor. Opowiadają o niełatwej relacji. KRZYSZTOF BARANOWSKI o czerpaniu siły z miłości – do morza i do kobiety. JOANNA JAKUBAS o swojej muzycznej drodze i pierwszej płycie. Ponadto także: Czy biografia SHARON STONE ujawni całą prawdę o jej życiu?