Aktorka nie ukrywa, że na swoim koncie ma dwa nieudane małżeństwa. Z drugim mężem rozstała się już dawno temu, jednak para nie wzięła rozwodu. Ewa Ziętek podkreśla, że woli być sama, chociażby dlatego, że w kościele może korzystać z sakramentów. Co jeszcze wyjawiła aktorka?

WIDEO

player placeholder

Ewa Ziętek mimo rozstania, nie ma rozwodu

Największą popularność przyniosły jej role drugoplanowe, jednak niewiele osób wie, że pierwszy mąż aktorki był przeciwny jej karierze. O mały włos, a zrezygnowałaby z niej dla miłości. Tak się na szczęście nie stało. Drugi ślub wzięła po 40-stce i choć para była ze sobą bardzo szczęśliwa, to nie wystarczyło. Ich związek zakończył się rozstaniem, jednak małżonkowie do dziś nie mają rozwodu.

"Jestem mężatką. Teoretycznie. Rozstałam się z mężem, ale nie rozwiodłam. Doskwiera mi samotność, jak każdemu, kto jest bez pary, jednak wolę być sama, bo dzięki temu mogę korzystać w kościele z sakramentów. Jako osoba niebędąca w nowym związku, nie postępuję wbrew zaleceniom kościoła" - mówiła Ewa Ziętek dla "Faktu".

Zobacz także:

ZOBACZ TEŻ: Dla aktorstwa poświęciła wiele. Ewa Ziętek mówi wprost, że nie była najlepszą mamą

Ewa Ziętek
Warszawa, 09.04.2022 r. Premiera monodramu Ewy Ziętek „Nieostrość widzenia” w Teatrze Kwadrat. Fot Krzysztof Jarosz,Image: 681542016, License: Rights-managed, Restrictions: , Model Release: no, Credit line: Krzysztof Jarosz / Forum

Kim jest drugi mąż Ewy Ziętek?

Drugim mężem Ziętek został pochodzący z Niemiec grafik komputerowy, Rainer Jacob. Para pobrała się w 2000 roku w Polsce i wydawało się, że ich miłość przetrwa wszystko. Ewa Ziętek w wywiadzie dla Vivy wspominała, jak wyglądały ich początki.

"Jestem żywym dowodem na to, że szczęście nie jest zarezerwowane jedynie dla nastolatków, a dla wszystkich młodych duchem. Oczywiście inaczej przeżywa się szczęście w wieku lat 20, a inaczej po 40. Ale gdy serce ma dla kogo bić, to zawsze jest to ten sam niezwykły dar i łaska losu" - mówiła.

Niestety ich relacja nie przetrwała próby czasy, a Rainer wrócił do Niemiec. Ponieważ para wzięła ślub kościelny, Ewa Ziętek nie planuje kolejnej relacji. Choć odczuwa samotność, przyjęła to, jak jest obecnie i nie chce tego zmieniać.

"Moje koleżanki bardzo się dziwiły, że nie chcę z nikim być, bo mam ślub kościelny. Może i bym chciała, ale przecież przysięgałam przed Bogiem. Pewnie, czasem ktoś mi się spodoba albo poczuję się samotna, ale ból czy cierpienie też może być wartością" mówiła.

Źródło: Fakt, Viva, Plejada