• VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
viva
viva
viva
  • Gwiazdy
  • Ludzie
  • Moda
  • Uroda
  • Styl życia
  • Kultura
  • Wideo
  • Nasze akcje
  • VIVA!ART
  • VIVA!MODA
  • VIVA!LIFESTYLE
  • VIVA!MAN
  • VIVA!PEOPLE POWER
  • VIVA!ITAKA
  • MAGAZYN VIVA!
player placeholder
  1. Viva.pl
  2. Ludzie
  3. Wywiady VIVY
  4. Hubert Urbański: „Nie jestem ani surowy, ani wysmażony”. Co mu pomogło zostać „Agentem”?

Hubert Urbański: „Nie jestem ani surowy, ani wysmażony”. Co mu pomogło zostać „Agentem”?

Hubert Urbański, Viva! kwiecień 2011

Piotr Porębski/METALUNA

Weronika Kostyra
piątek, 20 maja 2016 17:45
Obserwuj nas w Google

Galeria (7 zdjęcia)

1 / 7
Hubert Urbański, Viva! kwiecień 2011

Piotr Porębski/METALUNA

Hubert Urbański, Viva! kwiecień 2011

Kilka dni temu okazało się, że to Hubert Urbański jest tytułowym agentem w show TVN. Co mu pomogło nie zdradzić się przed widownia i uczestnikami i czy doświadczenie z Milionerów i szkoły aktorskiej zaprocentowało w Agencie?

Program dostarczył wielu emocji, a Hubert Urbański udowodnił, że potrafi zachować kamienną twarz (ale o tym wiedzieliśmy od czasów „Milionerów”) i nie zdradzić się. Wymagało to nie lada pomysłów, inteligencji i charakteru. W 2011 roku Hubert Urbański w rozmowie z Piotrem Najsztubem sam wyznał, że lubi być „po środku” i nie wygłaszać skrajnych opinii.

– Czy nie uważasz, że jesteś trochę bezbarwny?
Hubert Urbański:
Innego słowa szukam... Bo bezbarwny to jest dobry kierunek, ale myślę, że... jestem taki medium. Nie jestem ani surowy, ani wysmażony.

Opowiedział także o początkach kariery, szkole aktorskiej, kobiecej stronie swojej natury oraz dzieciach, a także o planach na przyszłość. Może wcieli je w życie teraz, po programie „Agent Gwiazdy”?

Polecamy: Cały wywiad z Hubertem Urbańskim – „Mężczyzna utkany z kobiety”

2 / 7
hubert-urbanski-275033-GALLERYBIG-b88ccba

Piotr Porębski/METALUNA

hubert-urbanski-275033-GALLERYBIG-b88ccba

– Jesteś mężczyzną spełnionym?
Hubert Urbański:
Na takie pytanie zero-jedynkowe muszę odpowiedzieć – tak. Ale to nie jest stan ostateczny i permanentny, i że tak jest na przykład od 1 czerwca któregoś tam roku. Powoli strzałka się w tę stronę przesuwa.

– Pamiętasz jeszcze smak niespełnienia?
Hubert Urbański:
Pamiętam ciągłe „bycie nie na miejscu”, niezadowolenie z siebie, że ciągle powinienem coś inaczej, ciągle pretensje do siebie. Że ja nie pasuję do świata, a świat nie pasuje do mnie. Teraz czuję się coraz bardziej pogodzony.

– Nie masz w sobie żalu, w tyle głowy, że nie zostałeś wielkim aktorem?
Hubert Urbański:
Absolutnie!

– W szkole aktorskiej nie poczułeś, że oto wkraczasz do jakiegoś magicznego świata?
Hubert Urbański:
Nie, trafiłem tam przez splot przypadków, nie było wizji wielkiego teatru i wielkiego aktorstwa. Naprawdę nie wiedziałem, co będę robić.

– A nie poczułeś tej swego rodzaju megalomanii, która pozwala ludziom być artystami?
Hubert Urbański:
Zobaczyłem, że to tak działa, ale w sobie tego nie miałem. Miałem raczej bardzo duże poczucie obciachu, kiedy wychodziłem na scenę. Cenzurowałem się po każdym zdaniu, które mówiłem, w głowie.

– W jakim sensie się cenzurowałeś?
Hubert Urbański:
Po scenie już w głowie miałem: o Jezu, jak zafałszowałem, ale spieprzyłem! Z takim ciągłym kontrolowaniem się i brakiem dystansu do siebie ciężko jest mieć jednocześnie „wiatr w żaglach”.

– Wychodziłeś i były oklaski?
Hubert Urbański:
Były.

– To powinno trochę ośmielić.
Hubert Urbański:
Nie, sukces, nawet pochwały wywoływały u mnie poczucie dobrze spełnionego obowiązku, ale nie euforii, a z kolei krytyka wywoływała u mnie potworny stan depresji. Nigdy sukces, oklaski albo pochwały nie powodowały, żebym rozkwitał i czuł nareszcie: Teraz wiem, dlaczego chcę występować na scenie! Już w trakcie studiów wiedziałem, że nie będę aktorem. Grałem jeszcze dyplomy w szkole, a już chodziłem na castingi do programów telewizyjnych, do radia, i akurat do Zetki mnie przyjęli.

3 / 7
hubert-urbanski-275030-GALLERY600-8305198

Piotr Porębski/METALUNA

hubert-urbanski-275030-GALLERY600-8305198

– A jako mały chłopiec kim chciałeś być? Oprócz tego, że chciałeś być ukochanym i najlepszym synem swoich rodziców, bo czytałem, że bardzo o to zabiegałeś?
Hubert Urbański:
Zabiegałem, i to taki był ciekawy mechanizm. Chciałem im za każdym razem udowodnić, że ich nadzieje pokładane we mnie są słuszne. A te nadzieje właściwie się ograniczały do tego, żebym był porządny, nie rozrabiał, nie nachlał się, nie zdemolował mieszkania, żeby można było mnie zostawić na dwa, trzy, cztery tygodnie, bo mama wyjeżdżała do Bułgarii, a tata na wieś w czasie wakacji, do brata.

– Czyli nie oczekiwali, że podbijesz świat, że świat będzie na Ciebie patrzył z podziwem?
Hubert Urbański:
Nie. Żebym nie robił kłopotu, żeby nie było obciachu ze mną, żeby się nie musieli potem kajać w pokoju nauczycielskim. I ja to spełniałem, dziecka nie zrobiłem żadnej dziewczynie, nie narozrabiałem, w narkotyki nie wszedłem, nie zapijałem się. Oczekiwali „porządności”.

– To oni, a o czym dla siebie marzył mały Hubercik?
Hubert Urbański:
Nie miałem jakiegoś zawodu albo kierunku zdefiniowanego marzeniami.

– To mi pasuje do Ciebie. Czy nie uważasz, że jesteś trochę bezbarwny?
Hubert Urbański:
Innego słowa szukam... Bo bezbarwny to jest dobry kierunek, ale myślę, że... jestem taki medium. Nie jestem ani surowy, ani wysmażony.

–Czyli że łatwy do zjedzenia i bezpieczny, większość zamawia polędwicę średnio wysmażoną. Takim chciałbyś być kotletem?
Hubert Urbański:
W ogóle nie chciałbym być kotletem. A jaki bym chciał być? To się cały czas okazuje, w praniu...

4 / 7
hubert-urbanski-275032-GALLERYBIG-d748df1

Piotr Porębski/METALUNA

hubert-urbanski-275032-GALLERYBIG-d748df1

– Wyglądasz mi na kogoś takiego, kto chciałby nas zajmować swoją osobą tylko o tyle, o ile jest to konieczne.

Hubert Urbański: Chyba rzeczywiście tak jest. A to niedobrze?

– Sądząc po Twojej karierze, daje to rezultaty. Masz cały czas pracę, publiczność cię łyka, bo jesteś medium... Więc może to ma jakiś sens.
Hubert Urbański:
Może ma, chociaż ja zawsze jestem niezadowolony. Zawsze myślę, że mógłbym skuteczniej być, więcej ciekawych rzeczy robić.

5 / 7
hubert-urbanski-275031-GALLERY600-dd7f4aa

Piotr Porębski/METALUNA

hubert-urbanski-275031-GALLERY600-dd7f4aa

– Jaki jeszcze masz niewykorzystany potencjał?
Hubert Urbański:
Myślę, że na przykład taki stand up to bym chętnie robił w telewizji. Mogę mówić stand up, sam sobie go pisać.

– Co jeszcze?
Hubert Urbański:
Wywiady. I z dziećmi mógłbym na pewno coś robić.

– Ale co, za przeproszeniem?
Hubert Urbański:
Nie za przeproszeniem, grzeczne rzeczy. Mógłbym rozmawiać, jakiś talk-show z dziećmi zrobić.

– Ale po co pytać o coś dzieci? Przecież one nic nie wiedzą.
Hubert Urbański:
To byś się zdziwił.

– Mam ograniczony kontakt z dziećmi. Ale dlaczego dzieci tak Cię fascynują?
Hubert Urbański:
Jak jestem z dziećmi, ale takimi, z którymi już można zamienić dwa słowa, to otwieram się na taki rodzaj głupawki, która mi dobrze robi. Nie czuję się wtedy skrępowany, a jak robię to samo ze starszymi, to mam uczucie, że zaraz ktoś tak mnie obetnie wzrokiem... A dziecko nigdy cię nie obetnie wzrokiem. Jesteśmy wtedy na tej samej fali.

– Czyli udaje Ci się na ten moment dziecinnieć, odrzucić przeszłość?
Hubert Urbański:
Trochę tak. Może to polega na tym, że wtedy podświadomie wiem, że nie muszę spełniać oczekiwań dorosłych, bo dzieci nie mają poważnych, merytorycznych oczekiwań wobec dorosłego. Chcą, żebym się z nimi wygłupiał.

6 / 7
hubert-urbanski-275029-GALLERY600-7f50766

Piotr Porębski/METALUNA

hubert-urbanski-275029-GALLERY600-7f50766

Hubert Urbański: Facet nie może być tylko facetem, bo byłby płaski, dwuwymiarowy.

– A co masz w sobie kobiecego?
Hubert Urbański:
To, że się przejmuję, że jestem nadwrażliwy, że jak ktoś się źle czuje, to i ja się źle zaczynam czuć.

– Empatia. Właściwa bardziej kobietom.
Hubert Urbański:
Tak, jestem empatyczny. Jestem też wrażeniowcem... Remontujemy mieszkanie, oglądam projekty i tak mocno czuję, że to będzie fajne, zatapiam się w tym...

– Myślisz: ooo!...
Hubert Urbański:
Tak, ooo, będzie super, super! A potem zaraz... ale skąd ja na to kasę wezmę, albo: kogo na tę robotę namówię?

– A coś Cię wkurza, tak porządnie?
Hubert Urbański:
Tak, ale krępuję się tego, a jednocześnie widzę, że to też część mnie. Odbierałem sobie prawo do takich emocji, bo uważałem, że to jest destrukcyjne.

– Jednocześnie to jest ekspresja, a ekspresja buduje osobowość.
Hubert Urbański:
Ale to nie jest konstruktywne. Mały przykład: jadę dzisiaj taxi, a nie cierpię jeździć z taksówkarzami, przeważnie fatalnie prowadzą, nienawidzę być pasażerem, bo mam chorobę lokomocyjną. Ale niedobrze mi się też robi, kiedy patrzę, jak jeżdżą – same inwektywy mi się cisną. A jednocześnie się hamuję, bo myślę: Pokłócę się z nim, zmieszam go z błotem, to będzie niegrzeczne...

– I przeczytasz o tym w „Fakcie”.
Hubert Urbański:
To też, ale on na to nie zasłużył, bo to nie jego wina, że jeździ jak dupa. Więc to nie jest konstruktywne, a mnie to tylko psuje, tylko mnie upadla.

7 / 7
hubert-urbanski-viva-listopad-2005-322368-GALLERY600-7e14faa

Piotr Porębski / Metaluna

hubert-urbanski-viva-listopad-2005-322368-GALLERY600-7e14faa

– Kiedy gospodarze teleturniejów powinni odchodzić na emeryturę?
Hubert Urbański:
Nigdy.

– Nie strasz. Jak to nigdy?
Hubert Urbański:
Facet, który robił „Milionerów” w Stanach, był w „Księdze rekordów Guinnessa”, bo miał najwięcej roboczogodzin na świecie. Odszedł na emeryturę z „Milionerów” po osiemdziesiątce.

– Też byś tak chciał?
Hubert Urbański:
A co ja innego mogę robić?

– A wyobrażasz sobie, że robisz coś okropnego, jakąś taką skuchę publiczną, po której Twoja kariera się wali?
Hubert Urbański:
Coraz mniej wierzę w taką możliwość, jak patrzę, co się dzieje na rynku. Rynek przyjmie każdą, jak powiedziałeś, skuchę. Naprawdę nie wiem, co by trzeba zrobić...

– Nie sposób „umrzeć”?
Hubert Urbański:
Na to wygląda. Większe i mniejsze głupstwa, czasami większe, a czasami bardzo duże niegodziwości, draństwa, rzeczy żenujące, przytrafiają się u nas i ci ludzie nadal funkcjonują. Znikają może do przycichnięcia sprawy, na miesiąc, trzy, i wracają. I to nie o to chodzi, że wracają, tylko że rynek ich przyjmuje. Nie wiem, co bym musiał zrobić, żeby mnie rynek już nie przyjął. Ale wiesz, ja bym i tak nie narozrabiał. Bo co by rodzice powiedzieli?!!!

Rozmawiał: Piotr Najsztub
Zdjęcia: Piotr Porębski/METALUNA
Stylizacja: Maciej Spadło
Makijaż: Joasia Pettit/D’Vision Art
Fryzury: Kacper Rączkowski/D’Vision Art
Scenografia: Anna Tyślerowicz
Asystentka stylisty: Karolina Szopińska
Produkcja: Ela Czaja

Polecamy: Cały wywiad z Hubertem Urbańskim – „Mężczyzna utkany z kobiety”

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

Hubert Urbański

Redakcja poleca

Stylowe Kurtki i Płaszcze
Reserved
Stylowe Kurtki i Płaszcze
Najmodniejsze Modele
Zobacz
Klapki z Miękkiego Zamszu
Marc O'Polo
Klapki z Miękkiego Zamszu
Najwyższa Jakość
Zobacz
Stylowe Skórzane Loafersy
Ecco
Stylowe Skórzane Loafersy
Idealne Na Co Dzień
Zobacz
Zaawansowana Odżywka do Rzęs
RevitaLash®
Zaawansowana Odżywka do Rzęs
Wykonana z Lekarzami
Zobacz
REKLAMA

Zobacz także

Piotr Bukowiecki, Edyta Herbuś z babcią Tolą, studio „halo tu Polsat”, Warszawa. 29.03.2025 r.
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Są razem 9 lat, potrzebowali zrobić to dla swojego związku. Po „Azji Express" Edyta Herbuś i Piotr Bukowiecki wyciągnęli dla siebie ważną lekcję
Robert Korzeniowski, Justyna Korzeniowska, Viva! 11/2022
Wywiady VIVY
Latami pisano o 16 latach różnicy. Justyna i Robert Korzeniowscy w końcu ujawnili, jak jest naprawdę
JKMR
Wywiady VIVY
TYLKO U NAS: Kabaret Hrabi i Marzena Rogalska w poruszającym wspomnieniu o Joannie Kołaczkowskiej. „Ludzie jeszcze bardzo długo będą ją kochać”
Krzysztof Czeczot, VIVA 7/2026
Wywiady VIVY
TYLKO W VIVIE! Krzysztof Czeczot ujawnia sekret z młodości. Tak próbował udowodnić swoją wartość
Ewa Gawryluk-Domaniecka i Piotr Domaniecki, VIVA! 5/2026
Wywiady VIVY
Nie zakochał się w aktorce. W Ewie Gawryluk zobaczył coś znacznie ważniejszego. Dziś są małżeństwem
Krzysztof Miruć, dom Krzysztofa Mirucia, Połomka, jamnik
Wywiady VIVY
Zapomnij o nudzie w stylu PRL: Krzysztof Miruć zmienił dom legendy tamtych lat w architektoniczne arcydzieło
Hubert Urbański, VIVA! 4/2017
Wywiady VIVY
Hubert Urbański zdradził nam kulisy programu Milionerzy! 
Joanna Krupa, Viva! 14/2025
Wywiady VIVY
Rozlicza się z przeszłością, odnalazła siebie na nowo. Dziś mówi o nowym początku i miłości, która ją odmieniła
Marisa de Lempicka, Viva! 13/2025
Wywiady VIVY
Wyglądała jak królowa i miała maniery królowej. Prawnuczka ujawnia tajemnice Tamary Łempickiej
Małgorzata Kalicińska, VIVA!, 13/2025
Wywiady VIVY
Mężczyzna z internetu został miłością jej życia. Historia kultowej autorki porusza bardziej niż jej książki
Julia Pietrucha, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Miała wszystko, a u szczytu popularności zniknęła na 10 lat. Pietrucha ujawnia, co ją do tego zmusiło
Radosław Piwowarski, VIVA!, 13/25
Wywiady VIVY
Był ojcem sukcesu wielu gwiazd, tak wspomina ukochaną aktorkę Polaków. Wzruszające słowa
Marjan Kiepura, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Chłopaka z Sosnowca pokochały miliony. Mało kto wie, jaki był prywatnie. Tak jego syn mówi o relacji z ojcem
Marjan Kiepura, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Śpiewak, którego kochały tłumy. Syn odkrywa, co naprawdę stało za fenomenem Kiepury
Filip Gurłacz, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Przeszedł przez piekło w wieku 13 lat. Dziś inspiruje tysiące. Prawdziwa historia Filipa Gurłacza
Olga Chajdas, Viva! 12/2025
Wywiady VIVY
Zamiast Nobla będzie Oscar? Miała być astrofizykiem, została reżyserką. Nie wszyscy jej to wybaczyli…

Akcje

Hanna Żudziewicz, Viva! 12/2024 Jacek Jeschke, Viva! 12/2024
Taniec, emocje i blask gwiazd. GOLDEN STARS TROPHY by Żudziewicz & Jeschke już 22 sierpnia!
Współpraca reklamowa
Wyprawka technologiczna 2.0. Jak wyposażyć ucznia i nie zbankrutować?
Współpraca reklamowa
BREUNINGER
Modowe eksperymenty na jesień, czyli stylowy powrót do biura
Współpraca reklamowa
Hotel Mercure Poznań Centrum
Miejsce, w którym narodziła się tradycja świętowania Dnia Babci
Współpraca reklamowa
wystawa Nabiści 2_fot. MŁK
Francuscy buntownicy w Łazienkach Królewskich. Ponad 90 arcydzieł do obejrzenia na wystawie „Nabiści. Prorocy nowej sztuki”
Współpraca reklamowa
PZU Rafał Majka
Bezpiecznie na rowerze. O odpowiedzialności na drodze rozmawiamy z Rafałem Majką
Współpraca reklamowa
IMG_3365
Okrągły stół KnowHer. Pięć praktyczek biznesu o tym, czego dziś naprawdę potrzebują przedsiębiorczynie
Współpraca reklamowa
HerPrivateHell_SophieThatcher_01
Wychowała się wśród mormonów, dziś wbrew rodzicom gra w filmach grozy. Sophie Thatcher w horrorze „Jej piekło” chwalą wszyscy
Współpraca reklamowa
Le Gosse
Co sprawia, że kolacja zostaje z nami na długo? Chefowie FineDiningWeek® o sztuce mistrzowskich momentów
Współpraca reklamowa
Młoda kobieta na plaży z butelką fizz&go
Co zabrać na plażę? Małe rzeczy, które robią dużą różnicę podczas wakacji
Współpraca reklamowa
viva
  • O nas
  • Reklama
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Moje zgody
  • Newsletter

Dalsze rozpowszechnianie tekstów, zdjęć i materiałów wideo opublikowanych w serwisie w całości lub w części wymaga uprzedniej zgody wydawcy.

©BURDA MEDIA POLSKA SP. Z O. O. 2026

Party.pl Glamour.pl Cocolita.pl Mamotoja.pl Mojegotowanie.pl National-geographic.pl Polki.pl Kobieta.pl Przyslijprzepis.pl Elle.pl Wizaz.plStory.pl

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji jest zabronione oraz wymaga uprzedniej, jednoznacznie wyrażonej zgody administratora serwisu – Burda Media Polska sp. z o.o. Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.