Eliza Rycembel, VIVA!, luty 2024, VIVA! 2/2024
Fot. Zuza Krajewska
tylko w VIVIE!

Dziś Eliza Rycembel gra główne role, ale myślała też o drugim zawodzie. Nie była pewna, czy aktorstwo jest jej pisane

"Mama zawsze była ze mnie dumna, niezależnie od tego, co bym wybrała"

Katarzyna Piątkowska 28 lutego 2024 17:52
Eliza Rycembel, VIVA!, luty 2024, VIVA! 2/2024
Fot. Zuza Krajewska

Reżyserzy widzą ją w głównych rolach, a ona nie pogardziłaby epizodami. Eliza Rycembel. Laureatka Orła i nagrody na festiwalu w Gdyni. Gwiazda serialu „Morderczynie”. Katarzynie Piątkowskiej opowiedziała o kryzysie wiary w sztukę, studiowaniu socjologii i o tym, do czego jest za młoda i za stara równocześnie. Czym jest dla niej aktorstwo? „Poczucie wolności i to, że mogę żyć wieloma życiami, a przez to poznawać siebie. Daje mi radość, a bywa, że i satysfakcję”, mówi.

Eliza Rycembel o studiach aktorskich i planie "B"

Eliza Rycembel: [...] Równocześnie zdawałam do szkoły teatralnej i na socjologię. W tamtym momencie chciałam mieć pewność, że w razie czego będę miała drugi zawód. Nie byłam pewna, czy aktorstwo jest dla mnie.

A teraz w internecie widzowie szukają odpowiedzi na pytania: Ile masz wzrostu? Kim są Twoi rodzice? Czy masz rodzeństwo i z kim jesteś związana?

Oto wiadomość dla ciekawskich. Nie mam rodzeństwa. Mam 167 centymetrów wzrostu, nie jestem wysoka, ale też nie niska. Taka w sam raz. Najbardziej mnie jednak zdumiewa, że ludzie chcą wiedzieć, jaki mam rozmiar buta.

To zagadka socjologiczna.

Na którą nie znam odpowiedzi, bo po roku rzuciłam studia. Uznałam, że nigdy nie będę dobrym socjologiem. W przeciwieństwie do mojego taty, który do dzisiaj uważa, że powinnam znaleźć normalny zawód, bo choć zadebiutowałam już na studiach, aktorstwo to jednak jest tylko hobby. Mama zawsze była ze mnie dumna, niezależnie od tego, co bym wybrała.

Zobacz też: Ich przyjaźń zaczęła się od spotkania w warzywniaku. Natalię Kukulską i Małgorzatę Sochę łączy silna więź

Eliza Rycembel, VIVA!, luty 2024, VIVA! 2/2024
Fot. Zuza Krajewska

Zdarzało Ci się pomyśleć, że może jednak trzeba było trzymać się tej socjologii?

Nie, bo ja kocham to, co robię. Ale nieraz miałam myśli, że w aktorstwie nic nie jest pewne. Raz jest dobrze, a raz po prostu beznadziejnie.

 […]

Gdy ktoś inny dostanie rolę, o którą się starałaś…

…nie ma we mnie zawiści, jeśli o to pytasz. Aktorstwo jest gorsze niż sport, bo w sporcie masz jeszcze drugie i trzecie miejsce. Tutaj masz tylko pierwsze. Albo wygrywasz casting, albo nie.

Nigdy nie bywasz zazdrosna?

Bywam, ale w moim przypadku zazdrość jest produktywna. Rzadko mi się zdarza, żebym komuś źle życzyła. Wydaje mi się, że wciąż jestem dokładnie tą samą osobą, jaką byłam 10 lat temu, gdy zaczynałam pracować. Tylko po prostu trochę starszą.  

Cały wywiad dostępny w nowym numerze VIVY! Magazyn do zdobycia w punktach sprzedaży od 29 lutego 2024 roku. 

Sprawdź też: Beata Ścibakówna znów zachwyciła! Niewiele kobiet w jej wieku zdecydowałoby się na tak odważną kreację

Eliza Rycembel, VIVA!, luty 2024, VIVA! 2/2024
Fot. Zuza Krajewska

Natalia Kukulska, VIVA! 4/2024, Małgorzata Socha, VIVA! 4/2024, okładka
Fot. Marlena Bielińska

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

Bogna Sworowska o pracy w modelingu kiedyś i dziś…

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

FILIP CHAJZER w poruszającej rozmowie wyznaje: „Szukam swojego szczęścia w miłości, w życiu, na świecie…”. GOŁDA TENCER: „Ludzie młodzi nie znają historii. Patrzą do przodu (…). A ja robię wszystko, by ocalić pamięć”, mówi. JAN HOLOUBEK i KASPER BAJON: reżyser i scenarzysta. Czego nie nakręcą, staje się hitem. A jak wyglądają ich relacje poza planem filmowym? MONIKA MILLER od lat zmaga się z depresją i chorobą dwubiegunową, ale teraz za sprawą miłości pierwszy raz w życiu jest szczęśliwa.