Niedługo będzie 25 lat, odkąd Teresa Lipowska wciela się w postać Basi Mostowiak w serialu "M jak miłość". Aktorka jest jedną z ulubionych postaci wśród widzów i jak sama mówi, chętnie pograłaby jeszcze w serialu, dopóki Bóg jej pozwoli. Dopiero po latach wyjawiła, jak to się stało, że otrzymała jedną z głównych ról. Nie ukrywa, że było przy tym sporo stresu i... śmiechu!

WIDEO

player placeholder

Teresa Lipowska o tym, jak otrzymała rolę Basi

Aktorka w najnowszym spocie reklamującym ramówkę TVP wróciła do chwil, kiedy to Ryszard Zatorski zaproponował jej rolę w serialu "M jak miłość". Zupełnie nie wiedziała, czego się spodziewać. Na casting przyszła elegancko ubrana, jednak... oczekiwano od niej czegoś zupełnie innego. Była wściekła! Teraz z uśmiechem na twarzy wspomina tamten dzień.

Ja się oczywiście pięknie elegancko ubrałam, uczesałam, piękny szal założyłam i… dostaję do rąk tekst baby wiejskiej, która ochrzania swojego męża, że nie wywiózł gnoju z owczarni. Zobaczyłam, co mam do mówienia, włosy zburzyłam, szalem owinęłam się wokół bioder i o*********m go! Tak dostałam się do serialu ''M jak miłość''mówiła.

teresa-lipowska-i-witold-pyrkosz-w-pierwszych-odcinkach-serialu-m-jak-milosc-309502-GALLERYBIG-171c3a8
MTL Maxfilm /

Teresa Lipowska i Witold Pyrkosz: rok 2002.

Zobacz: Joanna Koroniewska powróci do „M jak miłość”? Zależy na tym nie tylko jej fanom!

Zobacz także:

ZOBACZ TEŻ: W obliczu choroby może liczyć na wsparcie męża. Miłość bliskich dodaje jej sił do walki

Teresa Lipowska o produkcji "M jak miłość"

Lipowska nie ukrywa, że 24 lata, a za chwilę 25 spędzonych na planie "M jak miłość", to dla niej ogromna historia i cudowne wspomnienia. Z całą obsadą jest bardzo zżyta. Są dla siebie niczym rodzina, wspierając się w trudnych chwilach. Wspominała w rozmowie z TVP, że mogła liczyć na kolegów z planu, kiedy odszedł jej ukochany mąż. Nigdy nie pozwolili je odczuwać samotności.

Jak miałem straszne przeżycie, czyli śmierć męża, to oni bardzo mi pomagali. To wszystko było takie delikatne. Opiekowali się mną naprawdę jak rodzina i jestem im bardzo za to wdzięczna. Przetrwałam ten okres dzielnie, wobec czego, jeżeli Bozia da to jeszcze chce pograćmówiła.

M jak miłość, Witold Pyrkosz, Teresa Lipowska
East News /

Za nami pożegnalny i wyjątkowo wzruszający odcinek poświęcony Lucjanowi Mostowiakowi. Gdy ogłoszono, że nie żyje Witold Pyrkosz (serialowy Lucjan), przeczuwano, że scenarzyści będą musieli zakończyć wątek jego bohatera. Postanowiono poświęcić na to cały odcinek. W 1329. odcinku dowiedzieliśmy się, że uwielbiany przez widzów Lucjan nie żyje. Mimo to nie obyło się bez wzruszeń. „Cała Polska płacze”, pisali fani pod oficjalnym profilem na Facebooku serialu. Jak wyglądała ta przejmująca scena i co w specjalnym materiale o bohaterze powiedzieli koledzy z planu? 

Polecamy: Wiemy, kiedy postać Witolda Pyrkosza zniknie z serialu „M jak miłość”. Jak Lucjan Mostowiak pożegna się z rodziną?

Odcinek 1329., czyli pożegnanie i śmierć Lucjana Mostowiaka

Śmierć Witolda Pyrkosza wstrząsnęła światem show-biznesu. Aktor zmarł 22 kwietnia 2017 roku. Była to smutna wiadomość dla fanów serialu „M jak miłość”, w którym Witold Pyrkosz wcielał się w Lucjana Mostowiaka. Uznawany był za jedną z najbardziej lubianych serialowych postaci. „Za to go widzowie kochali, że potrafił tak cudownie studzić wszystkie drażliwe sytuacje, jednocześne w taki komiczny i miły sposób”, mówi o serialowym Mostowiaku Dominika Kluźniak. Nic dziwnego, że producenci serialu postanowili w wyjątkowy sposób uczcić postać Mostowiaka w „M jak Miłość”. Już w pierwszych jesiennych odcinkach informowano, że Lucjan Mostowiak trafi do szpitala, gdzie jego stan ulegnie pogorszeniu. W 1329. odcinku „M jak miłość”, który wyemitowano wczorajszego wieczoru widzowie mieli okazję pożegnać się z dziadkiem Lucjanem. Było to wyjątkowo wzruszające pożegnanie. 

1329. odcinek „M jak miłość” z pewnością zgromadził przed telewizorami rekordową widownię. O śmierci Lucjana Mostowiaka poinformował Marek Mostowiak (w tej roli Kacper Kuszewski), ale jak się okazuje, Barbara przeczuwała śmierć męża. Dzień przed ujawnieniem tej smutnej informacji, Barbara udała się na samotny spacer. Była to wzruszająca chwila, podczas której ze łzami w oczach spacerowała po sadzie. Następnego dnia Marek odbiera telefon, w którym dowiaduje się o śmierci ojca. Po chwili słyszymy szloch Barbary...

Polecamy również: Fani w żałobie, Teresa Lipowska we łzach... Znamy szczegóły pogrzebu Lucjana Mostowiaka!

Barbara i Lucjan Mostowiakowie, czyli serialowe małżeństwo

Ta wzruszająca scena z pewnością na długo zapisze się w pamięci widzów...  „Cała Polska płacze”, pisali wczoraj wieczorem fani. „Ja nie wiem, jak będzie wyglądało życie Barbary bez Lucjana, ale wiem jak wyglądało moje życie po śmierci mojego męża. i myślę, że będzie to dość podobnie. Przyjdzie poniedziałek, wtorek, środa, czwartek, piątek, sobota i niedziela. I w niedzielę może być coś nawet radosnego. Na pewno nie będziemy się cieszyć, tak jak byłby z nami Lucjana, ale na pewno cieszyć się będziemy musieli, bo takie mamy życie”, mówi ze smutkiem w oczach w krótkim video.

Nikogo więc nie dziwi ogromne wzruszenie gwiazdy, gdy opowiada o serialowym mężu. Co ciekawe, podobno podczas kręcenia sceny, w której Barbara dowiaduje się o śmierci męża, aktorka wcale nie "grała", w końcu jak mówi, wtedy straciła swojego przyjaciela. Było to dla niej tak wstrząsające przeżycie, że po prostu przelała w tym momencie wszystkie swoje uczucia. „Ostatnio nagrywaliśmy scenę, w której dowiaduję się o śmierci Lucjana, i to było naprawdę trudne. "Wspaniale zagrałaś", usłyszałam od ekipy po zdjęciach. Ale ja nie zagrałam, płakałam naprawdę. Musiałam wręcz się powściągać, bo oko kamery jest bezlitosne i nadmierna ekspresja byłaby niewskazana”, mówiła w jednym z wywiadów.

Polecamy również: Witold Pyrkosz zmarł w wieku 90 lat. Jak zyskał miano „króla polskich seriali”?

Teresa Lipowska wspomina Witolda Pyrkosza

Przypomnijmy, że, Witold Pyrkosz i Teresa Lipowska od prawie dwudziestu lat wcielali się w parę w „M jak miłość”. Od samego początku połączyła ich wspaniała przyjaźń. „Ciągle nie mogę się z tym pogodzić, że idę na plan, a tam go nie ma. Pracowaliśmy razem 17 lat.  Tyle lat siedział obok mnie na planie, a na zapleczu rozmawialiśmy o prywatnych sprawach. I nagle to miejsce jest puste. Często myślę, że Witek zaraz wejdzie, bo to przecież niemożliwe, że go nie ma”, mówiła jakiś czas temu w wywiadzie. 

Jak aktorzy pożegnali kolegę z planu, co mówią o jego serialowej postaci i jak faktycznie wyglądała scena śmierci Lucjana Mostowiaka, dowiecie się zaglądając do naszej galerii. 

Polecamy też: „Witek zawsze powtarzał, że będzie długo żył”. Krystyna Pytlakowska wspomina zmarłego aktor

CZYTAJ: Pięć sukienek i wystawna impreza... tylko dla bliskich. Tak wyglądał „ślub dekady” Małgorzaty Rozenek-Majdan i Radosława Majdana

My również nie wyobrażamy sobie serialu bez Basi Mostowiak i Pani Teresy Lipowskiej!

Źródło: Plejada

Teresa Lipowska, main topic
Szymon Brodziak, Viva! /

Wiek Teresy Lipowskiej nie jest tajemnicą. Aktorka uwielbiana z roli Barbary Mostowiak w serialu „M jak miłość” dzisiaj obchodzi 80 urodziny. Świętowanie tego wyjątkowego dnia Teresa Lipowska rozpoczęła jednak już tydzień wcześniej! Aktorzy z serialu „M jak miłość”, Katarzyna Cichopek i Rafał Mroczek, przygotowali dla koleżanki z planu niespodziankę - ogromny tort z lukrowanymi cyframi w kształcie cyfry 80.

Zobacz: Witold Pyrkosz nie żyje. Legendarny aktor zmarł w wieku 90 lat

Wcielenia aktorskie Teresy Lipowskiej

Teresa Lipowska znana jest głównie z roli Barbary Mostowiak z serialu TVP „M jak miłość”. Obecnie nie ma osoby, która nie pałałaby sympatią do babci z Grabiny. To ona udziela wsparcia aktorom, którzy dopiero debiutują w produkcji, to ją starsi aktorzy proszą o rady. Niewiele osób jednak wie, że rola w „M jak miłość” to tylko jedno z wielu wcieleń aktorskich gwiazdy.

Zanim zajęła się aktorstwem chciała związać się z muzyką - od 3 roku życia uczyła się gry na fortepianie. Jej młodzieńcze plany szybko się zmieniły, chwilę później jej marzeniem było zostanie lekarzem. Złożyła dokumenty na medycynę i jednocześnie (za namową nauczycielki) do szkoły teatralnej, gdzie dostała się za pierwszym razem.

 Przed ogromnym sukcesem Lipowskiej w „M jak miłość” aktorka związana była przede wszystkim z teatrem, a w filmie i telewizji pojawiała się na początku bardzo sporadycznie. Głównie pojawiała się w rolach drugoplanowych jako „żona” pierwszoplanowych bohaterów. Jej przygoda z filmem zaczęła się jednak wcześnie, bo już w latać 50-tych. Wtedy jako nastoletnia dziewczyna zaprezentowała swój aktorski talent w „Pierwszym starcie” Leonarda Buczkowskiego. Później podziwialiśmy ją w kolejnych rolach epizodycznych, m.in. w filmie „Sublokator”, „Skok” czy „Wniebowstąpienie”.

Przeczytaj także: Lipowska, Kożuchowska, Mroczkowie. Rodzina i przyjaciele pożegnali Witolda Pyrkosza

Wielokrotnie występowała w produkcjach, skierowanych do młodszej widowni. Wielbiciele „Pszczółki Mai” dobrze znają głos Teresy Lipowskiej z dubbingowanej przez nią postaci Klementyny. Zagrała również w serialu „Stawiam na Tolka Banana”, gdzie zagrała u boku Jacka Zejdlera czy Henryka Gołębiewskiego.

Teresa Lipowska ma na koncie także przygodę z serialem „Klan”, gdzie w latach 1997-2007 wcielała się w farmaceutkę. Rok 2000 uważany jest jednak za przełom w karierze Teresy Lipowskiej. Wówczas jako Barbara Mostowiak podbiła serca widzów. Ta rola przyniosła jej nagrodę TeleEkran w kategorii „ulubiona postać kobieca”.

Życie prywatne Teresy Lipowskiej

Pierwszym mężem Teresy Lipowskiej był Aleksander Lipowski. Para rozwiodła się po trzech latach małżeństwa.  W 1963 roku aktorka wzięła ślub z Tomaszem Zaliwskim, z którym ma dziecko. Przypomnijmy, że Teresa Lipowska i Tomasz Zaliwski długo starali się o dziecko. Aktorka wspominała, że wraz z mężem rozważała nawet adopcję. Teraz syn Teresy Lipowskiej jest już dorosłym mężczyzną - Marcin Zaliwski, jest obecnie dyrektorem w firmie finansowej.

Zobaczcie w naszej galerii, jak się zmieniała!

Polecamy także: Niektórzy z nich są z serialem od ponad 16 lat! Jak zmienili się aktorzy „M jak miłość”?