Poderwał ją dzięki Mickiewiczowi, ale jego oświadczyny przyjęła dopiero po 14 latach. Ich małżeństwo pobłogosławił sam Jan Paweł II
Jest aktorką, która łączy pokolenia. Razem z Radosławem Pazurą tworzą jedno z najbardziej harmonijnych małżeństw polskiego show-biznesu. Są razem od ponad 30 lat, jednak dopiero po 14 latach przyjęła oświadczyny. 15 marca Dorota Chotecka obchodzi okrągłe 60. urodziny.

Dorota Chotecka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy polskiej telewizji i kina. Chociaż jej karierę ukształtowały role w „Ranczu” oraz „Miodowych latach”, to nieprzerwanie od lat bierze udział w wielu aktorskich projektach. Ostatnio można było ją zobaczyć między innymi w teledysku najnowszego utworu „Czy wie?” Dawida Kwiatkowskiego. Od dwóch lat nieprzerwanie pracuje też nad produkcją „Mistyczka”, w której wciela się w główną rolę. I mimo że jej życie zawodowe jest niezwykle barwne, to prywatne z pewnością jest równie wyjątkowe. W końcu w ich związku udział mieli Adam Mickiewicz i św. Jan Paweł II.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz też: Radosław Pazura i Dorota Chotecka długo o tym nie mówili. Prawda o ich 19-letniej córce | Viva.pl
„Fajny chłopak”
Poznali się jeszcze na studiach, w murach łódzkiej filmówki. Co zaskakujące, to, że między parą zaiskrzyło, było zasługą nikogo innego jak Adama Mickiewicza, a ściślej mówiąc – jego dzieła „Pan Tadeusz”. To właśnie jego fragment Radosław recytował na egzaminie wstępnym do szkoły, a dla Doroty był on pretekstem do zagadania. „Poprosiłam go, żeby powiedział fragment. No i zrobił to tak pięknie i z uczuciem, że zapatrzyłam się i pomyślałam sobie: »Fajny chłopak«” – opowiadała aktorka przed laty w rozmowie z VIVĄ!.
Strach przed małżeństwem
Mimo silnego uczucia, które się między nimi zrodziło, Chotecka dość długo zwlekała z przyjęciem oświadczyn. Chociaż Pazura kilkukrotnie się oświadczał, aktorka wciąż przeciągała sprawę. We wspomnianym wywiadzie dla VIVY! przyznała, że kryły się za tym obawy powstałe jeszcze w dzieciństwie. To właśnie wtedy zrodziło się w niej przekonanie, że kobieta powinna być samowystarczalna i niezależna. „Była we mnie duża rezerwa do małżeństwa i do założenia rodziny, posiadania dzieci. Jakbym się czegoś bała. Okazało się jednak, że gdy wyszłam za mąż, te obawy zniknęły” – przyznała.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Wypadek, który wszystko zmienił
Wszystko zmienił rok 2003. To właśnie wtedy ich miłość została wystawiona na najcięższą próbę. Radosław był uczestnikiem tragicznego w skutkach wypadku samochodowego, z którego cudem udało mu się wyjść cało. Początkowo jednak stan jego zdrowia był bardzo ciężki – pojawiło się nawet ryzyko, że nigdy nie będzie mógł w pełni sprawnie poruszać nogami. To wydarzenie na zawsze zmieniło podejście aktora do życia, natomiast Dorota zrozumiała, że życie jest zbyt kruche, by nie spędzić go z człowiekiem, którego się kocha. Po 14 latach bycia parą aktorka w końcu przyjęła oświadczyny.
Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu
Niedługo potem para powiedziała sobie „tak”. Co do ślubu mieli jedynie dwa wymogi: należycie przeżyć ten wyjątkowy sakrament i być jak najdalej od mediów. Mówi się, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu – w przypadku Choteckiej oraz Pazury nie było inaczej. To właśnie tam się pobrali, a w ramach prezentu ślubnego otrzymali audiencję u samego Jana Pawła II. Śmiało więc można powiedzieć, że oba kryteria udało się im spełnić – w bardzo duchowym stylu. Pobłogosławieni przez papieża rozpoczęli wspólną drogę, podczas której wiara odegrała kluczową rolę. Po czterech latach na świecie pojawiła się ich córka Klara.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Zobacz również: Dom Doroty Choteckiej i Radosława Pazury: Ogród jak z bajki i stylowe wnętrza | Viva.pl
Harmonia w chaosie polskiego show-biznesu
Ich małżeństwo jest jednym z najbardziej harmonijnych w polskim show-biznesie, ale – jak każda para – mają swoje małe tajemnice. Kulisy ich związku zdradza między innymi program „Dzień Dobry TVN”, który ujawnia mało powszechną informację, że jeszcze od czasów studiów Radosław mówi na żonę „Chotesia”. A kiedy Dorota nie ma czasu na zakupy, zdarza się, że mąż ją w tym wyręczy i sam wybierze się w jej imieniu na zakupy w poszukiwaniu stylizacji.
Ich historia miłości jest niezwykle inspirująca i stanowi dowód, że związki z okresu studenckiego nie są z góry skazane na porażkę. W tym roku para ma szczególny powód do radości, ponieważ Dorota 15 marca obchodzi okrągłe 60. urodziny.
Źródła: dziendobry.tvn.pl, deon.pl, plejada.pl,