Z okazji urodzin zorganizował kolację dla przyjaciół i wręczył im walizki z fortuną. Ten gest zaskoczył nawet najbliższych aktora
George Clooney zaprosił 14 przyjaciół na kolację, a potem wręczył każdemu milion dolarów w gotówce. Po latach ujawniono kulisy jednej z najbardziej niezwykłych historii o lojalności i przyjaźni w Hollywood.

George Clooney od lat uchodzi za jedną z największych gwiazd Hollywood, ale to właśnie jego niezwykły gest wobec przyjaciół przeszedł do historii show-biznesu. Aktor zaprosił 14 bliskich osób na kolację i wręczył każdemu torbę z milionem dolarów w gotówce. Dopiero po latach ujawniono kulisy całej akcji, która miała być podziękowaniem za wieloletnią lojalność i wsparcie.
George Clooney zaprosił „The Boys” na wyjątkową kolację
6 maja George Clooney skończył 65 lat. Hollywoodzki aktor wielokrotnie podkreślał w wywiadach, że największą wartość w jego życiu mają ludzie, którzy byli przy nim jeszcze zanim stał się światową gwiazdą. To właśnie dlatego kilka lat temu postanowił zrobić coś, co do dziś wywołuje ogromne emocje.
Historia zaczęła się 27 września 2013 r. Clooney zaprosił swoich najbliższych przyjaciół na kolację. Grupę tę nazywano „The Boys”. Wśród zaproszonych był m.in. Rande Gerber — biznesmen, mąż Cindy Crawford i wieloletni przyjaciel aktora.
Świat dowiedział się o wszystkim dopiero cztery lata później. W grudniu 2017 r. Gerber opowiedział o niezwykłym wieczorze w wywiadzie dla MSNBC. Jak wspominał, George zadzwonił do wszystkich członków grupy i poprosił, aby zarezerwowali sobie konkretną datę w kalendarzu.
Goście byli przekonani, że czeka ich zwykła kolacja. Szybko okazało się jednak, że Clooney przygotował coś znacznie większego.
ZOBACZ TEŻ: Power couples 2026: te pary rządzą dziś show-biznesem. Hollywood kocha takie historie

14 mln dolarów w gotówce. Goście nie mogli uwierzyć
Po zajęciu miejsc przy stole każdy z zaproszonych zauważył przed sobą czarną torbę marki Tumi. Wtedy George Clooney zaczął przemowę, w której wspominał początki swojej kariery w Los Angeles.
Aktor przypomniał przyjaciołom, że kiedy przyjechał do miasta, spał na ich kanapach i korzystał z ich pomocy. Podkreślił, że nie byłby w miejscu, w którym jest dziś, gdyby nie ich wsparcie w trudnych momentach życia.
Następnie poprosił wszystkich o otwarcie toreb.
W środku znajdował się milion dolarów w banknotach po 20 dolarów. Każdy z 14 przyjaciół otrzymał identyczną kwotę. Łącznie George Clooney rozdał 14 mln dolarów.
Jak relacjonował Rande Gerber, goście byli kompletnie zszokowani. Nie rozumieli, co się dzieje i dlaczego aktor zdecydował się na tak ogromny gest.
Clooney wyjaśnił wtedy, że nie chce, aby jego przyjaciele martwili się o dzieci, szkołę czy kredyty hipoteczne. Według Gerbera dla niektórych osób te pieniądze naprawdę zmieniły życie. Jeden z członków grupy pracował w barze i codziennie dojeżdżał do pracy rowerem.
To jednak nie był koniec niespodzianek. Aktor zapłacił również wszystkie podatki związane z przekazaniem pieniędzy.
Kulisy tajnej akcji w Los Angeles wyszły na jaw
W listopadzie 2020 r. George Clooney po raz pierwszy sam opowiedział o całej historii w wywiadzie dla magazynu „GQ”. Ujawnił wtedy szczegóły przygotowań do słynnej kolacji.
Aktor przyznał, że pomysł pojawił się tuż przed premierą filmu „Grawitacja”. Produkcja okazała się dla niego bardzo dochodowa, ponieważ jego wynagrodzenie było uzależnione od procentu wpływów z box office’u. Film zarobił ponad 720 mln dolarów.
Clooney tłumaczył, że w tamtym czasie nie miał jeszcze własnej rodziny, którą mógłby szczególnie rozpieszczać. Wiedział natomiast, że przez 35 lat przyjaciele pomagali mu na różne sposoby.
To właśnie wtedy wpadł na pomysł rozdania pieniędzy.
Największym wyzwaniem okazało się zdobycie 14 mln dolarów w gotówce. Poszukiwania zaprowadziły aktora do „nieujawnionej lokalizacji” w Los Angeles, gdzie przechowywano takie środki.
Reporter „GQ” Zach Baron opisał całą akcję jak scenę z filmu sensacyjnego. Clooney miał zdobyć stary van z napisem „Kwiaciarnia”, którym pojechał do centrum miasta. Następnie zjechał windą do skarbca i załadował pieniądze do samochodu. O wszystkim wiedział jedynie jego asystent oraz kilku ochroniarzy.
Aktor kupił 14 toreb Tumi i do każdej zapakował milion dolarów w gotówce.
Sukces filmu „Grawitacja” pozwolił Clooneyowi spełnić plan
George Clooney podkreślał, że jego decyzja nie była związana wyłącznie z pieniędzmi. Aktor uważał, że skoro jego przyjaciele i tak znajdowali się w testamencie, nie ma sensu czekać do śmierci, aby okazać im wdzięczność.
W rozmowie z „GQ” tłumaczył, że bez tych ludzi nie osiągnąłby sukcesu. To oni pomagali mu, gdy był spłukany, pożyczali pieniądze i dawali wsparcie w najtrudniejszych momentach życia.
Podczas kolacji Clooney pokazał przyjaciołom mapę świata i wskazał miejsca, które mógł odwiedzić dzięki ich pomocy i wsparciu przez lata kariery.
Wtedy zadał pytanie: „Jak można się odwdzięczyć takim ludziom?”. Po chwili sam odpowiedział: „A może milion dolarów?”.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
„Dlaczego mam czekać?” — Clooney wyjaśnił motyw swojej decyzji
Według Rande’a Gerbera jeden z najbardziej emocjonalnych momentów wieczoru nastąpił wtedy, gdy odmówił przyjęcia pieniędzy. Biznesmen był już bardzo majętny i uznał, że nie powinien brać miliona dolarów od przyjaciela.
George Clooney zareagował natychmiast. Oświadczył, że jeśli Gerber nie przyjmie prezentu, nikt nie dostanie pieniędzy. Ostatecznie biznesmen zgodził się przyjąć darowiznę.
Gerber uważa, że aktor został później wynagrodzony za swój gest „dobrą karmą”. Zwrócił uwagę, że dokładnie rok po słynnej kolacji, 27 września 2014 r., George Clooney poślubił Amal Alamuddin.
Lata później aktor wrócił jeszcze do tej historii podczas rozmowy z bogatym znajomym z Las Vegas. Gdy usłyszał pytanie, dlaczego zrobił coś tak nietypowego, Clooney odpowiedział krótko: „A dlaczego ty tego nie zrobiłeś, frajerze?”.
Hollywoodzki gwiazdor podkreślał jednak, że najważniejsze nie były same pieniądze. Chciał, aby jego przyjaciele mogli odczuć wdzięczność i lojalność tu i teraz, a nie jedynie przeczytać o niej kiedyś w dokumentach prawnych.
Dziś historia George’a Clooneya i 14 mln dolarów nadal uchodzi za jeden z najbardziej niezwykłych gestów przyjaźni w świecie show-biznesu.
Źródło: Plejada