Wystąpili razem w Tańcu z Gwiazdami, parkiet zapłonął od emocji. Sebastian Fabijański odsłania kulisy relacji z siostrą. Na wizji padły wzruszające słowa
Sebastian Fabijański i jego siostra Weronika Fabijańska poruszyli widzów szczerymi wyznaniami i wspólnym występem w „Tańcu z Gwiazdami”. Ich relacja, naznaczona dystansem, trudnymi doświadczeniami i przełomowymi momentami, dziś opiera się na bliskości i zrozumieniu.

Sebastian Fabijański pojawił się na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” w wyjątkowym towarzystwie. U jego boku stanęła siostra Weronika Fabijańska, a chwilę wcześniej razem zasiedli na kanapie „halo tu polsat”, gdzie opowiedzieli o relacji naznaczonej trudnymi doświadczeniami.
Sebastian Fabijański i Weronika Fabijańska szczerze w „halo tu polsat”
Jeszcze przed wejściem na parkiet „Tańca z Gwiazdami” Sebastian Fabijański i jego siostra Weronika Fabijańska pojawili się w programie „halo tu polsat”. To właśnie tam padły słowa, które nadały całemu występowi zupełnie nowy wymiar.
Rodzeństwo nie ukrywało, że ich relacja nie zawsze była tak bliska jak dziś. Sebastian Fabijański wrócił pamięcią do momentów, które przez długi czas definiowały jego więź z siostrą Weroniką Fabijańską. I nie owijał w bawełnę. Aktor przyznał, że różnica wieku miała ogromny wpływ. Nie było więc mowy o wspólnych zainteresowaniach czy codziennym porozumieniu. Zamiast tego pojawił się dystans, który przez lata wydawał się czymś oczywistym.
„U nas była duża różnica wieku. W momencie, kiedy Weronika miała lat pięć, ja miałem lat czternaście i to był taki czas, kiedy ja już raczej chciałem robić wszystko poza domem, a nie w domu. Więc to nam troszkę utrudniło tę relację. Ale wydaje mi się, że chyba tak miało być, bo teraz z kolei to zupełnie inaczej wygląda”, mówił w rozmowie z halo tu Polsat. Z kolei Weronika dodawała: „Pamiętam, że jak byłam mała, jak już właśnie Sebastian był w fazie wychodzenia, a nie zostawania w domu, to ja próbowałam wejść [w jego przestrzeń - przyp. red.] w każdy możliwy sposób. Podsłuchiwałam jego muzykę, pamiętam też, jak przyszli koledzy i ja pukałam do drzwi, że chcę oglądać z wami w Dragon Balla”.
Czytaj też: W najnowszym odcinku "Tańca z Gwiazdami" zatańczy z siostrą. Mało kto wie, kim jest Weronika Fabijańska

Sebastian i Weronika Fabijańscy o bratersko-siostrzanej relacji
Dziś łączy ich coś, czego kiedyś brakowało – wzajemny podziw, zrozumienie i głęboka więź. Sebastian Fabijański nie ukrywa, że relacja z siostrą Weroniką Fabijańską przeszła ogromną przemianę. Aktor podkreślił, że to właśnie w dorosłym życiu odkrył w niej cechy, które dziś mają dla niego kluczowe znaczenie.
„Bardzo cenię Weronikę za to, jakim jest człowiekiem: jak inteligentna jest, jak głęboko potrafi myśleć, rozmawiać. To jest bardzo istotne w naszej relacji aktualnie. No i też chyba przede wszystkim cieszę się bardzo z tego, że tutaj jesteśmy i że dzisiaj będziemy mogli zatańczyć na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”, bo to jest niewątpliwie coś dla nas bardzo istotnego i symbolicznego. I myślę, że dla naszej mamy, która będzie na widowni, to na pewno będzie wzruszający moment", wyznał przed występem w tanecznym show.
W pewnym momencie Sebastian Fabijański wrócił pamięcią do dzieciństwa i odsłonił zupełnie inny obraz swojej siostry. Okazuje się, że Weronika Fabijańska jako dziecko miała bardzo wyraźny charakter. „Więc ona była taka mocno rządząca, ale później stała się bardziej introwertyczna. (...) I ta nasza relacja, ona właśnie nigdy nie była taka na siłę. Nigdy nie próbowaliśmy w żaden sposób tak na siłę stać się fajnym rodzeństwem. I wydaje mi się, że to było dla nas najistotniejsze. Że nas to zbudowało”.
W tej historii jest głęboko osobisty moment, który wszystko zmienił. Sebastian Fabijański po raz pierwszy tak otwarcie opowiedział o czasie, który go złamał… i jednocześnie wpłynął na odbudowanie jego relacji z siostrą. Punktem zwrotnym była śmierć ojca – doświadczenie, które aktor przeżył wyjątkowo mocno. Potem przyszły kolejne życiowe ciosy.
„Mnie to poskładało, w ogóle mocno się też odsunąłem emocjonalnie, bo byłem w swoim jakimś bardzo trudnym czasie. I potem, kiedy troszkę zaczęło być inaczej w moim życiu, bo wyszedłem z bardzo silnych zaburzeń lękowych, wszedłem w związek. I dopiero po tym związku, mam wrażenie, kiedy ja zostałem sam i Weronika też jakiś czas temu została sama, zaczęliśmy bardzo dużo rozmawiać. […] . Ale ten etap naszej wspólnej samotności sprawił, że my mieliśmy wspólny mianownik. Mieliśmy o czym rozmawiać. Nasze rozstania sprawiły, że zyskaliśmy siebie”.

Sebastian Fabijański z siostrą w Tańcu z Gwiazdami. Występ, który przyciągnął uwagę
Na parkiecie „Tańca z Gwiazdami” Sebastian Fabijański wspólnie z siostrą, Weroniką Fabijańską oraz Julią Suryś, wykonali sambę z elementami hip-hopu do utworu „Hey Mama” zespołu Black Eyed Peas. „Strasznie się cieszę, bo zatańczymy dzisiaj sambę połączoną z dancehallem. Weronika tańczy właśnie bardziej dancehallowa i ja strasznie się cieszę i bardzo chciałem, żeby ona miała możliwość po prostu pokazania tak dużej audiencji jak tańczy”, mówił aktor na chwilę przed występem.
Taniec był dynamiczny i energetyczny, a jego charakter wyraźnie wyróżniał się na tle innych prezentacji. Po wszystkim pojawiły się entuzjastyczne reakcje. „Czy mi się wydaje, czy my zrobiliśmy coś, czego w tym programie nie było? Weronika to było piękne uczucie tańczyć z Tobą! Z Tobą też Julia! Jak zresztą co tydzień. Niech to się nie kończy! A wszystkim widzom dziękuję za wsparcie i te super komentarze!”, pisał Sebastian Fabijański.
Z kolei jurorzy ocenili ich rodzinny występ na 34 punkty. „Momentami nie wiedzialam ktora to zawodowa tancerka a ktora siostra. Poziom wyrownany”, „Ten taniec po prostu dziś rozwalił system! Był fantastyczny!!!”, „Sebastian w każdym rodzaju tańca wygląda jak zawodowy tancerz! Jak miło popatrzeć na kogoś z talentem jak Gurłacz”, „Co to za punkty.. xd przeciez to bylo kozackie!!!!!!”, „Świetne to było! Idźcie dalej tak odważnie po zwycięstwo!”, pisali fani.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Kim jest Weronika Fabijańska? Siostra Sebastiana zachwyca talentem
Choć dla wielu widzów wciąż pozostaje „siostrą Sebastiana Fabijańskiego”, jej historia zdecydowanie wykracza poza to jedno określenie. Weronika Fabijańska buduje własną drogę i robi to z rozmachem.
Młodsza od aktora o 9 lat artystka rozwija się w kilku kierunkach jednocześnie. Jest tancerką, choreografką oraz reżyserką, a każdy z tych obszarów pokazuje, że scena nie jest jej obca.


Źródło: Polsat, Halo tu polsat