Reklama

Krzysztof Śmiszek po latach zdecydował się wrócić do jednego z najbardziej bolesnych doświadczeń swojego życia. Europoseł, który od lat angażuje się w działania na rzecz społeczności LGBT, ujawnił, że jego pierwszy publiczny coming out nie był jego własną decyzją. Jak przyznał, został wyoutowany podczas programu telewizyjnego przed całą Polską. Dziś otwarcie mówi o emocjach, które towarzyszyły mu w tamtym momencie.

Krzysztof Śmiszek ujawnił kulisy swojego pierwszego publicznego coming outu

Krzysztof Śmiszek należy obecnie do najbardziej rozpoznawalnych polskich polityków. W 2019 r. po raz pierwszy zdobył mandat poselski, a od 2024 r. zasiada w Parlamencie Europejskim. Znaczną część swojej działalności publicznej poświęcił walce z dyskryminacją, szczególnie dotyczącą środowiska LGBT.

Podczas rozmowy opublikowanej na kanale Socialists and Democrats w serwisie YouTube polityk wrócił pamięcią do wydarzenia, które określił jako swój pierwszy coming out. Jak podkreślił, nie nastąpił on z jego inicjatywy.

Śmiszek wyznał, że uczestniczył w porannym programie telewizyjnym razem z ministrą równości. Według jego relacji to właśnie wtedy jego orientacja seksualna została wykorzystana w trakcie dyskusji.

Polityk przyznał, że sytuacja miała dla niego bardzo poważne konsekwencje emocjonalne i na długo zapadła mu w pamięć.

ZOBACZ TEŻ: Zaczęło się od niewyraźnego zdjęcia i spontanicznej decyzji. Tak rodziła się miłość Biedronia i Śmiszka

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek, VIVA! listopad 2017
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek, VIVA! listopad 2017 Fot. Zuza Krajewska/LAF AM

Dlaczego polityk nazywa tamto wyoutowanie „bolesnym i strasznym”?

W swojej wypowiedzi Krzysztof Śmiszek nie ukrywał emocji związanych z tamtym wydarzeniem. Jak relacjonował, osoba uczestnicząca w programie użyła informacji dotyczącej jego orientacji seksualnej, aby zakończyć prowadzoną dyskusję.

Polityk stwierdził, że w praktyce oznaczało to ujawnienie jego orientacji seksualnej przed całą Polską. Wspominając ten moment, użył bardzo mocnych słów.

Jak powiedział: „Byłem w porannym programie z ministrą równości, która użyła mojej orientacji seksualnej, żeby zakończyć dyskusję, więc tak naprawdę to ona wyoutowała mnie przed całą Polską. To była bardzo bolesna i straszna sytuacja”.

To właśnie dlatego Krzysztof Śmiszek określa ten moment jako jeden z najtrudniejszych w swoim życiu. Z jego relacji wynika, że publiczne ujawnienie orientacji seksualnej nastąpiło bez jego zgody i bez wcześniejszego przygotowania.

Pierwszy prawdziwy coming out Krzysztofa Śmiszka odbył się w gronie najbliższych

Polityk zaznaczył jednak, że przeżył również drugi, znacznie bardziej osobisty i ważny dla niego coming out. Jak wyjaśnił, za swój pierwszy prawdziwy coming out uważa rozmowę z własną mamą.

Według jego słów miało to miejsce, gdy miał około 18–19 lat. Śmiszek podkreślił, że w tamtym okresie otrzymał ogromne wsparcie od najbliższych. W swojej wypowiedzi wyraził wdzięczność wobec matki, sióstr oraz przyjaciół. To właśnie ich reakcja miała sprawić, że ten ważny moment przebiegł w atmosferze akceptacji i zrozumienia.

Wspomnienie rodzinnego wsparcia wyraźnie kontrastuje z doświadczeniem publicznego wyoutowania, które wcześniej określił jako bolesne i traumatyczne.

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek, VIVA! listopad 24/2017
Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek, VIVA! listopad 24/2017 Zuza Krajewska/LAF AM

Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek od 24 lat tworzą związek

Krzysztof Śmiszek od 24 lat pozostaje w związku z Robertem Biedroniem. Obaj politycy należą do najbardziej rozpoznawalnych nieheteronormatywnych par w Polsce.

Jak przypomniano w materiale, w 2023 r. para wzięła symboliczny ślub. Przez lata wielokrotnie wspólnie angażowała się w działania na rzecz praw osób LGBT oraz walkę z dyskryminacją.

Ich wieloletni związek pozostaje jednym z najbardziej znanych przykładów partnerskiej relacji w polskim życiu publicznym.

Jakie rady dla osób LGBT przekazał Krzysztof Śmiszek?

Przy okazji rozmowy Krzysztof Śmiszek zdecydował się również przekazać kilka wskazówek osobom, które rozważają coming out.

Polityk podkreślił, że najważniejsze jest działanie we własnym tempie i podejmowanie decyzji wyłącznie wtedy, gdy dana osoba czuje się bezpiecznie oraz komfortowo. Zwrócił uwagę, że nikt nie powinien być zmuszany do ujawniania swojej orientacji seksualnej.

Według Śmiszka decyzja o coming oucie musi należeć wyłącznie do osoby, której dotyczy. Jednocześnie zaznaczył, że gdy ktoś zdecyduje się otwarcie mówić o swojej tożsamości, może odczuć ulgę i spokój.

CZYTAJ TEŻ: Robert Biedroń o stanie zdrowia partnera: "Mamy poważny problem". Wzruszenie odbiera głos

Polityk wskazał również, że możliwość życia na własnych zasadach, w poczuciu normalności i bezpieczeństwa, należy do najważniejszych wartości w życiu człowieka.

Historia, którą po latach opowiedział Krzysztof Śmiszek, pokazuje dwa zupełnie różne oblicza coming outu. Z jednej strony bolesne doświadczenie publicznego wyoutowania przed całą Polską, z drugiej – wsparcie otrzymane od rodziny i bliskich. To właśnie te wydarzenia stały się częścią osobistej historii polityka, który dziś otwarcie mówi o swoich doświadczeniach i zachęca innych do podejmowania decyzji wyłącznie we własnym tempie.

Źródło: Plejada

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...