Reklama

Zdjęcia z Nowego Jorku błyskawicznie obiegły media. Fin Affleck, transpłciowy syn Bena Afflecka i Jennifer Garner, został zauważony u boku ojca. Byli wówczas w drodze na broadwayowski spektakl. Nastolatek coraz śmielej pokazuje się publicznie.

Fin Affleck w Nowym Jorku. Publiczne wyjście z Benem Affleckiem

Jeszcze niedawno jego życie toczyło się z dala od błysku fleszy. Dziś Fin Affleck stopniowo oswaja świat ze swoją tożsamością. Przełomowym momentem było jego wystąpienie podczas uroczystości pożegnania dziadka w kwietniu 2024 r. To właśnie wtedy po raz pierwszy publicznie przedstawił się nowym imieniem. „Cześć, mam na imię Fin Affleck [przyp. red. "wcześniej znany jako Seraphina Rose]”, powiedział przed zgromadzonymi, po czym wyrecytował fragment Księgi Przysłów. To wydarzenie odbiło się szerokim echem, ale było dopiero początkiem zmian.

Przypomnijmy, że w lutym 2024 r. Fin został zauważony z zupełnie nową fryzurą. Zrezygnował z długich włosów na rzecz krótkiego, bardziej chłopięcego uczesania. Zmiana wyglądu zbiegła się z procesem ujawniania swojej tożsamości i przyciągnęła uwagę zagranicznych mediów. Dziś nastolatek nie ukrywa się przed światem. W Nowym Jorku pojawił się w swobodnej stylizacji, idąc u boku Bena Afflecka. Ich wspólne wyjście na Broadway było kolejnym sygnałem, że rodzina wspiera go w tej drodze.

CZYTAJ TEŻ: Zachwyciła Hollywood, porównywano ją do Grety Garbo. Historia Joanny Pacuły wyglądała jak gotowy scenariusz filmu. Tyle że jej życie wcale nie było usłane różami

Jennifer Garner, Ben Affleck, 2013 rok
Jennifer Garner, Ben Affleck, 2013 rok Jason Merritt/Getty Images

Transpłciowy syn Afflecka przyjaźni się z niebinarnym dzieckiem Jennifer Lopez

Ben Affleck i Jennifer Garner od lat podkreślają, że dobro ich dzieci jest dla nich najważniejsze. Choć rozwiedli się w 2015 r., wspólnie wychowują troje dzieci: Violet Anne, Fina Afflecka oraz Samuela Garnera. Aktor wielokrotnie apelował o większą ochronę prywatności najmłodszych. Zwracał uwagę na problem śledzenia dzieci gwiazd przez paparazzi i sprzedaży ich zdjęć, nazywając takie działania nieetycznymi i niebezpiecznymi.

Z kolei Jennifer Garner otwarcie mówi o wsparciu dla osób transpłciowych. W 2024 r. wzięła udział w kampanii związanej z miesiącem dumy, podkreślając znaczenie miłości i akceptacji. „Jesteśmy rodziną. Jesteśmy lśniącym rodzeństwem, ulubionym wujkiem, matką chrzestną, która cię rozpuszcza. Jesteśmy rodzicami, którzy walczą, by miłość zwyciężyła. Widzimy zasiane nasiona miłości, które rosną w sposób, jakiego kiedyś nie mogliśmy sobie wyobrazić. Przetrwaliśmy burze, a ostatnio zbiera się na kolejną, ale po deszczu może przyjść tęcza. Po co uciekać się do hejtu, gdy można kochać?", mówiła wówczas.

Historia Fina nie jest odosobniona w świecie gwiazd. Nastolatek utrzymuje bliską relację z Emme, czyli niebinarnym dzieckiem Jennifer Lopez. Ich więź miała się zacieśnić szczególnie po ślubie Lopez i Bena Afflecka w 2022 r. To w tym czasie media zaczęły zwracać uwagę na rosnącą otwartość dzieci znanych osób w kwestii tożsamości płciowej. Emme już wcześniej publicznie ogłosiło zmianę zaimków podczas występu z matką.

Fin Affleck jest jednym z wielu dzieci gwiazd, które zdecydowały się mówić o swojej tożsamości. Wśród nich są m.in. syn Cynthii Nixon, Airyn De Niro czy niebinarne dziecko Naomi Watts. Zmieniająca się rzeczywistość pokazuje, że młode pokolenie coraz częściej wybiera autentyczność zamiast milczenia. A wsparcie rodziny, jak w przypadku Fina, okazuje się kluczowe.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Niewinna zabawa zakończyła się tragedią. Strata syna na zawsze zmieniła życie Erica Claptona. Swój ból opisał w najpiękniejszej balladzie wszech czasów

Max Muniz, Emme Muniz i Jennifer Lopez, 2025 rok
Max Muniz, Emme Muniz i Jennifer Lopez, 2025 rok TheStewartofNY/WireImage

Authors

Reklama
Reklama
Reklama