Reklama

Relacje rodzinne Grażyny Szapołowskiej od lat budzą ciekawość fanów. Aktorka rzadko mówi publicznie o życiu prywatnym, dlatego jej szczere wyznania o córce Katarzynie i wnuczce Karolinie przyciągają szczególną uwagę. W rozmowie z Michałem Misiorkiem opowiedziała o trudnych momentach macierzyństwa, konfliktach pokoleniowych i o tym, jak dziś patrzy na swoją rodzinę.

Burzliwy czas dorastania córki Grażyny Szapołowskiej

Grażyna Szapołowska nie ukrywa, że relacja z córką nie zawsze była łatwa. Jak przyznaje, szczególnie trudny był okres dorastania Katarzyny. „Gdy Kasia była mała, dużo pracowałam. Zależało mi na tym, by — podobnie jak ja — czuła się w życiu bezpiecznie i szła swoją drogą. Pewnych rzeczy dzieciom nie da się jednak wyjaśnić. Same muszą wszystkiego dotknąć, przekonać się o wszystkim na własnej skórze. Podobnie jest teraz z Karoliną, moją wnuczką. Pamiętam sytuację, kiedy poszła na prywatkę z kolegą. On, zamiast odwieźć ją potem do domu, wsadził ją do taksówki. Był środek nocy, Karolina miała wtedy 16 lat i mieszkała pod Warszawą. Taksówkarz zapytał ją, czy może zajechać na stację benzynową po kawę. Ona się zgodziła. Okazało się, że kupił kawę dla siebie i dla niej. Wrócił do auta i podał jej kubek. Całe szczęście, ona nienawidzi kawy. Zamoczyła więc tylko usta i nie napiła się ani łyka. Czekałam na nią zdenerwowana przed domem. Gdy wysiadła z taksówki, ochrzaniłabym ją za to, że wracała taki kawał drogi sama. Ona opowiedziała mi o tej kawie. Od razu ją wyrzuciłam. Nie wiadomo, co było w środku i jak skończyłaby się ta historia, gdyby moja wnuczka wypiła zawartość tego kubka. Od tego momentu Karolina stała się rozważna i czujna”, zwierzyła sie Grażyna Szapołowska w rozmowie z Michałem Misiorkiem z serwisu Plejada.pl.

Aktorka wspomniała rówineż młodość córki, która była okresem poszukiwań i emocjonalnych wahań. To naturalne, ale dla rodzica bywa bardzo trudne. „Gdy Kasia była w wieku dojrzewania, często dochodziło między nami do różnicy zdań. Bardzo się martwiłam o to, czy ona da sobie radę z wychowaniem Karoliny. Był czas, gdy była cała rozedrgana, pełna niepokoju i szukała swojego miejsca. Ona nie lubi być sama. Uwielbia towarzystwo. O Karolinę się natomiast nie martwię. Wiem, że jest racjonalna i zawsze da sobie radę. Pod wieloma względami jest przeciwieństwem swojej mamy”, dodała.

Ulubienica widzów przyznaje jednak, że wiele takich historii kończy się podobnie. Wraz z dojrzewaniem przychodzi spokój i zrozumienie. „Wszystkie córki sprawiają kłopoty, ale potem dojrzewają. Jeśli potrafią powiedzieć przepraszam, to już jest dobrze”, kontynuowała.

CZYTAJ TEŻ: Łączyła ich niezwykła relacja, był przy niej do samego końca. Tak w wywiadzie dla VIVY! opowiadali o swojej przyjaźni

Grażyna Szapołowska, córka Katarzyna Jungowska, wnuczka Karolina Matej, Grażyna Szapołowska, VIVA! 21/2023
Grażyna Szapołowska, córka Katarzyna Jungowska, wnuczka Karolina Matej, Grażyna Szapołowska, VIVA! 21/2023 Marlena Bielińska/MOVE

Artystyczna rodzina Szapołowskiej

Nie jest tajemnicą, że zarówno córka, jak i wnuczka poszły w artystycznym kierunku. Dorastały przecież w świecie sztuki. „Chyba trudno im było od tego uciec. Obie nasiąkały tym od dzieciństwa”, wyznała.

Szapołowska z dumą opowiada o talentach Karoliny. „Karolina świetnie maluje i śpiewa. Próbuje swoich sił w aktorstwie. Stała się niezależna. Idzie więc w moje ślady. Nie wiem, jednak co będzie dalej”. Choć aktorka zachęca ją szczególnie do śpiewania, zauważa też pewną cechę młodego pokolenia. „Namawiam ją, by śpiewała, ale jej trudno skupić się na jednej rzeczy. Rozprasza swoją energię na wiele różnych projektów".

Babcia i wnuczka prowadzą też wspólny projekt w mediach społecznościowych. Nagrywają krótkie rozmowy pod hasłem „Girls’ Talk”. „Nigdy nie wiem, jakie będzie pytanie”, mówi Szapołowska o tym, kto decyduje o tematach nagrań. Jak się okazuje, ich spojrzenie na świat bywa zupełnie inne. Aktorka przywołuje nawet zabawną sytuację ze słynną internetową iluzją kolorów sukienki. „Jakiś czas temu Karolina pokazała mi zdjęcie sukienki. Ja uważałam, że jest złoto-biała, z kolei ona — że jest czarno-niebieska. To niesamowicie ciekawe, że zupełnie inaczej patrzyłyśmy na tę samą rzecz. Na różne kwestie czy problemy też patrzymy z różnych perspektyw”.

Artystka przyznaje, że czasem trudno im się porozumieć. „Czasem nie możemy się porozumieć. I w ten sposób rodzą się konflikty międzypokoleniowe. Ale może gdybyśmy tak samo na wszystko patrzyli, byłoby nudno”, skwitowała.

Źródło: Plejada.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Grażyna Szapołowska wierzy w reinkarnację. Aktorka mówi wprost: „To moje ostatnie wcielenie”. Skrytykowała również Kościół

Grażyna Szapołowska, córka Katarzyna Jungowska, wnuczka Karolina Matej, Grażyna Szapołowska, VIVA! 21/2023
Grażyna Szapołowska, córka Katarzyna Jungowska, wnuczka Karolina Matej, Grażyna Szapołowska, VIVA! 21/2023 Marlena Bielińska/MOVE

Authors

Reklama
Reklama
Reklama