Studiował w prestiżowej szkole, kochał muzykę i pracował przy hitowym show. Kim był 21-letni Olaf, którego żegnają gwiazdy „The Voice”?
Kiedy ekipa „The Voice of Poland” zaczynała tworzyć program, Olaf Kwiatkowski miał zaledwie 6 lat. Przyglądał się pracy kamerzystów, realizatorów i producentów, podczas gdy jego mama współtworzyła jedno z największych muzycznych show w Polsce. Po latach sam wrócił na ten plan — już nie jako dziecko, ale członek produkcyjnej ekipy. Dziś współpracownicy żegnają go ze wzruszeniem. Olaf miał tylko 21 lat.

Niektóre historie najmocniej poruszają właśnie dlatego, że wydarzyły się po cichu — z dala od pierwszego planu i medialnego zgiełku. Olaf Kwiatkowski nie był gwiazdą programu, nie siedział w czerwonym fotelu i nie pojawiał się przed kamerą. A jednak dla ludzi związanych z „The Voice of Poland” był kimś naprawdę ważnym. Dorastał na ich oczach. Jako kilkuletni chłopiec biegał po telewizyjnych korytarzach, obserwował kulisy nagrań i oswajał świat, który z czasem miał stać się także jego miejscem.
Dziś osoby z branży wspominają go jako spokojnego, serdecznego chłopaka, który wnosił na plan dobrą energię i wyjątkowy spokój. Z kolejnych wpisów i pożegnań wyłania się historia młodego człowieka, który od najmłodszych lat był związany z muzyką, telewizją i ludźmi tworzącymi świat rozrywki od kulis.
Olaf miał 6 lat, gdy zaczynała się historia „The Voice of Poland”
Jednym z najbardziej poruszających wspomnień pozostaje wpis opublikowany przez mamę Olafa w 2020 roku. Ewa Laskowska-Szemraj pokazała wtedy nagranie z programu, na którym jej syn występuje na scenie „The Voice of Poland” razem z przyjaciółmi z dzieciństwa. W podpisie napisała:
„Mój Olaf <3 Jak zaczynaliśmy Voice 10 lat temu to miał 6 lat. Razem z Matyldą chodzili wtedy do przedszkola. Teraz spotkaliśmy się w pracy ;)”.
To właśnie ten detal porusza dziś najmocniej. Dzieci, które kiedyś razem chodziły do przedszkola, po latach spotkały się na scenie jednego z największych muzycznych programów w Polsce — już jako młodzi artyści i członkowie telewizyjnego świata. Olaf nie był tam przypadkową osobą. Dorastał razem z tym programem.
Z czasem sam stał się częścią tej rzeczywistości. W ekipie pracował jako runner i asystent produkcji, ale wielu członków „The Voice of Poland” wciąż widziało w nim przede wszystkim chłopca, który od najmłodszych lat pojawiał się za kulisami programu razem z mamą.
Zobacz też: „The Voice of Poland” w żałobie. Poruszające słowa o 21-letnim Olafie chwytają za serce
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Ekipa „The Voice of Poland” żegna chłopaka, którego znała od dziecka
Po śmierci Olafa produkcja programu opublikowała wyjątkowo emocjonalne pożegnanie. W komunikacie napisano:
„Olaf był synem naszej wieloletniej koleżanki Ewy, większość z nas znała go od dziecka. Przemierzaj korytarze niebiańskiej produkcji z tym samym uśmiechem i spokojem, który przynosiłeś nam każdego dnia”.
Te słowa mocno poruszyły internautów, bo pokazują, że dla ekipy „The Voice of Poland” Olaf nie był anonimowym pracownikiem. Wiele osób pamiętało go jeszcze z czasów, gdy jako dziecko pojawiał się za kulisami programu razem z mamą.
Współpracownicy wspominają go jako osobę niezwykle ciepłą i pomocną. Potrafił odnaleźć się nawet podczas najbardziej stresujących dni zdjęciowych i rozładowywał napięcie swoją spokojną obecnością. Dla wielu osób z produkcji był po prostu częścią telewizyjnej rodziny.
Muzyka była obecna w jego życiu od najmłodszych lat
Choć Olaf wybrał studia związane z organizacją produkcji filmowej, muzyka również zajmowała ważne miejsce w jego życiu. Już jako nastolatek grał na skrzypcach i występował podczas koncertów.
W 2018 roku jego mama opublikowała nagranie ze Studia Koncertowego Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie. Pod filmem napisała:
„Mój Olafek jako koncertmistrz orkiestry podczas koncertu w studiu koncertowym Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego w Warszawie”.
To pokazuje, że od najmłodszych lat był bardzo wrażliwy artystycznie. Telewizja, muzyka i film przenikały się w jego codzienności właściwie od zawsze.
W poruszającym wpisie opublikowanym po jego śmierci mama Olafa wspomniała również o piosence stworzonej wspólnie z Mikołajem. Do posta dołączyła archiwalne nagranie audio-wideo i napisała:
„Olaf kochał Was i chciałby, żebyście wszyscy przyszli go pożegnać i mu zagrać, zaśpiewać, być”.
Te słowa nadały całemu pożegnaniu bardzo osobisty wymiar.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Łódzka Filmówka była spełnieniem jego marzeń
Olaf studiował na trzecim roku Wydziału Organizacji Sztuki Filmowej w łódzkiej Filmówce. Dla wielu młodych ludzi marzących o pracy przy filmie i telewizji to jedna z najbardziej prestiżowych szkół w Polsce.
Po jego śmierci uczelnia opublikowała pełne emocji pożegnanie:
„Odszedł student ciekawy świata, pełen pasji, zaangażowany w życie Szkoły i pracę przy szkolnych filmach. Zachowamy w naszych sercach dobrego przyjaciela, członka naszej społeczności, dla którego Szkoła była wielką radością”.
Pod wpisem pojawił się również komentarz mamy Olafa:
„Dziękuję za pamięć o moim synku”.
Krótka odpowiedź poruszyła setki osób komentujących wpis uczelni. Internauci przekazywali wyrazy współczucia i wsparcia dla rodziny 21-latka.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Mama Olafa opublikowała niezwykle poruszające pożegnanie
Jednym z najbardziej przejmujących momentów ostatnich dni był wpis Ewy Laskowskiej-Szemraj opublikowany 21 maja. Mama Olafa przyznała, że nie ma siły rozmawiać, ale chciała przekazać wiadomość wszystkim przyjaciołom swojego syna.
„Mój najukochańszy Olaf odszedł przedwczoraj”.
W dalszej części wpisu zwróciła się do czytających: "Módlcie się proszę o jego duszę. Załączam jego i Mikołaja najpiękniejszą piosenkę, napisaną dawno temu".
Pojawiły się też niezwykle osobiste słowa skierowane prawdopodobne do partnerki Olafa:
„Julka, byłaś jego ogromną miłością, byłaś wspaniałą dziewczyną i wielkim jego wsparciem do końca”.
Z kolejnych wspomnień wyłania się obraz chłopaka pełnego pasji, bardzo wrażliwego i mocno związanego z ludźmi. Kogoś, kto od dziecka dorastał w świecie muzyki i telewizji, a z czasem sam zaczął budować w nim własne miejsce.
Uroczystości pogrzebowe Olafa Kwiatkowskiego odbędą się 29 maja 2026 roku o godzinie 12:00 w Kościele pw. Chrystusa Króla przy ulicy J. Tuwima w Szczytnie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Facebook i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
