Reklama

Jan Lubomirski-Lanckoroński postanowił odnieść się do plotek, które przez lata krążyły na temat jego relacji z Omeną Mensah. W najnowszym odcinku podcastu Żurnalisty arystokrata wyjaśnił, co naprawdę ich łączyło. Jego słowa nie pozostawiają wątpliwości. Książę stanowczo zaprzeczył, jakoby między nim a prezenterką istniał romans, choć przyznał, że temat wielokrotnie wracał na łamy mediów.

Jan Lubomirski-Lanckoroński zabrał głos w sprawie Omeny Mensah

Jan Lubomirski-Lanckoroński był gościem podcastu Żurnalisty, gdzie opowiedział o swoim życiu prywatnym. W trakcie rozmowy pojawił się również temat Omeny Mensah. Przez lata kolorowa prasa sugerowała, że między nimi mogło dojść do czegoś więcej niż zwykłej znajomości.

Arystokrata nie pozostawił miejsca na domysły. Wyjaśnił, że choć zna Omenę Mensah od wielu lat i spotykał się z nią przy różnych okazjach, ich relacja miała wyłącznie koleżeński charakter.

„Jak najbardziej spotykałem się z Omeną Mensah. Ostatni raz spotkałem się z nią przy okazji Wektorów, wcześniej w Łazienkach...”

Słowa te miały zakończyć spekulacje, które przez długi czas pojawiały się w przestrzeni medialnej.

ZOBACZ TEŻ: Jan Lubomirski-Lanckoroński ujawnił kulisy małżeństwa z Dominiką Kulczyk. „To była taka półaranżacja”

Jan Lubomirski-Lanckoroński
Jan Lubomirski-Lanckoroński Fot. Gałązka/AKPA

Tak zaczęła się znajomość Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego i Omeny Mensah

W rozmowie ujawniono również okoliczności poznania Omeny Mensah i Jana Lubomirskiego-Lanckorońskiego. Według informacji przekazanych w podcaście, poznali się podczas stołecznego bankietu w 2013 r.

Od tamtego momentu ich drogi wielokrotnie się przecinały podczas wydarzeń towarzyskich i publicznych. Mimo to książę podkreślił, że nigdy nie była to relacja romantyczna. W jego ocenie medialne publikacje znacząco wyolbrzymiły charakter tej znajomości.

Książę wspomniał o publikacjach dotyczących rzekomego romansu

Jednym z najbardziej interesujących momentów rozmowy było wspomnienie sytuacji, gdy kolejne doniesienia o rzekomym romansie pojawiły się w mediach. Lubomirski-Lanckoroński przyznał, że sam z dużym dystansem podchodził do publikowanych informacji.

Jak relacjonował, zdarzało się, że artykuły opisywały jego spotkania z Omeną Mensah nawet wtedy, gdy faktycznie przebywał w zupełnie innym miejscu.

„Będąc na wyjeździe z moją obecną żoną, przeczytałem, że właśnie w tym momencie spotykam się z Omeną Mensah.”

To właśnie takie sytuacje sprawiały, że doniesienia prasowe stawały się dla niego źródłem rozbawienia, a nie niepokoju.

Na zdj.: Omenaa Mensah, Fot. Piętka Mieszko/AKPA
Na zdj.: Omenaa Mensah, Fot. Piętka Mieszko/AKPA

Reakcja obecnej i byłej żony na medialne doniesienia

Jan Lubomirski-Lanckoroński zdradził również, jak na medialne publikacje reagowały osoby z jego najbliższego otoczenia. Jak przyznał, jego obecna żona Helena Mańkowska podchodziła do tych informacji z dużym dystansem.

„Nie tylko ja się śmiałem, ale śmiała się moja obecna żona, natomiast moja była żona zadzwoniła i zapytała, czy rzeczywiście się z Omeną spotykam. Artykułów pojawiło się dużo na ten temat”.

Wypowiedź pokazuje, jak duże zainteresowanie wzbudzała znajomość arystokraty z Omeną Mensah. Sam zainteresowany podkreślił jednak, że medialne spekulacje nie miały odzwierciedlenia w rzeczywistości.

CZYTAJ TEŻ: Tym książę Lubomirski-Lanckoroński kierował się przy wyborze partnerki. Wiele osób nie zgadza się z jego podejściem

Jan Lubomirski-Lanckoroński wspomniał także Joannę Liszowską

W trakcie rozmowy pojawił się również wątek dawnych relacji uczuciowych. Lubomirski-Lanckoroński ujawnił, że jego pierwszą poważną dziewczyną była Joanna Liszowska.

„Moja długoletnia dziewczyna — Joanna. Bardzo pięknie śpiewająca Joanna, będąca również aktorką. Joanna Liszowska, z którą spotykałem się jeszcze, będąc w liceum i trochę na studiach”.

To jedno z bardziej osobistych wyznań, jakie padły podczas rozmowy z Żurnalistą. Książę wrócił pamięcią do okresu młodości, przywołując relację sprzed wielu lat.

Historia rzekomego romansu z Omeną Mensah jest natomiast kolejnym przykładem tego, jak medialne spekulacje mogą żyć własnym życiem. Po latach Jan Lubomirski-Lanckoroński zdecydował się jednoznacznie wyjaśnić tę sprawę. Jak wynika z jego słów, znajomość z Omeną Mensah była relacją koleżeńską, a doniesienia o romansie nie miały potwierdzenia w rzeczywistości.

Źródło: Żurnalista, Plejada

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...