Rola w "13 posterunku" dała jej ogromną popularność, ale zniszczyła karierę. Po tym serialu Joanna Sienkiewicz zrezygnowała z aktorstwa i wybrała inną drogę kariery
Joanna Sienkiewicz przez lata zachwycała widzów rolami w filmach i serialach, jednak największą rozpoznawalność przyniósł jej "13 posterunek". Niewiele osób wie, że podczas pobytu w Nowym Jorku miała szansę spróbować swoich sił na Broadwayu. Ostatecznie świadomie z niej zrezygnowała.

Joanna Sienkiewicz od lat kojarzona jest przede wszystkim z rolą starszego sierżanta Zofii w kultowym serialu "13 posterunek". Jej zawodowa droga okazała się jednak znacznie bogatsza. Po sukcesach w Polsce wyjechała do Stanów Zjednoczonych, gdzie zachęcano ją do rozpoczęcia kariery na Broadwayu. Aktorka nie zdecydowała się wykorzystać tej szansy, a po latach wróciła do kraju i ponownie stanęła przed kamerą.
Joanna Sienkiewicz zdobyła uznanie na długo przed "13 posterunkiem"
Joanna Sienkiewicz urodziła się 17 lipca 1952 r. i po ukończeniu w 1976 r. studiów w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Warszawie rozpoczęła pracę w Teatrze Komedia. Choć pierwsze zawodowe kroki stawiała na scenie teatralnej, szybko zwróciło na nią uwagę kino.
Wśród pierwszych ekranowych występów znalazła się niewymieniona w napisach końcowych rola w filmie "Motylem jestem, czyli romans 40-latka". Przełomowym momentem okazał się jednak 1981 r., kiedy wcieliła się w nauczycielkę Joannę w ekranizacji powieści Edwarda Redlińskiego "Konopielka".
Film pozwolił aktorce zaprezentować warsztat aktorski, ale jednocześnie wymagał udziału w scenach erotycznych, które – jak podkreślano – były w tamtym okresie uznawane za kontrowersyjne. To właśnie ten występ na wiele lat wpłynął na sposób, w jaki była postrzegana przez część widzów.

"Konopielka" i "13 posterunek" przyniosły popularność, ale także zaszufladkowanie
Choć Joanna Sienkiewicz występowała również w licznych spektaklach telewizyjnych, dla wielu odbiorców przez lata pozostawała przede wszystkim aktorką kojarzoną z dwiema charakterystycznymi rolami.
Najpierw pamięć widzów zdominowały sceny z "Konopielki", które często stawały się głównym skojarzeniem z jej nazwiskiem. Kilkanaście lat później podobna sytuacja powtórzyła się za sprawą serialu "13 posterunek".
W 1998 r. Joanna Sienkiewicz zagrała starszego sierżanta Zofię. Chłodna, zdyscyplinowana i charakterystyczna bohaterka szybko zdobyła sympatię widzów, a serial przyniósł aktorce ogromną popularność oraz przedstawił ją młodszemu pokoleniu.
Sama artystka po latach otwarcie mówiła o problemie przypisywania aktorom jednego ekranowego wizerunku.
"Lepiej nie przyjąć jakiejś roli, niż grać tylko po to, by grać" – mówiła w jednym z wywiadów.
Słowa te dobrze oddają jej podejście do zawodu i wybierania kolejnych zawodowych propozycji.
Joanna Sienkiewicz mogła grać na Broadwayu. Dlaczego zrezygnowała?
Po występie w filmie "Siekierezada" z 1985 r. Joanna Sienkiewicz wyjechała do Stanów Zjednoczonych. Powodem emigracji była miłość. Jak wspominała, zakochała się w biznesmenie mieszkającym na stałe za oceanem.
W jednym z wywiadów opowiadała, że jej mąż prowadził firmę na Manhattanie, a później otworzył również polską restaurację. Sama aktorka chciała przede wszystkim poświęcić się życiu rodzinnemu.
Podczas pobytu w Nowym Jorku znajomi zachęcali ją, by spróbowała swoich sił na Broadwayu. Była to szansa na kontynuowanie kariery aktorskiej w Stanach Zjednoczonych. Joanna Sienkiewicz nie zdecydowała się jednak na taki krok.
Wyjaśniała, że ogromna konkurencja w Nowym Jorku skutecznie ją zniechęcała. Zwracała również uwagę, że przyjazd do Stanów Zjednoczonych po czterdziestce oraz brak perfekcyjnej znajomości języka angielskiego sprawiały, iż nie widziała dla siebie realnych możliwości rozpoczęcia kariery na Broadwayu.

Powrót do Polski przyniósł nowy etap kariery
Po około 10 latach spędzonych na emigracji Joanna Sienkiewicz wróciła do Polski. Niedługo później ponownie pojawiła się na ekranie, występując w filmie telewizyjnym "Wezwanie".
Dwa lata później przyszła rola, która ponownie przyniosła jej dużą rozpoznawalność – występ w serialu "13 posterunek". Dzięki tej produkcji aktorka jeszcze raz znalazła się w centrum zainteresowania widzów.
W rozmowie z magazynem "Halo!" przyznawała, że cieszy się z decyzji o powrocie do kraju. Podkreślała również, że emigracja była dla niej trudnym doświadczeniem i wiązała się z tęsknotą za Polską. Wspominała także, że gdyby nie rozstanie z mężem i pozostanie w Nowym Jorku, prawdopodobnie nie wykonywałaby już zawodu aktorki.
Dziś Joanna Sienkiewicz pozostaje z dala od życia publicznego
Ostatnią rolą Joanny Sienkiewicz była psychoterapeutka Celina Grodzka w serialu "Ojciec Mateusz" w 2014 r. Od tego czasu aktorka pozostaje z dala od kamer.
Prowadzi profil na Facebooku, jednak – jak wskazuje materiał źródłowy – jest on aktualizowany jedynie sporadycznie.
Mimo że dla wielu widzów Joanna Sienkiewicz wciąż pozostaje przede wszystkim niezapomnianą Zofią z "13 posterunku", jej zawodowa historia obejmuje znacznie więcej niż jeden serial. Kariera rozpoczęta po ukończeniu warszawskiej szkoły teatralnej, role filmowe, emigracja do Stanów Zjednoczonych, możliwość podjęcia pracy na Broadwayu oraz późniejszy powrót do Polski pokazują drogę aktorki, która wielokrotnie podejmowała decyzje zgodne z własnymi przekonaniami, nawet jeśli oznaczały rezygnację z dużych zawodowych szans.
Źródło: Plejada, Życie na gorąco