Przez lata ukrywał swoją twarz, cała Polska znała tylko jego głos. Teraz Żurnalista ujawnił kim jest i wyjawił swoje tajemnice
Żurnalista ujawnił twarz i przerwał milczenie. W Kanale Zero zdradził konkretne kwoty swoich zarobków i odniósł się do zarzutów o długi. Padły liczby, które wywołały ogromne poruszenie.

Żurnalista po raz pierwszy pokazał swoją twarz i przerwał milczenie. W głośnym wywiadzie w Kanale Zero ujawnił, ile naprawdę zarabia na podcastach oraz odniósł się do zarzutów o długi. Padły konkretne kwoty, które zaskoczyły nawet prowadzącego rozmowę. Kulisy jego działalności wyszły na jaw.
Żurnalista w Kanale Zero – pierwszy raz pokazał twarz
Rozmowa Żurnalisty z Krzysztofem Stanowskim w Kanale Zero odbyła się w czwartek 23 kwietnia wieczorem i trwała ponad trzy godziny. Było to wydarzenie przełomowe, ponieważ podcaster po raz pierwszy zdecydował się ujawnić swoją twarz.
Wcześniej, 13 marca, opublikował na YouTube nagranie „Nazywam się Dawid Swakowski”, w którym po raz pierwszy zdradził swoją tożsamość oraz zapowiedział udział w wywiadzie. To właśnie w Kanale Zero zdecydował się szeroko opowiedzieć o swojej przeszłości i zmierzyć się z zarzutami dotyczącymi długów.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Dlaczego Żurnalista ukrywał swoją twarz?
Przez lata Żurnalista konsekwentnie nie pokazywał swojego wizerunku, co budziło liczne spekulacje. Jak sam wyjaśnił w rozmowie w Kanale Zero, anonimowość z czasem zaczęła być dla niego obciążeniem. Przyznał, że chciał „odciąć się od wszelakich spekulacji, oskarżeń” i zakończyć narastające domysły.
Podkreślił również, że w pewnym momencie jego anonimowość stała się „karykaturą”, a utrzymywanie jej zaczęło mu ciążyć. Dodatkowo wskazał, że pojawiające się w internecie zdjęcia sprawiały wrażenie, jakby się przed czymś ukrywał. Ostatecznie decyzja o pokazaniu twarzy miała zakończyć ten etap i uporządkować jego wizerunek publiczny.
"To jest tak, że byłem w stanie chodzić po parku, rozpoznawały mnie pojedyncze osoby, które faktycznie były mną zainteresowane. To w pewnym momencie była karykatura, ja już zacząłem zauważać, że to zaczęło mi ciążyć. To było bez sensu" — przyznał Żurnalista.
ZOBACZ TEŻ: Mówiono, że jest dłużnikiem na pół miliona złotych. Żurnalista wyznał całą prawdę
Kontrowersje wokół Żurnalisty i materiał Wątora
Sprawa Żurnalisty nabrała rozgłosu po publikacji materiału Jakuba Wątora z 4 marca na YouTube zatytułowanego „Żurnalista. Kłamstwa, długi, nowe fakty i świadkowie”.
Ponad 40-minutowe nagranie w ciągu niespełna tygodnia osiągnęło około 600 tys. wyświetleń. Skupiało się na wątkach zadłużenia oraz sporów finansowych podcastera.
W materiale pojawiły się również informacje o tym, że niektórzy goście mieli płacić za wywiady nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Autor wskazywał także na nieścisłości w dotychczasowych wypowiedziach Dawida Swakowskiego dotyczących jego przeszłości.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Afera finansowa Żurnalisty – co ujawnił w wywiadzie
Do kontrowersji Żurnalista odniósł się także w rozmowie dla VIVA.pl z Joanną Przetakiewicz. Opowiedział o aferze, która – jak podkreślił – zrujnowała jego życie.
Przyznał, że w pewnym momencie pojawiły się zarzuty, iż jest winien pieniądze setkom ludzi, a media mówiły o milionowych kwotach. Jak powiedział w tej rozmowie: „Przeczytałem, że się ukrywam, że oszukałem ludzi i że polowałem króliki”.
Podkreślił, że skontaktował się z wierzycielami i spłacił zobowiązania. Wskazał również konkretne dane:
- sprawa dotyczyła 18 poszkodowanych na 11 tysięcy złotych,
- dodatkowo odezwało się pięć osób, którym zwrócono 8 tysięcy złotych.
Zaznaczył, że wszystkie pieniądze zostały oddane, a część medialnych doniesień – jak sugerował – była przesadzona.
Źródło: Kanał Zero, Żurnalista, Viva.pl