Reklama

Po zakończeniu głośnej akcji charytatywnej Łatwogang na moment wycofał się z sieci, dlatego każde jego publiczne pojawienie się natychmiast wywołuje lawinę komentarzy. Tym razem poruszenie było wyjątkowe, bo chodzi o serial, który po latach wraca na plan zdjęciowy i znów budzi ogromny sentyment widzów. Jedno zdjęcie opublikowane przez Tomasza Karolaka wystarczyło, by internet zaczął zadawać sobie pytanie: czy Łatwogang naprawdę pojawi się w serialu?

Łatwogang rozpoczął charytatywną transmisję na żywo. Tak zaczęła się historia, o której mówi dziś internet

Wszystko zaczęło się podczas głośnego, dziewięciodniowego streamu charytatywnego Łatwoganga, który zgromadził gigantyczną społeczność i zakończył się rekordowym wsparciem dla Fundacji Cancer Fighters. W trakcie transmisji w mieszkaniu influencera pojawiały się kolejne gwiazdy internetu i show-biznesu, ale prawdziwe emocje wywołała wizyta obsady "Rodzinki.pl".

Podczas transmisji Łatwoganga obsada "Rodzinki.pl" pokazała zupełnie inne, bardzo swobodne oblicze. Adam Zdrójkowski i Julia Wieniawa wywołali lawinę komentarzy po spontanicznym pocałunku na wizji, Maciej Musiał z dystansem do siebie zabrał się za porządki w mieszkaniu influencera, a Małgorzata Kożuchowska nawiązała do jednej z najbardziej kultowych scen polskich seriali, efektownie wpadając w stertę kartonów. Fragmenty transmisji błyskawicznie zaczęły żyć własnym życiem w mediach społecznościowych, a widzowie pisali, że dawno nie widzieli ekipy "Rodzinki.pl" w tak nieformalnym i pełnym luzu wydaniu.

To właśnie wtedy miał pojawić się pomysł, by Łatwogang odwiedził także plan serialu. Aktorzy zaproponowali mu udział w projekcie, a sam influencer nie ukrywał sympatii do całej ekipy.

Łatwogang, 26.04.2026. Warszawa
Łatwogang, 26.04.2026. Warszawa fot. Filip Naumienko/REPORTER

Łatwogang na planie "Rodzinki.pl". Fani od razu zaczęli spekulować o jego roli

Kilka dni temu emocje wróciły ze zdwojoną siłą, gdy Tomasz Karolak opublikował zdjęcie Łatwoganga prosto z planu "Rodzinki.pl". Fotografia błyskawicznie zaczęła krążyć po sieci, a pod postami natychmiast pojawiły się tysiące komentarzy. Internauci zaczęli zastanawiać się, czy była to wyłącznie koleżeńska wizyta, czy może początek większej współpracy.

Do całej sytuacji odniósł się sam Patrick Yoka. Reżyser "Rodzinki.pl" w rozmowie z "Faktem" potwierdził, że Łatwogang rzeczywiście odwiedził ekipę serialu. "Podczas licytacji nasi aktorzy zaproponowali mu udział w projekcie. No i wpadł się, że tak powiem z nami tam zapoznać na planie. Może coś razem wymyślimy" — ujawnił wówczas.

Te słowa natychmiast wywołały lawinę spekulacji. Wielu fanów odebrało wypowiedź Yoki jako wyraźną sugestię, że temat udziału influencera w serialu jest realny i wcale nie został zamknięty.

Najwięcej emocji wzbudziła jednak odpowiedź reżysera na pytanie, czy Łatwogang faktycznie pojawi się w „Rodzince.pl”. "Tu już pozostawię widzów w niepewności" — powiedział wymijająco.

Łatwogang
Instagram.com/tomasz_karolak_insta/
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...