Reklama

Najpierw zachwycał jako obiecujący młody aktor, dziś – w dniu swoich 50. urodzin – jest jednym z najbardziej cenionych i charyzmatycznych artystów w Polsce. Paweł Małaszyński przeszedł imponującą drogę: od nieśmiałego chłopaka z Białegostoku do gwiazdy kina, teatru i rockowej sceny. Choć od ponad 30 lat kocha tę samą kobietę i konsekwentnie chroni życie rodzinne, jego ekranowa charyzma i sceniczna energia niezmiennie przyciągają tłumy. Zobacz, jak wyglądała jego droga do sukcesu i jak przez lata zmieniał się jeden z największych ulubieńców polskiej publiczności.

Z nieśmiałego marzyciela w symbol męskości. Ta przemiana Pawła Małaszyńskiego zaskoczyła nawet jego fanów

Paweł Małaszyński urodził się 26 czerwca 1976 roku w Szczecinku. Dorastał w Białymstoku, gdzie uczęszczał do liceum plastycznego. Zanim jednak zdecydował się na aktorstwo, rozważał karierę prawniczą. Ostatecznie ukończył wrocławską filię Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie i rozpoczął drogę sceniczną oraz filmową, która przyniosła mu ogólnopolską rozpoznawalność.

Popularność zdobył dzięki roli Piotra w serialu „Magda M.”, a następnie utwierdził swoją pozycję aktorską w takich produkcjach jak „Oficer”, „Twierdza szyfrów” czy „Czas honoru”. Wystąpił również w filmie „Katyń” w reżyserii Andrzeja Wajdy. Aktor nie ograniczał się jednak tylko do telewizji i filmu – przez ponad dwie dekady był związany z warszawskim Teatrem Kwadrat, gdzie stworzył wiele zapamiętanych ról.

Co robi dziś Paweł Małaszyński? Kariera, spektakle, muzyka

Paweł Małaszyński nie zwalnia tempa i wciąż z powodzeniem łączy działalność teatralną, muzyczną oraz telewizyjną. Choć od lat konsekwentnie unika życia celebryckiego, jego nazwisko regularnie pojawia się w kontekście nowych zawodowych wyzwań.

Po zakończeniu w 2024 roku, po 22 latach, współpracy z warszawskim Teatrem Kwadrat aktor nie rozstał się ze sceną. Obecnie można oglądać go m.in. w komedii „Sąsiedzi z góry, czyli Barrabum” w reżyserii Artura Barcisia. Spektakl cieszy się niesłabnącą popularnością, a jego twórcy niedawno świętowali jubileuszowy, 100. pokaz, zagrany przed publicznością w Londynie. Małaszyński występuje również w spektaklu „Rodzinne rewolucje” w reżyserii Wojciecha Malajkata, który od premiery cieszy się dużym zainteresowaniem widzów i jest prezentowany na scenach w całej Polsce i za granicą.

Coraz głośniej mówi się także o tym, że Małaszyński może znaleźć się w gronie uczestników najnowszej edycji „Tańca z gwiazdami”. Choć produkcja programu nie potwierdziła jeszcze oficjalnie tych doniesień, jego nazwisko regularnie pojawia się w medialnych spekulacjach.

Aktor nie zaniedbuje również swojej największej muzycznej pasji. Od lat jest frontmanem rockowego zespołu Cochise, z którym nagrywa kolejne utwory i koncertuje. Grupa, poruszająca się w klimatach alternatywnego rocka i grunge'u, wciąż ma wierne grono fanów zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Paweł Małaszyński, Viva! 6/2017
Paweł Małaszyński, Viva! 6/2017. Fot. Marta Wojtal

Życie prywatne Pawła Małaszyńskiego – rodzina, dom, wartości

Choć Paweł Małaszyński uchodzi za jednego z najprzystojniejszych i najbardziej charyzmatycznych aktorów w Polsce, od lat wiedzie spokojne życie rodzinne. W 2002 roku poślubił Joannę Chitruszko – tancerkę, choreografkę i pedagożkę tańca. Para poznała się jeszcze w Białymstoku i tworzy harmonijny związek, którego owocem jest dwoje dzieci: syn Jeremiasz i córka Lea.

"25 listopada 1994 roku, mieliśmy po 18 lat… i tak idziemy przez życie, nie wiedząc wciąż dokąd dojdziemy, ale ważne jest to, że bez względu na wszystko, wciąż idziemy razem i razem tam dojdziemy" — napisał w mediach społecznościowych z okazji okrągłej, 30. rocznicy związku.

Aktor chroni prywatność swojej rodziny, rzadko pojawiając się z bliskimi na publicznych wydarzeniach. Mimo to, w wywiadach podkreśla znaczenie rodziny jako bezpiecznej przystani, a dom traktuje jako miejsce oddechu od zgiełku świata show-biznesu.

Paweł Małaszyński, Joanna Chitruszko, Warszawa. 01.12.2015.
Paweł Małaszyński, Joanna Chitruszko, Warszawa. 01.12.2015. Fot. TRICOLORS/EAST NEWS
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...