Kłamstwo idealne! Serialowy brat Hannah Montana podczas castingu wyrolował wszystkich. Miał zagrać nastolatka, ale nie zgadniesz, ile naprawdę miał lat!
To sekret, który przez długo pozostawał w cieniu jednego z największych hitów Disneya! Jason Earles, znany jako Jackson Stewart z „Hannah Montana”, skłamał na castingu, by zdobyć rolę. Choć grał 16-latka, w rzeczywistości był starszy.

To historia, która brzmi jak gotowy twist z hollywoodzkiego scenariusza! Jason Earles, którego miliony widzów pokochały jako niezdarnego Jacksona Stewarta w „Hannah Montana”, przez lata skrywał sekret, który dziś elektryzuje fanów na całym świecie. Aby zdobyć tę rolę, zdecydował się na odważny krok i podczas castingu… skłamał na temat swojego wieku. Ile naprawdę miał lat?
Jason Earles i jego rola w „Hannah Montana”
Serial „Hannah Montana” zadebiutował dokładnie w 2006 roku, dwie dekady temu i w ekspresowym tempie wyrósł na prawdziwy fenomen, który opanował cały świat. Produkcja Disneya przyciągała przed ekrany miliony widzów, a Miley Cyrus niemal z dnia na dzień wystrzeliła na sam szczyt popkultury, stając się globalną sensacją.
Wśród postaci, które natychmiast zdobyły sympatię fanów, był Jackson Stewart – zwariowany i nieco nieporadny starszy brat głównej bohaterki. W tę rolę wcielał się Jason Earles, który dzięki udziałowi w serialu zyskał ogromną popularność i rozpoznawalność, stając się jednym z najbardziej charakterystycznych bohaterów całej produkcji.

Jason Earles skłamał, by otrzymać rolę w serialu
Choć Jason Earles grał nastolatka, w rzeczywistości był znacznie starszy. W momencie nagrań do serialu miał 28 lat. Jeszcze większe zaskoczenie budzi fakt, że podczas castingu aktor nie powiedział prawdy. Jak sam przyznał w podcaście „Best of Both Our Worlds”, zdecydował się zataić swój rzeczywisty wiek. Zdawał sobie sprawę, że jego wiek może przekreślić szanse na zdobycie roli.
Podczas przesłuchania powiedział, że ma 18 lat. Wszyscy wierzyli w jego deklarację, co pozwoliło mu przejść przez kolejne etapy castingu i ostatecznie zdobyć rolę Jacksona Stewarta. Mimo że prawda wyszła na jaw w trakcie emisji pierwszego sezonu, nie wpłynęło to negatywnie na jego udział w produkcji. „Podczas przesłuchania powiedziałem im, że mam 18 lat. [...] Wszyscy wierzyli, że mam 18 lat. Prawdę poznali dopiero w ósmym odcinku pierwszego sezonu”, mówił.


„Hannah Montana: 20 lat później” – powrót gwiazd serialu
Za sprawą premiery „Hannah Montana: 20 lat później” w USA zorganizowano event, który błyskawicznie przyciągnął uwagę fanów na całym świecie. Na miejscu pojawiły się największe gwiazdy kultowej produkcji.
Wśród nich nie mogło zabraknąć Jasona Earlesa, którego obecność wywołała spore poruszenie. To właśnie przy okazji tego wydarzenia na nowo rozgorzała dyskusja o kulisach jego udziału w serialu, a historia związana z jego wiekiem znów trafiła na nagłówki.
Ta opowieść tylko potwierdza, jak wiele artyści są w stanie zrobić, by zdobyć upragnioną rolę. W przypadku Earlesa jedno kłamstwo okazało się momentem przełomowym – otworzyło mu drzwi do wielkiej kariery i udziału w produkcji, która na zawsze zapisała się w historii telewizji.
