Kiedy poznał ojca ukochanej, usłyszał zaskakujące pytanie. Tak zaczęła się ostatnia miłość Roberta Duvalla
Luciana Pedraza i Robert Duvall stworzyli jeden z najbardziej niezwykłych związków w historii Hollywood. Dzieliło ich 41 lat, połączył przypadek na ulicy Buenos Aires. Ich historia, pełna czułości i dystansu, zakończyła się w lutym 2026 roku wraz ze śmiercią aktora. To opowieść o miłości, która przyszła późno, ale okazała się najtrwalsza.

Robert Duvall przez dekady był ikoną amerykańskiego kina. Laureat Oscara za rolę w filmie "Czułe słówka", niezapomniany Tom Hagen z "Ojca chrzestnego" i podpułkownik Kilgore z "Czasu apokalipsy", miał za sobą trzy małżeństwa, zanim spotkał kobietę, która odmieniła jego codzienność. Luciana Pedraza stała się jego czwartą żoną i – jak sam podkreślał – największym spokojem jego życia.
Robert Duvall i Luciana Pedraza. Los zetknął ich na ulicy Buenos Aires
W 1997 roku Duvall przebywał w Argentynie. Miał wtedy 65 lat, był po rozwodzie i – jak przyznawał – skupiony głównie na pracy. Luciana Pedraza pochodziła z tradycyjnej argentyńskiej rodziny. Jej ojciec był lekarzem, a ona sama nie miała nic wspólnego z hollywoodzkim światem.
To ona pierwsza podeszła do aktora. Nie dlatego, że był gwiazdą, lecz dlatego, że wydał jej się interesującym mężczyzną. Zaprosiła go na pokaz tanga, który organizowali jej przyjaciele.
Ich znajomość rozwijała się bez medialnego pośpiechu. Spotykali się między Argentyną a Stanami Zjednoczonymi, odkrywając wspólne pasje i ucząc się siebie nawzajem. Duvall zakochał się nie tylko w Lucianie, ale i w jej ojczyźnie.

Różnica wieku, która budziła emocje
Między Lucianą Pedrazą a Robertem Duvallem było 41 lat różnicy. Gdy zaczęli pojawiać się publicznie, media szybko podchwyciły ten temat. Dla jednych była to romantyczna historia, dla innych – powód do spekulacji.
Oni sami podchodzili do tego z dystansem. Duvall w wywiadach podkreślał, że wiek nie ma znaczenia, jeśli ludzie rozumieją się bez słów. Luciana nigdy nie próbowała budować kariery wyłącznie na nazwisku męża. Zachowała własną tożsamość i niezależność.
Pobrali się w 2005 roku. Duvall miał 74 lata, Luciana 33. Było to jego czwarte małżeństwo – i najdłuższe.
Pierwsze spotkanie Duvalla z ojcem Luciany stało się anegdotą, którą aktor opowiadał z rozbawieniem. Przyszły teść miał zapytać: "Mam mówić do ciebie synu czy tato?".
Para nie doczekała się wspólnych dzieci, ale zaangażowali się w działalność charytatywną. W 2001 roku założyli fundację wspierającą dzieci i rodziny w trudnej sytuacji, szczególnie w Argentynie. Był to ważny element ich wspólnej misji.
- ZOBACZ TEŻ: Rafał Maserak świętuje dziś urodziny. Mało kto wie, kim jest kobieta, która skradła jego serce

Robert Duvall nie żyje. Tak żona oddała mu hołd
Robert Duvall zmarł 15 lutego 2026 roku w wieku 95 lat. Do końca pozostawał pod opieką i wsparciem żony. W informacji o jego śmierci przekazano, że odszedł w otoczeniu bliskich.
"Dla mnie był po prostu wszystkim. Jego pasja do zawodu dorównywała jedynie głębokiej miłości do postaci, pysznych posiłków i brylowania w towarzystwie. W każdej ze swoich licznych ról Bob oddawał się całkowicie swoim bohaterom i prawdzie ludzkiego ducha, którą reprezentowali. W ten sposób pozostawił nam wszystkim coś trwałego i niezapomnianego" – pisała o nim ukochana.
Luciana Pedraza przez trzy dekady była nie tylko jego żoną, ale i najbliższą powierniczką. W świecie pełnym przelotnych relacji ich historia stała się dowodem, że miłość może przyjść w każdym wieku – niespodziewanie, na ulicy obcego miasta.
Dla Roberta Duvalla była to ostatnia miłość. Dla Luciany – wielka część życia. Ich historia, rozpoczęta od żartobliwego pytania przyszłego teścia, zapisała się jako jedna z najbardziej poruszających opowieści o dojrzałym uczuciu w historii Hollywood.
- SPRAWDŹ TEŻ: Najpierw tajny ślub, teraz dziecko! Historia miłości Marcina Gortata i Żanety Stanisławskiej zaskakuje

Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.