Janusz Radek obchodzi dziś urodziny. Dla Boga przeszedł tysiące kilometrów. "Zajmuje to około miesiąca"
Pielgrzymki Janusza Radka stały się dla niego i bliskich stałym, religijnym rytuałem. Artysta znany z udziału w polskich preselekcjach do Eurowizji w przeszłości opowiadał o wędrówkach Drogą Świętego Jakuba do Santiago de Compostela, długich dystansach i miesiącu marszu po 33–45 km dziennie.

Janusz Radek obchodzi dziś 58. urodziny. Artysta, który swego czasu wycofał się z życia publicznego, jest głęboko wierzący. Jego opowieści o pielgrzymkach i poświęceniu dla Boga inspirują tysiące... Oto jego niezwykła historia.
Wystąpił w konkursie preselekcji do Eurowizji. Kim jest Janusz Radek?
Janusz Radek jest kojarzony z muzyką od lat 90. i z występami teatralno-muzycznymi. Ma na koncie m.in. nagrodę dziennikarzy za interpretację utworu „Dziwny jest ten świat” podczas 40. KFPP w Opolu, a także współpracę z Piotrem Rubikiem jako solista "Tryptyku Świętokrzyskiego". W 2025 roku ponownie wystartował w polskich preselekcjach do Eurowizji z piosenką "In Cosmic Mist" i zajął 7. miejsce w głosowaniu widzów (3,84%).
A jednak to nie konkursowe emocje są jego życiowym celem. Gdy mówi o pielgrzymkach, opowiada o drodze, która ma sens niezależnie od świateł sceny. Wskazuje też na praktyczny skutek tej duchowej rutyny: wielodniowe marsze pozwalają utrzymać nienaganną formę.
- ZOBACZ TEŻ: Ten jeden moment zmienił wszystko. Janusz Radek postawił na rodzinę, a scena zeszła na dalszy plan

Pielgrzymki jako rodzinny rytuał Janusza Radka
W tej historii najmocniej wybrzmiewa to, że nie jest sam. Pielgrzymowanie stało się wspólnym projektem jego rodziny, a wiara — przestrzenią przeżywaną razem, w ruchu i w czasie, który trzeba świadomie "oddać" na drogę. Żeby w ogóle móc realizować plan, bliscy biorą co roku około czterech tygodni wolnego.
"Chodzimy przez Europę piechotą drogą Świętego Jakuba do Santiago de Compostela. Moja żona jest już na trzeciej takiej pielgrzymce i ma zaliczone około 13 tysięcy kilometrów. Dołączyłem do niej trochę później i dorobiłem się 6 tysięcy, a starsza córka przeszła 10 tysięcy. Wcześniej szliśmy przez Polskę i od wschodniej granicy do Zgorzelca jest 1100 km. Przeważnie idzie się 33-45 km dziennie, więc zajmuje to około miesiąca" — zdradził w rozmowie z portalem Złota Scena.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Janusz Radek mówi wprost, że co roku wraca do pieszych pielgrzymek o religijnym charakterze i właśnie w tej regularności widać sedno: to stała praktyka, do której trzeba się przygotować i na którą trzeba mieć odwagę w codziennym życiu.
