Gwiazda „Bridgertonów” spełniła marzenie. Teraz czeka ją kinowy hit, o którym mówi huczy cały internet
Simone Ashley, znana jako Kate Sharma z „Bridgertonów”, wchodzi na zupełnie nową ścieżkę kariery. Aktorka wydała właśnie swoją pierwszą minipłytę „The Songs I Wrote in New York”, czym zaskoczyła fanów na całym świecie. To jednak nie koniec – już w maju zobaczymy ją w kontynuacji kultowego filmu „Diabeł ubiera się u Prady”.

Najdroższy czytelniku, świat „Bridgertonów” znów huczy od plotek i niespodziewanych zwrotów akcji – tym razem jednak nie chodzi o ekranowe romanse, lecz o prawdziwe życie jednej z jego największych gwiazd. Simone Ashley, znana jako Kate Sharma, właśnie zrobiła krok, którego nikt się nie spodziewał. Jej muzyczny debiut i nadchodząca rola w głośnej produkcji sprawiają, że o aktorce jest dziś głośniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Simone Ashley album „The Songs I Wrote in New York” – szczegóły wydania
To moment, na który niewielu było przygotowanych. Simone Ashley, jedna z najpopularniejszych gwiazd „Bridgertonów”, oficjalnie zadebiutowała jako wokalistka.
Jej pierwsza minipłyta (EP) nosi tytuł „The Songs I Wrote in New York” i – jak wskazuje sama nazwa – jest projektem mocno osobistym. Na albumie znalazło się sześć utworów: „Sublime”, „Free”, „Tragic Romantic”, „Sign Your Name”, „Moving On”, „Evening Star”.
Artystka jasno określa przesłanie swojej muzyki. W jednym z cytowanych fragmentów podkreśla:
„Mam nadzieję, że ludzie odczytają to na swój sposób. Może ta płyta przyniesie im nadzieję i poczucie wolności, kiedy coś nowego pojawi się w ich życiu”.
Gwiazda „Bridgertonów” wkracza do świata muzyki
Choć dla wielu fanów to zaskoczenie, muzyka od dawna była obecna w życiu Simone Ashley. Aktorka od najmłodszych lat interesowała się różnymi formami sztuki – muzyką, filmem i fotografią.
W dzieciństwie uczyła się muzyki klasycznej, a jej pasja z czasem przerodziła się w coś więcej. Występy w teatrze muzycznym oraz fascynacja musicalami sprawiły, że naturalnym krokiem stało się wejście do świata muzyki profesjonalnej.
Simone Ashley, naprawdę Simone Ashwini Pillai, urodziła się 30 marca 1995 roku w Camberley w hrabstwie Surrey. Kształciła się w Arts Educational School w Londynie. Co istotne, jako jedyna w swojej rodzinie zdecydowała się na karierę w show-biznesie, podczas gdy większość jej bliskich związana jest ze środowiskiem akademickim.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Simone Ashley i „Diabeł ubiera się u Prady 2” – wielki powrót na ekran
Równolegle z muzycznym debiutem, Simone Ashley rozwija swoją karierę filmową na najwyższym poziomie. Już w maju pojawi się w kontynuacji jednego z najbardziej rozpoznawalnych filmów – „Diabeł ubiera się u Prady”.
W drugiej części historia koncentruje się na Mirandzie Priestly, redaktor naczelnej magazynu Runway, która musi zmierzyć się z upadkiem prasy drukowanej. Na jej drodze ponownie pojawia się Emily – dawna asystentka, dziś wpływowa menedżerka w luksusowym koncernie.
Simone Ashley brała udział w zdjęciach do tej produkcji u boku takich gwiazd jak Meryl Streep i Emily Blunt. To kolejny dowód na to, że jej kariera nabiera rozpędu i obejmuje coraz większe, międzynarodowe projekty.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kim jest Simone Ashley? Kariera i początki aktorki
Światową rozpoznawalność Simone Ashley zawdzięcza roli Kate Sharmy w serialu „Bridgertonowie”. Dołączyła do obsady w drugim sezonie, a w kolejnych – trzecim i czwartym – pojawia się gościnnie.
Serial stał się jednym z największych hitów Netfliksa, a sama aktorka błyskawicznie zdobyła ogromną popularność. Jej postać przyciągnęła uwagę widzów na całym świecie i otworzyła jej drzwi do kolejnych projektów.
Jednak jej droga do sukcesu nie była przypadkowa. Od początku kierowała się pasją do sztuki i świadomie rozwijała swoje umiejętności, zarówno aktorskie, jak i muzyczne.

„Bridgertonowie” – co dalej z serialem?
Fani produkcji mogą odetchnąć z ulgą – historia „Bridgertonów” wciąż trwa. Obecnie realizowane są zdjęcia do piątego sezonu serialu.
Nowa odsłona skupi się na Francesce, środkowej córce rodu. Dwa lata po stracie męża Johna bohaterka decyduje się wrócić na rynek matrymonialny. Sytuacja komplikuje się, gdy do Londynu powraca Michaela, kuzynka Johna, co wywołuje w Francesce nieoczekiwane emocje.
Choć Simone Ashley nie znajduje się w centrum tej historii, jej nazwisko wciąż jest silnie związane z sukcesem serialu, który wyniósł ją na szczyt popularności.

Źródła: grazia.co.in, swiatseriali.interia.pl