Reklama

Nie każda podróż zaczyna się od walizek i biletu lotniczego. Niektóre rozpoczynają się znacznie wcześniej – od rodzinnych opowieści, wspomnień przekazywanych z pokolenia na pokolenie i pytań, które przez lata pozostają bez odpowiedzi. Dla Johna Krasinskiego właśnie taka była droga do odkrycia własnych korzeni. Gwiazdor serialu „The Office”, a dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych aktorów Hollywood, przyjechał do Polski, by odnaleźć ślady swojej rodziny. To, co miało być podróżą w przeszłość, stało się doświadczeniem, które sam określił jako przełomowe.

John Krasinski od lat słyszał o Polsce. Dopiero wtedy poznał rodzinne korzenie

Należy do grona najbardziej rozpoznawalnych gwiazd amerykańskiego kina i telewizji. Miliony widzów pokochały go za rolę błyskotliwego i pełnego uroku Jima Halperta w kultowym serialu „The Office”, która przyniosła mu uznanie branży i dwie nagrody Amerykańskiej Gildii Aktorów Filmowych za najlepszą rolę komediową. Z czasem udowodnił jednak, że jego talent wykracza daleko poza aktorstwo. Jako reżyser filmu „Ciche miejsce” zachwycił krytyków i publiczność, a produkcja została uhonorowana prestiżową statuetką Złotego Saturna.

Czytaj też: Trzy Oscary i mnóstwo tajemnic. Jak Meryl Streep została największą aktorką swojego pokolenia? Jej historia zaskakuje

Choć John Krasinski urodził się 20 października 1979 roku w Newton i wychował w Stanach Zjednoczonych, historia jego rodziny od dawna prowadziła do Polski. Aktor wiedział o swoich polskich korzeniach, jednak przez lata były one przede wszystkim częścią rodzinnej narracji – opowieścią o przodkach. Dopiero z czasem pojawiła się potrzeba, by spojrzeć na tę historię z bliska. Nie jako na zbiór rodzinnych wspomnień, lecz jako na realne miejsca, ludzi i wydarzenia. To właśnie wtedy rozpoczęły się poszukiwania, które miały zaprowadzić go do kraju przodków.

Dla wielu osób odkrywanie genealogii jest ciekawostką. W przypadku Krasinskiego stało się czymś znacznie bardziej osobistym. Aktor chciał zrozumieć, skąd pochodzi jego rodzina i jakie losy doprowadziły ją do Stanów Zjednoczonych.

John Krasinski
John Krasinski Jeff Spicer/Getty Images

Wraz z Emily Blunt przyjechał do Polski. Ta podróż miała wyjątkowy cel

W historii rodziny Johna Krasinskiego splatają się dwa światy. Po ojcu aktor odziedziczył polskie korzenie, po matce – irlandzkie. W 2012 roku John Krasinski przyjechał do Polski. Nie był jednak sam. W podróży towarzyszyli mu żona Emily Blunt oraz ojciec aktora, Ronald Krasinski.

Podczas pobytu odwiedzali miejsca związane z przodkami gwiazdora - Świerczynek, Popowiczki, Bytoń. Szczególne znaczenie miała ostatnia z miejscowości, położona w województwie kujawsko-pomorskim. To właśnie tam aktor mógł skonfrontować rodzinne przekazy z rzeczywistością i zobaczyć miejsca, które wcześniej znał jedynie z opowieści.

Czytaj też: Emily Blunt i John Krasinski: „Najlepsze dni w moim życiu zaczęły się, kiedy poznałem żonę”

John Krasinski, Emily Blunt, 2026
John Krasinski, Emily Blunt, 2026 Michael Buckner/2026GG/Penske Media via Getty Images

W odkrywaniu losów przodków aktora kluczową rolę odegrał ksiądz Henryk Pałucki, który w archiwach parafii św. Stanisława Biskupa i Męczennika odnalazł akt urodzenia pradziadka hollywoodzkiej gwiazdy, Władysława Krasińskiego. To właśnie on rozpoczął amerykański rozdział dziejów rodziny, decydując się na wyjazd za ocean. Po emigracji do Stanów Zjednoczonych poznał Mary Tomyczyk, która również wywodziła się z polskiej rodziny. Ich wspólna historia stała się początkiem kolejnego pokolenia Krasinskich w Ameryce.

„Przyjechaliśmy do małego miasteczka Bytoń, położonego kilka godzin na zachód od Warszawy. Piękne, wiejskie miasteczko z miłymi mieszkańcami, wspaniałymi krajobrazami (...) oraz fantastyczny stary kościół pw. św. Stanisława, Biskupa i Męczennika, kościół rzymskokatolicki”, relacjonował John Krasinski na łamach Parade.

Dokument, przez lata ukryty w parafialnych zbiorach, stał się bezcennym świadectwem rodzinnej historii i symbolicznym połączeniem przeszłości z teraźniejszością. To właśnie ten wymiar podróży okazał się dla niego najbardziej poruszający. Odkrywanie kolejnych elementów rodzinnej układanki pozwoliło spojrzeć na własną historię w nowy sposób.

Aktor nie ukrywał emocji związanych z tym doświadczeniem. Wspominał tę podróż jako moment przełomowy. „Nie trzeba mówić, że tamten dzień był dla mnie momentem przełomowym. Stanie tam z moim ojcem, przedstawicielem pokolenia przede mną, patrząc na historię pokoleń przed nim, było jednym z najbardziej emocjonalnych doświadczeń w moim życiu”, mówił w jednym z wywiadów.

John Krasinski, 2026
John Krasinski, 2026 Christopher Polk/2026GG/Penske Media via Getty Images
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...