Reklama

Za spektakularnymi misjami kosmicznymi często stoją bardzo osobiste historie, które rzadko przebijają się do opinii publicznej. W przypadku Carroll Wiseman stało się inaczej – jej życie i przedwczesna śmierć sprawiły, że stała się symbolem czegoś znacznie większego niż tylko prywatna tragedia. To opowieść o kobiecie, której obecność – choć już nie fizyczna – wciąż towarzyszy jednemu z najważniejszych projektów NASA ostatnich lat.

Załoga Artemis II nazwała krater na Księżycu imieniem zmarłej żony dowódcy misji

Decyzja załogi Artemis II o nazwaniu krateru "Carroll" była jednym z najbardziej osobistych gestów w historii współczesnej eksploracji kosmosu. Nazwa została nadana na cześć Carroll Wiseman – zmarłej w 2020 roku żony dowódcy misji Reida Wisemana, która przez wiele lat toczyła walkę z nowotworem. Ten historyczny moment został udokumentowany podczas wielogodzinnej transmisji na żywo.

"Kilka lat temu, kiedy zaczęliśmy tę podróż w naszej zżytej rodzinie astronautów, straciliśmy bliską osobę... Nazywała się Carroll" – powiedział specjalista misji Jeremy Hansen, nie kryjąc wzruszenia: "Tę najjaśniejszą plamę na księżycu chcielibyśmy więc nazwać jej imieniem." Po tych słowach cała załoga objęła się w geście zjednoczenia i wsparcia.

To nie tylko symbol pamięci, ale też świadectwo tego, jak silne emocje towarzyszą ludziom stojącym za wielkimi projektami NASA.

Kim była Carroll Wiseman? Cicha bohaterka życia jednego z najważniejszych astronautów NASA

Carroll Wiseman była osobą, która odegrała niezwykle ważną rolę w życiu swojego męża – astronauty NASA, Reida Wisemana. Ich relacja była przykładem partnerstwa opartego na wzajemnym wsparciu i zrozumieniu. Życie u boku astronauty wiąże się z długimi okresami rozłąki, stresem i niepewnością, a Carroll była dla swojego męża stabilnym punktem odniesienia.

Carroll pracowała jako pielęgniarka, ale jej codzienność była nierozerwalnie związana z wymagającym światem NASA. Towarzyszyła mężowi w kolejnych etapach jego kariery – od treningów, przez misje, aż po przygotowania do Artemis II.

Strata, która poruszyła NASA. Carroll Wiseman przez lata walczyła z chorobą

Diagnoza przyszła niespodziewanie i na długie lata zdominowała życie całej rodziny. Carroll Wiseman przez około pięć lat zmagała się z chorobą nowotworową, którą toczyła z ogromną determinacją i prywatnością. Zmarła w maju 2020 roku w wieku 46 lat.

Jej śmierć była dla Reida Wisemana ciosem tym bardziej dotkliwym, że zaledwie miesiąc później stracił również swoją matkę, Judy, która odeszła po walce z chorobą Alzheimera. Ten podwójny cios sprawił, że osobista historia astronauty nabrała jeszcze bardziej dramatycznego wymiaru.

Reid Wiseman, 8.08.2023.
Reid Wiseman, 8.08.2023. fot. CHANDAN KHANNA / AFP
Reid Wiseman, 28.03.2023.
Reid Wiseman, 28.03.2023. fot. NASA HandOut/CNP/Startraksphoto.com
Reklama
Reklama
Reklama