Bono od lat nie zdejmuje okularów. Powód okazał się znacznie poważniejszy, niż myślano. Fani U2 długo żyli w błędzie
Kolorowe okulary przez lata były znakiem rozpoznawczym Bono i integralną częścią jego scenicznego wizerunku. Dopiero po latach lider U2 ujawnił, że kryje się za nimi znacznie bardziej poruszająca historia. Okulary są dla niego koniecznością, a nie wyłącznie modnym dodatkiem.

Kolorowe szkła i charakterystyczny styl przez lata były jednym z symboli Bono. Wydawało się, że lider U2 po prostu stworzył sceniczny wizerunek, którego nie zamierza porzucać. Prawda okazała się jednak znacznie bardziej poruszająca. Muzyk ujawnił, że od lat zmaga się z chorobą oczu. To właśnie dlatego niemal nigdy nie pokazuje się publicznie bez okularów.
Bono okulary nosi nie tylko dla stylu
Bono od dekad pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci światowej muzyki. Lider U2 przyciąga uwagę nie tylko głosem i sceniczną charyzmą, ale także charakterystycznym wyglądem. Okulary stały się niemal jego znakiem firmowym. Fani przez lata utożsamiali je z artystycznym stylem wokalisty.
Rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej. Bono nosi okulary z powodu problemów zdrowotnych. Lider U2 zmaga się z jaskrą — chorobą oczu, która wpływa na wzrok i powoduje nadwrażliwość na światło.
Informacja przez lata nie była szeroko znana. Dopiero podczas rozmowy w programie BBC One muzyk zdecydował się otwarcie powiedzieć o swojej chorobie. Dla wielu fanów było to ogromne zaskoczenie. Okazało się bowiem, że element uznawany za część scenicznego wizerunku skrywa bardzo osobisty problem.
Czytaj też: Najcichszy utwór legendarnego zespołu znali wszyscy. Nikt nie spodziewał się, jakie miał nieść przesłanie

Wyznanie Bono w BBC One poruszyło widzów
Do szczerego wyznania doszło w 2014 r. podczas programu prowadzonego przez Grahama Nortona w BBC One. Bono powiedział wtedy wprost, że choruje na jaskrę. „Mam jaskrę. Od 20 lat. Teraz o tym nie zapomnisz, prawda? Pewnie będziesz mówić: "Biedny, stary, ślepy Bono”, wybrzmiało.
To krótkie zdanie natychmiast odbiło się szerokim echem w mediach i wśród fanów zespołu U2. Wokalista przez lata unikał publicznego tłumaczenia, dlaczego niemal zawsze pojawia się w okularach. Dopiero po czasie zdecydował się ujawnić prawdziwy powód.
Mimo problemów zdrowotnych artysta przez lata pozostawał aktywny zawodowo i nie przestał pojawiać się na scenie. Jego wyznanie sprawiło, że fani spojrzeli na niego z zupełnie innej perspektywy — nie tylko jak na ikonę muzyki, ale również człowieka, który od lat mierzy się z własnymi trudnościami.
Czytaj też: Bono miał 14 lat, gdy z powodu wylewu zmarła jego matka

Bono od lat pozostaje ikoną światowej muzyki
Bono przyszedł na świat 10 maja 1960 roku w Dublinie jako Paul Davin Hewnson, ale świat bardzo szybko miał poznać go pod zupełnie innym imieniem. Pseudonim „Bono”, wymyślony przez jego przyjaciół, z czasem stał się symbolem jednej z największych legend muzyki rockowej. Charyzmatyczny artysta nie tylko podbił scenę swoim charakterystycznym głosem i sceniczną energią, ale także stał się twarzą zespołu U2, który zmienił historię światowej muzyki. To właśnie jako wokalista, gitarzysta i główny autor tekstów grupy stworzył utwory, które dla milionów fanów stały się czymś więcej niż muzyką — opowieścią o wierze, emocjach, polityce i problemach współczesnego świata.
Historia U2 rozpoczęła się w 1976 roku, gdy Bono odpowiedział na ogłoszenie Larry’ego Mullera Juniora szukającego muzyków do nowego zespołu. Obok Adama Claytona i braci Evans wszedł do projektu, który miał okazać się prawdziwym muzycznym fenomenem. Z czasem to właśnie jego głos stał się znakiem rozpoznawczym U2 i jednym z najbardziej charakterystycznych brzmień światowego rocka.
Czytaj też: Ten utwór Bono nagle zmienił przeznaczenie. W Polsce stał się hymnem Solidarności
