Reklama

Od ponad 10 lat tworzą kochający, szczęśliwy związek i konsekwentnie trzymają się z dala od medialnego zgiełku. Wspierają się, motywują i idą przez życie ramię w ramię, dzieląc nie tylko wspólną pasję do aktorstwa, ale też wartości. Dziś znów jest o nich głośno – wszystko za sprawą "Tańca z Gwiazdami", gdzie Magdalena Boczarska pojawi się u boku ukochanego w wyjątkowym, rodzinnym odcinku. Jak wygląda ich historia miłości i dlaczego wciąż nie planują ślubu?

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk: historia miłości

Poznali się w 2014 roku podczas festiwalu filmowego w Toronto i – jak sami przyznają – między nimi od razu pojawiła się chemia. Choć początki nie były oczywiste, szybko okazało się, że to relacja, która ma szansę przetrwać próbę czasu. Owocem ich związku jest syn Henryk, który stał się dla nich absolutnym centrum świata.

Na początku ich relacja budziła spore emocje, głównie ze względu na różnicę wieku. Sama Boczarska nie ukrywała, że długo biła się z myślami. W jednym z wywiadów przyznała, że obawiała się reakcji otoczenia i tego, czy powinna wchodzić w związek z młodszym partnerem. Z czasem jednak postawiła na uczucia – i dziś nie ma wątpliwości, że była to dobra decyzja.

scena z: Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, fot. Baranowski/AKPA
Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, fot. Baranowski/AKPA Michał Baranowski/AKPA

"Długo się wahałam. Miałam problem, że on jest młodszy. Nie wiedziałam, czy mogę sobie pozwolić na ten związek. Czego się bałam? Może najzwyczajniej w świecie tego, co ludzie powiedzą. Nie jest fajnie, gdy ciągle przypominają ci, że jesteś od niego starsza, że twój zegar biologiczny tyka", opowiadała w rozmowie z Pani. "Byłam zamknięta na nowe relacje, nie chciałam zmian, bo znakomicie odnajdywałam się w swojej samotności. Chcę, żeby było mi ze sobą łatwiej, żeby moja rodzina była szczęśliwa. Mam dziecko, partnera i pragnę, byśmy byli zadowoleni z życia", dodawała artystka w wywiadzie dla Na Żywo.

Miłość bez presji i bez ślubu. Tak żyją prywatnie

Choć są razem od lat i tworzą stabilny związek, Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk ani myślą o ślubie. Nie ulegają presji i nie potrzebują formalności, by czuć się spełnioną rodziną. Najważniejsze jest dla nich to, co dzieje się między nimi – codzienność, wsparcie i wspólne wychowywanie syna.

Rzadko opowiadają o swoim życiu prywatnym, ale gdy już to robią, widać wyraźnie, jak silna więź ich łączy. Banasiuk nie kryje podziwu dla partnerki, podkreślając, że jest wyjątkową kobietą, a ich relacja opiera się na wzajemnym szacunku i zrozumieniu.

Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, 18.10.2025. Warszawa.
Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, 18.10.2025. Warszawa. Fot. Adam Burakowski/East News

Magdalena Boczarska i Mateusz Banasiuk razem na parkiecie „Tańca z Gwiazdami”

22 marca 2026 roku para znów przyciąga uwagę fanów. Wszystko za sprawą specjalnego, rodzinnego odcinka "Tańca z Gwiazdami", w którym Mateusz Banasiuk wystąpi razem z Magdaleną Boczarską. To rzadki moment, kiedy pokazują się razem w tak publiczny sposób – i nic dziwnego, że wzbudza to ogromne emocje.

Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, Warszawa, 22.03.2026. Taniec z Gwiazdami.
Jacek Jeschke, Magdalena Boczarska, Mateusz Banasiuk, Warszawa, 22.03.2026. Taniec z Gwiazdami. Fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ich wspólny występ to nie tylko taniec, ale też symbol ich relacji – opartej na bliskości, zaufaniu i partnerstwie. Dla wielu widzów to wyjątkowa okazja, by zobaczyć ich razem nie jako aktorów, ale jako parę, która od lat buduje swoje życie z dala od blasku fleszy.

I choć unikają wielkich deklaracji, jedno jest pewne – ich historia pokazuje, że miłość nie potrzebuje scenariusza ani daty ślubu, by być prawdziwa.

Reklama
Reklama
Reklama