Reklama

Czternaście lat reklamowania proszku do prania i nagłe zerwanie współpracy z Zygmuntem Chajzerem. Tak w skrócie wygląda historia popularnego prezentera, którego w najnowsze kampanii marki Vizir zastąpi Ania Starmach. Dziennikarz stara się jednak przekuć porażkę w sukces i już kilka miesięcy temu ogłosił, że… chce wyprodukować własny proszek! Jego produkt już wkrótce trafi na rynek.

Reklama

Zygmunt Chajzer o produkcji proszku do prania

Już w lipcu do sklepów trafi proszek Mr. Ziggi. Produkt ma odpowiadać na obecne potrzeby konsumentów i być ekologiczny. Za jakiś czas do oferty dołączą także kapsułki i płyny do prania. Zygmunt Chajzer sam będzie reklamował własną markę. Ma przecież doświadczenie i jest kojarzony ze środkami piorącymi. Jakiś czas temu dumny pomysłodawca i realizator projektu opowiedział o nim w wywiadzie. „Na początku traktowaliśmy ten pomysł jak żart. W końcu podeszliśmy do tego poważnie. To pomysł na rodzinny biznes”, powiedział Zygmunt Chajzer w rozmowie z Faktem. Wszystko poszło zgodnie z planem i już w przyszłym miesiącu proszek trafi na rynek.

Zygmunt Chajzer o reklamowaniu marki Vizir

A jak gwiazdor wspomina reklamowanie proszku? „Na początku nie wiedziałem, czy się zgodzić na udział w reklamie. Obawiałem się, że ludzie nie wezmą mnie poważnie. Niewielu facetów na świecie reklamuje przecież środki piorące. Pierwszym konsultantem była moja żona i ona powiedziała krótko: Zygmunt dasz radę. Plamy nie będzie! Nie żałowałem decyzji, zwiedziłem trochę świata, poznałem fajnych ludzi…”, wyznał Chajzer w Fakcie.

Reklama

Wyobrażacie sobie, że w Waszych domach stoi proszek Mr Ziggi? My wypróbujemy go już w przyszłym miesiącu.

ONS
Reklama
Reklama
Reklama