Witold Pyrkosz, Krystyna Pyrkosz, żona Witolda Pyrkosza
Fot. East News
WSPOMNIENIE

Poruszające wyznanie żony Witolda Pyrkosza: „Nic dobrego mnie już nie czeka”

Żona aktora wciąż nie pogodziła się z jego śmiercią

Gabriela Czernecka 31 października 2018 11:23
Witold Pyrkosz, Krystyna Pyrkosz, żona Witolda Pyrkosza
Fot. East News

Śmierć Witolda Pyrkosza w kwietniu ubiegłego roku wstrząsnęła nie tylko fanami M jak miłość. Odejście legendarnego aktora nieodwracalnie zmieniło przede wszystkim życie jego ukochanej żony Krystyny. Przed miesiącami wyznała, że po śmierci męża nie obejrzała ani jednego odcinka serialu, w którym grał. Czas jednak leczy rany. Krystyna Pyrkosz w rozmowie z Super Expressem przyznaje, że w końcu przełamała się i odważyła zobaczyć, jak wyglądały ostatnie odcinki z udziałem jej ukochanego...

Żona Witolda Pyrkosza: „Znów mogę oglądać M jak miłość

Dzień Wszystkich Świętych dla każdego jest dniem pełnym przemyśleń. Szczególnie ciężko jest w tym dniu tym, którzy niedawno stracili swoich najbliższych. Wśród nich jest Krystyna Pyrkosz, która w ubiegłym roku pochowała męża Witolda Pyrkosza. Długo nie mogła się pogodzić z jego stratą. „Szczerze przyznam, że po śmierci męża nie obejrzałam ani jednego odcinka M jak miłość. Nie potrafiłabym tego oglądać. Dla mnie to za wcześnie, chyba potrzebuję więcej czasu. W poniedziałki i wtorki omijam TVP 2”, mówiła w grudniu ubiegłego roku w rozmowie z Super Expressem.

Byli małżeństwem 56 lat. Nic więc dziwnego, że śmierć ukochanego to dla Krystyny Pyrkosz ogromny cios, który będzie odczuwała do końca swoich dni. Jak przyznała pod koniec ubiegłego roku w rozmowie z SE, szczególnie ciężko przetrwać jej było święta Bożego Narodzenia: „Co ja mogę powiedzieć. Jest beznadziejnie. Myślałam, że to minie, ale nic nie mija. Czuje się beznadziejnie i radzę sobie beznadziejnie. Nie mam w tym roku świąt i nie mam życia. Na wigilię przyjdzie tylko syn z wnuczkami. Zrobię karpia i to będą moje całe święta”.

Z każdym dniem jest jednak coraz lepiej. Czas leczy rany. Żona Witolda Pyrkosza w końcu odważyła się obejrzeć ostatnie odcinki z udziałem serialowego Lucjana Mostowiaka. „Nie oglądałam przez ponad rok M jak miłość, ale ostatnio chwilę popatrzyłam. Widziałam ostatnie odcinki z udziałem męża, jak siedział przy stoliku, ale widać było, że jest już zmęczony. Wszystko, co miał napisane, nie zostało niestety zrealizowane, a miało się dziać naprawdę dużo... ”, mówi dla SE żona aktora.

Pani Krystyna powoli próbuje odnaleźć się w nowej rzeczywistości i chce jakoś ułożyć sobie życie. Mimo że od śmierci Witolda Pyrkosza minął ponad rok to wdowa po aktorze wciąż nie może odnaleźć się w pustym domu. „Nic dobrego mnie już nie czeka”, mówi dla tabloidu. Choć pani Krystyna zawsze może liczyć na wsparcie dzieci, to życie bez Witolda nie jest już takie same...  

Witold Pyrkosz
Fot. East News

Witold Pyrkosz
Fot. East News

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IZABELA JANACHOWSKA i KRZYSZTOF JABŁOŃSKI: Zamożni, między nimi jest duża różnica wieku – idealny obiekt hejtu. Jak sobie z nim radzą? Jak się kochają? ANDRZEJ PIASECZNY: Dlaczego tak naprawdę zdecydował się na coming out. I to właśnie teraz. DZIECI KRÓLOWEJ ELŻBIETY: Karol, Anna, Andrzej, Edward – wychowani przez matkę, która musiała się zmagać z dylematem: dzieci czy korona. MONIKA I ROBERT JANOWSCY Mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością o życiu w patchworkowej rodzinie, miłości do siebie i... cudzych dzieci. ANNA NOWAK-IBISZ Pani Gadżet… improwizuje.