Reklama

Katarzyna Błażejewska-Stuhr otwarcie mówi o chorobie, z którą mierzy się od miesięcy. W połowie lutego 2026 roku poinformowała na Instagramie, że zdiagnozowano u niej osteoporozę. Teraz w programie „Pytanie na śniadanie” ujawniła kulisy diagnozy, serię złamań oraz powód, przez który leczenie wciąż nie może zostać wdrożone. „Mam lęk i obawy” – przyznała żona Macieja Stuhra.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr osteoporoza – diagnoza po serii złamań

Dokładnie w połowie lutego 2026 roku Katarzyna Błażejewska-Stuhr poinformowała za pośrednictwem Instagrama, że zmaga się z chorobą kości – osteoporozą. To wyznanie poruszyło jej obserwatorów, ponieważ znana dietetyczka i psychodietetyczka od lat promuje zdrowy tryb życia.

Jak ujawniła w poniedziałkowym programie „Pytanie na śniadanie”, do diagnozy doszło po serii złamań. „Kilka lat temu upadłam na rowerze i złamałam kości śródręcza” – wyznała. Rok później doszło do kolejnego wypadku. „Upadłam na chodniku – poślizgnęłam się i złamałam obojczyk, który roztrzaskał się na drobne kawałki i musiałam mieć operację sczepiania tego blaszką i śrubami”.

To właśnie wtedy lekarz zwrócił uwagę na niepokojący sygnał. „Ortopeda, który mnie operował, powiedział, że te kości wchodziły za lekko, w związku z tym zaleca wizytę u endokrynologa” – relacjonowała.

Diagnoza osteoporozy była dla Katarzyny Błażejewskiej-Stuhr ogromnym zaskoczeniem. W programie śniadaniowym przyznała wprost: „Była to bardzo trudna diagnoza, bo nagle mam lęk i obawy”.

Guzy przy tarczycy a rozwój osteoporozy

Choć rozpoznano osteoporozę, leczenie nie może zostać jeszcze wdrożone. Powodem są inne problemy zdrowotne. „Okazuje się, że mam guzy przy tarczycy, które powodują, że ta osteoporoza się rozwija, więc najpierw musimy z tym sobie poradzić, żeby zacząć wzmacniać kości” – wyznała.

To właśnie guzy przy tarczycy sprawiają, że terapia wzmacniająca kości musi zostać odłożona. Katarzyna Błażejewska-Stuhr podkreśliła, że diagnoza się przedłuża, a ona wciąż czeka na możliwość rozpoczęcia leczenia.

Czytaj też: Po latach trudnych doświadczeń są silniejsi niż kiedykolwiek. „Rudy anioł zmienił moje życie” — mówi znany aktor

„Mam lęk i obawy” – rezygnacja z nart i wspinaczki

Choroba wpłynęła na jej codzienne życie. Żona Macieja Stuhra przyznała, że z powodu osteoporozy zrezygnowała z aktywności fizycznych, które wcześniej były dla niej ważne.

"Była to bardzo trudna diagnoza, bo nagle mam lęk i obawy na przykład — w tym roku nie pojechałam na narty, bo się bałam, że mogę się połamać i będzie to zbyt uciążliwe" — powiedziała w „Pytaniu na śniadanie”.

W połowie lutego 2026 roku informowała również, że przestała chodzić na ściankę wspinaczkową. „Odkąd wiem, że mam osteoporozę, przestałam chodzić na ściankę. Czekam, aż będzie można wdrożyć leczenie, ale diagnoza się przedłuża” – napisała na Instagramie.

Po czasie zdecydowała się jednak wrócić na ściankę. Przyznała, że towarzyszył jej ogromny lęk. „Od tygodnia miałam milion sabotujących myśli. Może jednak nie. (…) Nie spadłam, nie połamałam się, przełamałam swój ogromny lęk” – relacjonowała.

Leczenie wstrzymane. Co dalej z walką o zdrowie?

Na ten moment Katarzyna Błażejewska-Stuhr nie może rozpocząć właściwego leczenia osteoporozy. Najpierw konieczne jest ustabilizowanie sytuacji związanej z guzami przy tarczycy.

Do czasu wdrożenia terapii próbuje wspierać organizm innymi metodami. Jak ujawniono, nosi kamizelkę obciążeniową, która powoduje większy nacisk na kości.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr otwarcie mówi o swoich emocjach i obawach. „Mam lęk i obawy” – przyznała, opisując wpływ diagnozy na swoje życie. Jej występ w „Pytaniu na śniadanie” był próbą wyjaśnienia, jak wygląda proces diagnozy i dlaczego leczenie wciąż nie zostało rozpoczęte.

Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Maciej Stuhr, Viva! 13/2022
Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Maciej Stuhr, Viva! 13/2022 Bartek Wieczorek/Visual Crafters
Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Maciej Stuhr, Viva! 13/2022
Katarzyna Błażejewska-Stuhr, Maciej Stuhr, Viva! 13/2022 Bartek Wieczorek/Visual Crafters
Reklama
Reklama
Reklama