Zdobyła się na osobiste wyznanie. Kiedy wszyscy myśleli, że przytyła, ona walczyła o to, by być mamą
W programie „Królowa przetrwania” padło niezwykle osobiste wyznanie. Maja Rutkowski opowiedziała o staraniach o dziecko i terapii hormonalnej, której skutki odbiły się na jej zdrowiu i wyglądzie. Celebrytka nie kryła emocji i w trakcie rozmowy z uczestniczkami zalała się łzami.

W drugim odcinku trzeciej edycji programu „Królowa przetrwania” nie zabrakło ogromnych emocji. Maja Rutkowski zdobyła się na niezwykle osobiste wyznanie dotyczące starań o dziecko. Celebrytka opowiedziała o leczeniu hormonalnym, które przeszła, a także o tym, dlaczego temat powiększenia rodziny jest dla niej tak bolesny. Podczas rozmowy nie powstrzymała łez.
Maja Rutkowski w „Królowej przetrwania”. Padło bardzo osobiste pytanie
W drugim odcinku trzeciej edycji programu „Królowa przetrwania” pojawił się wyjątkowo emocjonalny moment. Jedna z uczestniczek zdecydowała się zapytać Maję Rutkowski o powiększenie rodziny. Pytanie dotyczyło tego, dlaczego razem z Krzysztofem Rutkowskim nie mają więcej dzieci.
Temat okazał się dla celebrytki niezwykle trudny. Maja Rutkowski nie kryła wzruszenia i już po chwili rozmowy było widać, że wspomnienia związane z tym okresem życia nadal są dla niej bardzo bolesne.
Uczestniczka programu „Królowa przetrwania” wyraźnie się poruszyła i zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące wydarzeń z przeszłości.

ZOBACZ TEŻ: Cztery suknie ślubne, luksusowe wnętrza, 200 gości. Krzysztof i Maja Rutkowscy odnowili przysięgę małżeńską
„To bardzo delikatny temat”. Celebrytka opowiedziała o staraniach o dziecko
Maja Rutkowski przyznała w programie, że temat dzieci jest dla niej wyjątkowo wrażliwy i wiąże się z trudnymi doświadczeniami.
Podczas rozmowy powiedziała wprost:
„To jest dla mnie bardzo delikatny temat. Ze stratami związany. Dlatego 100 kilogramów ważyłam dwa lata temu, to się domyśl, dlaczego... Hormonalnie się leczyłam. Zawsze jest to jakaś tragedia. Wierzę, że dla każdego jest jakaś droga”.
Celebrytka wyjaśniła, że razem z mężem Krzysztofem Rutkowskim podejmowali próby powiększenia rodziny. Niestety starania o dziecko zakończyły się niepowodzeniem.
To właśnie te doświadczenia sprawiły, że rozmowa w programie była dla niej tak trudna i emocjonalna.
Leczenie hormonalne i 100 kilogramów. Maja Rutkowski wyjaśniła plotki
W trakcie wyznania Maja Rutkowski odniosła się również do sytuacji sprzed dwóch lat, gdy jej waga znacznie wzrosła. Celebrytka ujawniła, że dwa lata temu ważyła 100 kilogramów.
W tamtym czasie w internecie pojawiało się wiele komentarzy i spekulacji dotyczących jej wyglądu. Część osób zastanawiała się nawet, czy nie jest w ciąży.
Jak wyjaśniła w „Królowej przetrwania”, przyrost wagi był związany z leczeniem hormonalnym, które przechodziła w trakcie starań o dziecko.
Celebrytka przyznała, że terapia hormonalna była elementem walki o powiększenie rodziny.

ZOBACZ TEŻ: Poprosiła o jego usługi detektywistyczne, są razem 10 lat. Oto historia Krzysztofa i Mai Rutkowskich
Emocje w programie HBO Max. Uczestniczka nie powstrzymała łez
Wyznanie Mai Rutkowski było jednym z najbardziej emocjonalnych momentów drugiego odcinka trzeciej edycji programu „Królowa przetrwania”, emitowanego na platformie HBO Max.
Podczas rozmowy z innymi uczestniczkami celebrytka nie była w stanie ukryć wzruszenia. Łzy pojawiły się w chwili, gdy opowiadała o leczeniu hormonalnym i nieudanych próbach zajścia w ciążę.
Maja Rutkowski jest od siedmiu lat w związku małżeńskim z Krzysztofem Rutkowskim. Para doczekała się syna, a także wychowują córkę Mai z poprzedniego związku.
Mimo że celebrytka w mediach społecznościowych często pokazuje swoją codzienność, która – jak sama prezentuje – pełna jest luksusu i bogactwa, w programie „Królowa przetrwania” pokazała znacznie bardziej osobistą i emocjonalną stronę swojego życia.
Jej szczere wyznanie sprawiło, że widzowie mogli zobaczyć historię, o której wcześniej nie mówiła tak otwarcie.
Źródło: Królowa Przetrwania, Plejada