Zaskakujące kulisy walki Hanny Bieluszko. Łepkowska przerywa milczenie i broni zbiórki na leczenie. „Nie jest celebrytką ani influencerką"
To historia, która porusza i pokazuje, jak wielką siłę ma prawdziwa przyjaźń. Ilona Łepkowska nie kryje emocji, mówiąc o dramatycznej sytuacji Hanny Bieluszko. I jasno staje w obronie zbiórki na jej leczenie.

Scenarzystka i aktorka znają się od niemal pięćdziesięciu lat. Ich relacja zaczęła się jeszcze w czasach studenckich, przypadkowo na planie „Barw ochronnych”. Od tamtej pory są nierozłączne, a ich więź przetrwała zarówno zawodowe sukcesy, jak i życiowe trudności.
Hanna Bieluszko zbiórka. Dramatyczna walka o powrót do zdrowia
Kilka dni temu Ilona Łepkowska odwiedziła przyjaciółkę w szpitalu. Jak przyznaje, sytuacja była skrajnie poważna. Mówi wprost o „głębokiej zapaści” i „sytuacji granicznej”. Dziś jednak pojawiła się nadzieja. Najgorszy kryzys minął, a stan Bieluszko stopniowo się poprawia. Każdy dzień przynosi lepsze wiadomości.
Choć szczegóły choroby pozostają tajemnicą, jedno jest pewne, przed aktorką niezwykle trudna droga. Powrót do zdrowia będzie wymagał długotrwałej, specjalistycznej rehabilitacji. To właśnie ona jest teraz największym wyzwaniem. Nie tylko fizycznym, ale i finansowym.

Ilona Łepkowska ujawnia: „To była sytuacja graniczna”
Dlatego ruszyła zbiórka, której cel to dokładnie 201 900 złotych. I choć kwota robi wrażenie, reakcja ludzi pokazuje, jak bardzo Bieluszko jest ceniona. Już następnego dnia udało się zebrać ponad 30% tej sumy, czyli dokładnie 69 288 zł. Nie brakuje jednak głosów zdziwienia, że aktorka potrzebuje wsparcia finansowego. Na te wątpliwości stanowczo odpowiada Łepkowska. „Hania nie jest celebrytką ani influencerką", podkreśla. „Jest przede wszystkim aktorką teatralną. Nie zarabia takich pieniędzy, które pozwalają pokryć koszty wielotygodniowej specjalistycznej rehabilitacji", kwituje.
To mocne słowa, które obnażają realia życia wielu artystów. Nawet tych rozpoznawalnych z popularnych produkcji, takich jak „M jak miłość”. Co ciekawe, to właśnie dzięki Łepkowskiej Bieluszko trafiła do serialu TVP.
Dziś ta znajomość ma zupełnie inny wymiar. To wsparcie w najtrudniejszym momencie życia. Łepkowska nie ma wątpliwości. Pomoc jest niezbędna. I choć przed Bieluszko długa droga do pełnej sprawności, wszystko wskazuje na to, że nie jest na niej sama.
CZYTAJ TEŻ: Nie żyje Wojciech Morawski. Współzałożyciel Perfectu odszedł w wieku 76 lat
