Reklama

Śmierć Stanisławy Celińskiej wstrząsnęła polskim światem kultury. Wybitna aktorka, wokalistka i legenda sceny zmarła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat. Wzruszające wspomnienia gwiazd pokazują, jak wielki wpływ miała na kolejne pokolenia artystów. W „Dzień Dobry TVN” Lucyna Malec, Jacek Poniedziałek i Małgorzata Różniatowska opowiedzieli o jej niezwykłej charyzmie, bezkompromisowości oraz ogromnym sercu, które kryło się pod twardym charakterem.

Stanisława Celińska nie żyje. Polska żegna wybitną aktorkę

Informacja o śmierci Stanisławy Celińskiej wywołała ogromne emocje w świecie kultury i polskiego show-biznesu. Aktorka odeszła we wtorek, 12 maja 2026 roku, w wieku 79 lat. Dla wielu była nie tylko wielką gwiazdą teatru i filmu, ale również symbolem autentyczności, siły oraz bezkompromisowego podejścia do sztuki.

W mediach społecznościowych i programach telewizyjnych pojawiają się kolejne wspomnienia osób, które miały okazję pracować z artystką. W „Dzień Dobry TVN” głos zabrali Lucyna Malec, Jacek Poniedziałek oraz Małgorzata Różniatowska. Każde z nich podkreślało, że Stanisława Celińska była osobą niezwykle wymagającą, ale jednocześnie pełną ciepła i wrażliwości.

Aktorka przez lata związana była z warszawskimi teatrami. Widzowie pamiętają ją także z wielkich ról filmowych oraz charakterystycznych występów scenicznych. Jej śmierć dla wielu osób oznacza koniec pewnej epoki polskiego kina i teatru.

Lucyna Malec: „Była naszym dobrem narodowym”

Jedne z najbardziej poruszających słów padły z ust Lucyny Malec. Aktorka nie ukrywała emocji i podkreślała, jak wyjątkową osobą była Stanisława Celińska.

– Mówiłam jej, że jest naszym dobrem narodowym. Cudowna osoba, wielka gwiazda, która nie miała w sobie nic z gwiazdorstwa. Była po prostu wspaniałą aktorką – powiedziała Lucyna Malec w „Dzień Dobry TVN”.

Wspominając wspólne chwile, aktorka zdradziła także mniej znane szczegóły z życia Celińskiej. Opowiadała o jej fascynacji dużymi maszynami oraz o nietypowym prezencie od Andrzeja Wajdy. Reżyser miał podarować jej bezprzewodową wiertarkę-wkrętarkę podczas jubileuszu aktorki.

Lucyna Malec wspominała również, że podczas wspólnych podróży potrafiły zatrzymywać się, by obserwować dźwigi i inne maszyny. Te historie pokazały zupełnie inne oblicze Stanisławy Celińskiej – osoby pełnej ciekawości świata i prostych fascynacji.

CZYTAJ TAKŻE: Stanisława Celińska nie żyje. Legendarna aktorka miała 79 lat. „Odeszła Nasza Stasia”

Jacek Poniedziałek o Celińskiej: „Była kobietą pasji”

Wzruszenia nie krył także Jacek Poniedziałek, który wielokrotnie współpracował ze Stanisławą Celińską. Aktor podkreślał, że była niezwykle wymagająca zarówno wobec siebie, jak i swoich partnerów scenicznych.

– Skrajnie dużo wymagająca od siebie i od swoich partnerów, od reżyserów – mówił w „Dzień Dobry TVN”.

Jacek Poniedziałek tłumaczył, że Celińska poszukiwała w teatrze duchowości i głębokich emocji. Jeśli nie odnajdywała ich w projekcie, traciła zainteresowanie pracą nad nim. Według aktora była „kobietą pasji”, która potrafiła reagować bardzo emocjonalnie i stanowczo.

Jednocześnie podkreślił jej ogromną empatię. Przyznał, że Stanisława Celińska potrafiła doskonale rozumieć emocje drugiego człowieka. Ich relacja była szczególna również dlatego, że aktorka aż czterokrotnie wcielała się w rolę jego matki.

– Ona potrafiła być bardzo ciepła, bardzo rozumieć, co się dzieje w duszy człowieka – wspominał aktor.

SPRAWDŹ RÓWNIEŻ: Rozwód, o którym milczała przez lata. Prawda o małżeństwie Stanisławy Celińskiej i Andrzeja Mrowca wyszła na jaw

Małgorzata Różniatowska wspomina znajomość od dzieciństwa

Bardzo osobistą historią podzieliła się również Małgorzata Różniatowska. Aktorka znała Stanisławę Celińską od najmłodszych lat i nie ukrywała, że ich relacja trwała praktycznie przez całe życie.

– „Rodzice zapisali mnie do szkoły muzycznej i trafiłam pod skrzydła mamy Stasi, prof. Basi Celińskiej, która uczyła mnie grać na skrzypcach. Wtedy poznałam Stasię” – wspominała w „Dzień Dobry TVN”.

Jak podkreślała, już jako dziecko Stanisława Celińska była pewna swojej przyszłości. "Wiedziała, że będzie aktorką".

Różniatowska opowiadała także o niezwykłych podobieństwach między nimi.
– „Obie byłyśmy rude, obie piegowate. Nawet, jak się okazało stosunkowo niedawno, urodziłyśmy się tego samego dnia, czyli, 29 kwietnia” – wyznała.

Ich zawodowe drogi wielokrotnie się przecinały. Jak zdradziła Małgorzata Różniatowska, kilka razy przejmowała role po Stanisławie Celińskiej.

– „Trzy razy zdarzyło się to, że dostałam rolę po Stasi” – mówiła. „Skupiała na sobie uwagę wszystkich” – wspominała wzruszona.

Na zakończenie dodała słowa, które najlepiej oddały ich wieloletnią relację:
– „I tak całe życie dreptałam sobie, parę lat później, za Stasią”.

Tak widzowie zapamiętają Stanisławę Celińską

Stanisława Celińska była jedną z najwybitniejszych polskich aktorek teatralnych i filmowych. Na ekranie zadebiutowała w 1970 roku w filmie Andrzeja Wajdy „Krajobraz po bitwie”. W pamięci widzów zapisała się między innymi jako Agnieszka z „Nocy i dni” Jerzego Antczaka.

Ogromną sympatię zdobyła także dzięki rolom komediowym. Widzowie doskonale pamiętają jej występ jako Lusi w filmie „Nie ma róży bez ognia” Stanisława Barei.

Do historii przeszło również wykonanie przez nią utworu „Uśmiechnij się. Jutro będzie lepiej” podczas Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu. Aktorka była związana z warszawskimi teatrami i współpracowała między innymi z Krzysztofem Warlikowskim.

Stanisława Celińska otwarcie mówiła również o swoich zmaganiach z chorobą alkoholową. W jednym z wywiadów dla „Dzień Dobry TVN” przyznała, że zdecydowała się publicznie opowiadać o problemie, ponieważ chciała pomagać innym osobom walczącym z uzależnieniem.

Śmierć Stanisławy Celińskiej poruszyła tysiące widzów oraz ludzi kultury. Dla wielu pozostanie symbolem talentu, odwagi i niezwykłej pasji do sztuki.

STANISLAWA CELINSKA WARSZAWA 01 2014 NAGRANIE PROGRAMU "NIEDZIELA Z"
STANISLAWA CELINSKA WARSZAWA 01 2014 NAGRANIE PROGRAMU "NIEDZIELA Z" PHOTO: OLSZANKA/EAST NEWS
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...