Tylko Viki Gabor nie oddała głosów na Izrael. Wśród fanów wciąż burza, temat Eurowizji nie schodzi z języków
Burza po Eurowizji 2026 nie słabnie. Po ujawnieniu szczegółów głosowania przez EBU Viki Gabor zasugerowała, że to właśnie ona jako jedyna z polskiego jury umieściła Izrael na ostatnim miejscu rankingu.

Po finale Eurowizji 2026 na polskie jury spadła gigantyczna fala krytyki. Wszystko przez 12 punktów przekazanych Izraelowi, mimo międzynarodowego bojkotu konkursu. Teraz EBU ujawniła szczegóły głosowania, a Viki Gabor opublikowała wymowny wpis, który może całkowicie zmienić spojrzenie na całą aferę.
Polskie jury przekazało Izraelowi 12 punktów i wywołało burzę
Konkurs Piosenki Eurowizji od miesięcy wzbudzał ogromne emocje. Jeszcze przed finałem kilka państw zdecydowało się wycofać z rywalizacji. Hiszpania, Irlandia, Holandia, Słowenia i Islandia tłumaczyły swoją decyzję zgodą EBU na udział Izraela w konkursie.
Mimo narastających kontrowersji reprezentant Izraela Noam Bettan wystąpił podczas finału Eurowizji 2026 w Wiedniu z utworem „Michelle”. Artysta ostatecznie zajął drugie miejsce, przegrywając jedynie z reprezentantką Bułgarii występującą pod pseudonimem Dara z piosenką „Bangaranga”.
Największe emocje w Polsce wywołało jednak głosowanie naszego jury. To właśnie polska komisja przekazała Izraelowi maksymalną notę – 12 punktów. W sieci niemal natychmiast rozpętała się burza, a internauci zaczęli ostro krytykować jurorów.
W skład polskiego jury weszli: Eliza Orzechowska, Filip Koncewicz, Viki Gabor, Staś Kukulski, Wiktoria Kida, Jasiek Piwowarczyk i Maurycy Żółtański. To suma ich ocen sprawiła, że Polska jako jedyny kraj przyznała Noamowi Bettanowi najwyższą możliwą notę.
ZOBACZ TEŻ: Viki Gabor wydała oświadczenie. Mówi wprost o głosach oddanych na Izrael w konkursie Eurowizji

TVP odpowiada na krytykę po Eurowizji 2026
Rosnąca fala komentarzy sprawiła, że Telewizja Polska zdecydowała się wydać oficjalne oświadczenie. Stacja podkreśliła, że Eurowizja od lat wywołuje ogromne emocje, a tegoroczna edycja miała dla wielu osób wymiar wykraczający poza muzykę.
TVP zaznaczyła również, że jurorzy oceniali występy wyłącznie pod kątem artystycznym. W komunikacie przesłanym do redakcji WP Kultura podkreślono, że członkowie jury głosują indywidualnie i niezależnie, a końcowy wynik jest efektem algorytmu stosowanego przez EBU.
Nadawca zapewnił także, że jurorzy nie otrzymują żadnych wytycznych związanych z bieżącą sytuacją polityczną. Według oświadczenia ocenie podlegają przede wszystkim walory wokalne, kompozycja utworu, wykonanie sceniczne oraz ogólna jakość prezentacji.
Mimo tego wyjaśnienia emocje wokół głosowania nie opadły. W mediach społecznościowych nadal pojawiały się pytania o to, jak dokładnie głosowali poszczególni jurorzy.
EBU ujawniła szczegóły głosowania polskich jurorów
Kilka dni po finale Europejska Unia Nadawców opublikowała szczegółowe wyniki głosowania jury. Organizacja nie podała nazwisk jurorów przy konkretnych ocenach, jednak ujawniła miejsca przyznane reprezentantowi Izraela przez poszczególnych członków komisji.
Wyniki wyglądały następująco:
- Juror A – 1. miejsce
- Juror B – 2. miejsce
- Juror C – 5. miejsce
- Juror D – 3. miejsce
- Juror E – 2. miejsce
- Juror F – 7. miejsce
- Juror G – 24. miejsce
Opublikowane dane pokazały, że większość polskich jurorów umieściła Noama Bettana bardzo wysoko. Jedna osoba przyznała mu nawet pierwsze miejsce, dwie kolejne drugą pozycję, a pozostali również ocenili występ Izraela w pierwszej dziesiątce.
Największe zainteresowanie wzbudził jednak juror, który umieścił Izrael na ostatnim, 24. miejscu.
Viki Gabor zabrała głos na Instagramie
W centrum internetowej dyskusji znalazła się Viki Gabor. 18-letnia wokalistka była jedną z osób zasiadających w polskim jury i szybko stała się obiektem krytyki internautów.
Wcześniej management artystki wydał oficjalne oświadczenie, próbując wyjaśnić zasady głosowania oraz uspokoić napiętą atmosferę. Kilka godzin później sama Viki Gabor postanowiła jednak opublikować własny komentarz.
Na Instagramie zamieściła relację, w której zasugerowała, że to właśnie ona była osobą, która przyznała Izraelowi ostatnie miejsce w rankingu.
„Szkoda, że tylu z was we mnie zwątpiło. Na mojej karcie do głosowania piosenka z Izraela była na 24. miejscu z 24 miejsc! I z tym was zostawiam” – napisała wokalistka.
Jej wpis błyskawicznie rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych i stał się jednym z najgłośniejszych komentarzy po finale Eurowizji 2026.

Noam Bettan był o krok od zwycięstwa w Wiedniu
Mimo kontrowersji wokół udziału Izraela w konkursie, Noam Bettan osiągnął jeden z najlepszych wyników całej Eurowizji 2026. Jego utwór „Michelle” zdobył ogromne poparcie zarówno części jurorów, jak i widzów.
Reprezentant Izraela zakończył rywalizację na drugim miejscu, ustępując jedynie reprezentantce Bułgarii. Wyniki pokazały jednak, że Bettan miał realne szanse na zwycięstwo.
To właśnie dlatego głosowanie polskiego jury wywołało tak duże emocje. Szczególnie że Polska była jedynym krajem, który przyznał Izraelowi maksymalną liczbę punktów od jury.
Po ujawnieniu szczegółowych wyników przez EBU dyskusja wokół Eurowizji 2026 ponownie nabrała tempa. W centrum całej afery znalazła się natomiast Viki Gabor, która zdecydowała się publicznie ujawnić własną ocenę reprezentanta Izraela.

Źródło: Interia Muzyka, Instagram