Magda Gessler, Lara Gessler i Tadeusz Müller, Viva! 24/2019
Fot. MARTA WOJTAL
Z ŻYCIA GWIAZD

Magda Gessler ma za sobą wielką tragedię. Restauratorka straciła córkę...

„Znaleźliśmy się w ciemnym lochu cierpienia, dokąd nie docierała żadna nadzieja”

Rafał Kowalski 9 lipca 2022 16:07
Magda Gessler, Lara Gessler i Tadeusz Müller, Viva! 24/2019
Fot. MARTA WOJTAL

Jest ikoną telewizji i rozrywki, spełnioną kobietą i dumną matką dwójki dzieci: Lary GesslerTadeusza Müllera. Słynie z poczucia humoru, oryginalnego stylu oraz dosadnych wypowiedzi. Ale w życiu Magdy Gessler były również osobiste dramaty i momenty pełne bezsilności. Gwiazda TVN straciła w przeszłości córkę, dla której miała już nawet imię...

Magda Gessler o poronieniu córki - Ani

Dziś Magda Gessler jest w długoletnim związku z Waldemarem Kozerawskim. Wcześniej jednak jej mężem był Piotr Gessler (tata Lary), a jeszcze przed nim – korespondent Der Spiegel Volkhart Müller (tata Tadeusza). I to właśnie ze zmarłym w 1987 roku dziennikarzem gwiazda TVN miała mieć jeszcze jedno dziecko... Niestety, straciła je będąc w 6. miesiącu ciąży.

Do dramatycznych doświadczeń powróciła w wydanej w 2021 roku autobiografii „Magda”. „Półtora roku po narodzinach Tadeusza zaszłam ponownie w ciążę. Okazało się, że tym razem będzie to upragniona przez Volkharta córka, nasza radość była więc ogromna. Ale nie czułam się najlepiej, a badania nie wypadły zbyt optymistycznie”, czytamy. Ciąża nie przebiegała prawidłowo, pojawiły się komplikacje. „W trzecim miesiącu dowiedzieliśmy się, że obok płodu jest dość spory skrzep i aby utrzymać ciążę, powinnam jak najwięcej odpoczywać, unikać zbyt długich wędrówek i podnoszenia ciężarów”, wyznała czytelnikom Magda Gessler.

Dziewczynka urodziła się przedwcześnie, w szóstym miesiącu ciąży. „Zaraz po porodzie musiała znaleźć się w inkubatorze, ale zanim to się stało, miałam okazję doświadczyć, czym jest dla matki pierwszy świadomie przeżyty krzyk dziecka, które jakby chciało oznajmić światu: „Już jestem!”, wspomina gwiazda TVN.

Niestety, lekarzom nie udało się uratować dziecka... „Anna Wanda Müller przeżyła dwa tygodnie. Jej śmierć kompletnie nas zdruzgotała. Świat wokół przestał istnieć, znaleźliśmy się w jakimś ciemnym lochu cierpienia, dokąd nie docierało żadne światło, żadna nadzieja, skąd nie widać było żadnego wyjścia”, ujawnia w autobiografii.

Zobacz też: Magda Gessler ujawniła kulisy osobistego dramatu: „Ledwo uszłam z życiem”

Magda Gessler w sesji dla magazynu VIVA!, 2021 rok

Magda Gessler, VIVA! 8/2021
Fot. Filip Zwierzchowski/Das Agency

Magda Gessler o stracie dziecka

Kilka lat temu Magda Gessler opowiadała, że ciężko przeżyła te smutne chwile, później podniosła się jednak myśląc o przyszłości. „Należy iść dalej. Myśleć o następnym dziecku, o zachowaniu rodziny, o tym, żeby ból nie przesłonił nam świata. To traumatyczne doświadczenie nauczyło mnie jeszcze bardziej kochać życie, nie odkładać ważnych spraw na później. I, co najważniejsze, nie szukać winnych”, twierdziła w rozmowie z Party.

Ulubienicy widzów ciężko pogodzić było się z tak ogromną stratą dziecka, szczególnie, że mogło ono żyć... „Już w tym czasie dzieci ratowano. Gdyby dziecko było w odpowiedniej klinice. Nie luksusowej, a dziecięcej”, mówiła Andrzejowi Sołtysikowi. Restauratorka uważa po latach, że dziewczynka miała otrzymać pechowe imię. „Ta córka miała już imię. Takie, którego nigdy nie powinna mieć. To jest imię, które w mojej rodzinie zawsze się źle kończy. Moja mama też straciła córkę zaraz po urodzeniu. Nazywała się Ania. Moja miała się nazywać Anna Wanda...”, wspominała prezenterka w programie Bagaż osobisty na antenie TTV.

W tym samym magazynie, prowadzonym przez Andrzeja Sołtysika, Magda Gessler wyjawiła, że jej zdaniem to te traumatyczne przeżycia zrujnowały zdrowie i życie jej ówczesnego ukochanego... „Śmierć córki była powodem nawrotu choroby męża. Nie wierzę w to, że to by się zdarzyło, gdybyśmy nie stracili dziecka przez kompletną nieświadomość lekarzy. Mój mąż był Niemcem. Umarł w dniu moich urodzin. Wtedy zaczęłam mówić po niemiecku. My, Polki w najtrudniejszych sytuacjach jesteśmy wspaniałe, mamy wolę przetrwania”, opowiadała na antenie TTV.

Zobacz też: Mąż Magdy Gessler zmarł w jej ramionach. Oto niezwykle poruszająca historia ich miłości

I choć kolejny poród ostatecznie się udał, to Lara Gessler również musiała być ratowana przez medyków. „Wielokrotnie byłam poddana próbie... Stałam twarzą w twarz ze śmiercią – albo bezpośrednio, albo był to ktoś mi bliski. Wiele razy się udało. Cud! Radość, ale też poczułam stratę. Raz ponad matczyne siły. Potem kolejna próba... Poród Lary – był bardzo ciężki. Cesarka trwała 5 godzin. To była jedna z tych chwil, kiedy padło pytanie ostateczne – kogo ratować? Oczywiście, odpowiedź jedna. Córkę”, pisała na Facebooku gwiazda. „Do dziś w nieopisanych słowach dziękuję Ordynatorowi Ginekologii, Profesorowi Powolnemu oraz całemu ówczesnemu personelowi Szpitala na Wołoskiej za ratunek mnie i Lary. Kłaniam się najniżej w wielkiej wdzięczności. Ten Szpital jest mi ogromnie bliski właśnie przez tę sytuację”, dodała w poście.

Nie mieliśmy pojęcia, że tak wielkie tragedie wydarzyły się w życiu wiecznie uśmiechniętej na ekranie Magdy Gessler. Podziwiamy jej siłę, odwagę i mamy nadzieję, że zdoła ona nimi obdzielić kolejnych ludzi.  

Czytaj także: Magda Gessler o romansie ze znanym aktorem: „był filmowy, intensywny i przepełniony emocjami”

Magda Gessler, Lara Gessler i Tadeusz Müller, Viva! 24/2019
Fot. MARTA WOJTAL

Magda Gessler, VIVA! grudzień 2017
Fot. Mateusz Stankiewicz/AF PHOTO

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Czy czas zabliźnia rany, zaciera pamięć? Co sądzą o filmie „Ania”? BLISCY ANNY PRZYBYLSKIEJ w poruszającej, intymnej rozmowie. BARBARA ROMANOWICZ-TORZEWSKA I MAREK TORZEWSKI: słynny polski tenor i aktorka. Od 40 lat razem. Na dobre i na złe. Niezmiennie w sobie zakochani. Ich wyznania brzmią jak piękna miłosna aria. DOROTA GARDIAS: wydawałoby się, że ma wszystko: urodę, talent, popularność, miłość widzów i udaną córeczkę Hanię. A jednak los jej nie rozpieszcza… RADOSŁAW ŚMIGULSKI zarządza Polskim Instytutem Sztuki Filmowej. Czy sam jest… fanem kina? KRÓLOWA ELŻBIETA II i jej wielkie miłości…