WSPOMNIENIE

To dzięki Tomaszowi Kalicie w Polsce dostępna jest już lecznicza marihuana!

Co mówił nam o walce o jej legalizację?

Piotr Wojtasik 19 stycznia 2019 08:55

17 stycznia do Łodzi z Niemiec przyjechało pierwsze 7 kilogramów medycznej marihuany, wyprodukowanej przez Kanadyjczyków. Receptę na nią może wypisać każdy lekarz, gram ma kosztować około 65 złotych. To przełom dla osób zmagających się m.in. z nowotworami, tym bardziej, że sejmowa batalia o jej legalizację trwała naprawdę długo. Toczył ją za życia m.in. były rzecznik SLD, Tomasz Kalita. Niestety, polityk zmarł w styczniu 2017 r. Został pochowany na warszawskich Powązkach Wojskowych.  Pośmiertnie odznaczono go Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności publicznej. Przypominamy, co mówił VIVIE! o walce o legalizację leczniczej marihuany.

Tomasz Kalita o leczniczej marihuanie

Polityk walczył o legalizację medycznej marihuany, która może pomóc tysiącom chorych ludzi. Tomasz Kalita, były rzecznik SLD zmarł w poniedziałek (16.01.2017 roku) wieczorem, po wielomiesięcznej walce z glejakiem. Miał 37 lat.

A tak o wojnie z rakiem opowiadał VIVIE! jeszcze w listopadzie 2016 roku: Krótka diagnoza brzmiała, jak wyrok. „Ma pan raka mózgu. To glejak”. Co robić? Poddać się czy walczyć o każdy dzień? 

„Ustawa Kality” o leczniczej marihuanie

Pamiętamy te rozmowę. Rozmawialiśmy na Starym Mieście w Warszawie w kameralnym studio, kiedyś pracowni wybitnej rzeźbiarki Aliny Szapocznikow. Odpowiedzi Tomasza Kality były racjonalne, spokojne. Słychać było w nich znajomość tematu, ale także determinację w walce o zalegalizowanie medycznej marihuany, która pomaga uśmieżyć ból ludziom z podobnymi przypadłościami jak ta, na którą cierpiał Kalita. 

Niektórzy już wówczas mówili o „ustawie Kality”, choć on sam się temu sprzeciwiał. - Chcę przede wszystkim polepszyć sytuację pacjentów onkologicznych. Lecznicza marihuana to może być medykament, który będzie dawał nadzieję czy rozwiązywał problemy pacjentów - mówił. Mówił też, że chce wreszcie mieć czas dla siebie i swojej żony Anny. Niestety nie zdążył  

Redakcja poleca

REKLAMA

Wideo

To nie była miłość od pierwszego wejrzenia, ale szybko zamieszkali razem. Teraz czeka ich wielka zmiana!

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

MARYLA RODOWICZ o poczuciu zawodowego niedocenienia, związkach – tych „gorszych, lepszych, bardziej udanych” i swoim azylu. KAROLINA GILON I MATEUSZ ŚWIERCZYŃSKI: ona pojechała do pracy na planie telewizyjnego show, on miał przeżyć przygodę życia jako uczestnik programu… MAREK TORZEWSKI mówi: „W miłości, która niejedno ma imię, są dwa kolory. Albo biel, albo czerń. A ja mam tę biel, a to wielkie szczęście…”.