To może być najgłośniejszy rozwód tego roku. Prawniczka muzyka ujawnia kulisy
Rozwód Sandry Kubickiej i Barona przyspiesza. 25 lutego para spotkała się w sądzie, a rozprawa rozpoczęta o godz. 8.30 zakończyła się po zaledwie 15 min. Na miejscu pojawiła się policja oraz ochrona. Prawniczka muzyka ujawniła, co wydarzy się w marcu.

Rozwód Sandry Kubickiej i Barona wszedł w kolejną fazę. W środę, 25 lutego, para spotkała się w sądzie, gdzie rozprawa rozpoczęta o godz. 8.30 trwała zaledwie 15 min. Na miejscu obecna była policja oraz ochrona, którą przyprowadził ze sobą Baron. Głos zabrała prawniczka muzyka, wskazując, jakie będą dalsze kroki.
Rozwód Sandry Kubickiej i Barona – 25 lutego w sądzie
W środę odbyła się rozprawa rozwodowa Sandry Kubickiej i Aleksandra Milwiw-Barona. Para spotkała się w sądzie 25 lutego. Jak relacjonował „Fakt”, na korytarzu panowała napięta atmosfera. Było to kolejne podejście do formalnego zakończenia małżeństwa.
Wcześniej, w maju ubiegłego roku, miała odbyć się rozprawa rozwodowa, jednak ostatecznie została odwołana, bo małżonkowie wycofali pozew. Ale już na początku grudnia 2025 r. ponownie pojawiły się doniesienia o tym, że para jednak chce się rozwieść. Dwa miesiące później, 25 lutego, Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron stanęli przed sądem.

ZOBACZ TEŻ: Pojawili się na rozprawie rozwodowej, atmosfera nie należała do najlepszych. Tego nikt się nie spodziewał
15 minut rozprawy pod okiem policji i ochrony
Rozwód Sandry Kubickiej i Barona nabrał tempa, ale pierwsza rozprawa trwała bardzo krótko. Posiedzenie, które rozpoczęło się o godz. 8.30, zakończyło się po zaledwie 15 min. To właśnie ten fakt zwrócił szczególną uwagę.
Co więcej, na miejscu obecne były także służby bezpieczeństwa — policja oraz ochrona, którą przyprowadził ze sobą Baron. Obecność funkcjonariuszy i dodatkowej ochrony podkreślała powagę sytuacji i napięcie towarzyszące całemu wydarzeniu.
Napięta atmosfera i reakcja Sandry Kubickiej
Jak relacjonował „Fakt”, na korytarzu sądu panowała wyraźnie nerwowa atmosfera. Sandra Kubicka miała być wyraźnie zdenerwowana. Modelka prowadziła rozmowy ze swoimi prawnikami jeszcze przed rozpoczęciem rozprawy.
Tuż przed rozprawą rozwodową Sandra Kubicka zabrała głos. Sam przebieg posiedzenia był krótki, jednak emocje wokół sprawy pozostają duże. Rozwód Sandry Kubickiej i Barona od miesięcy budzi zainteresowanie, zwłaszcza że para jeszcze niedawno świętowała ważne momenty w swoim życiu.
Sandra Kubicka i Aleksander Milwiw-Baron powiedzieli sobie „tak” w kwietniu 2024 r. Miesiąc później na świecie pojawił się ich syn, Leonard. Kilka miesięcy później w mediach zaczęły krążyć spekulacje o rozstaniu pary, które ostatecznie okazały się prawdziwe.

CZYTAJ TEŻ: Przejmujące wyznanie modelki złamało wiele serc. Teraz ponownie zwróciła się do fanów
Prawniczka Barona zapowiada dalsze kroki i rozprawie w marcu
Po zakończeniu środowej rozprawy dziennikarze „Faktu” porozmawiali z prawniczką artysty. Mec. Anna Grabowska ujawniła, że kolejna rozprawa została wyznaczona na marzec. Prawniczka podkreśliła też, że obie strony liczą na ugodowe sfinalizowanie rozwodu. „Dążymy do porozumienia, ugodowego zakończenia tego procesu i mamy nadzieję, że to tak się zakończy”.
Jeśli dojdzie do porozumienia, to rozwód Sandry Kubickiej i Barona może zakończyć się szybciej niż wskazywał na to nerwowy przebieg pierwszej rozprawy. Czy wyrok zapadnie już w marcu, podczas następnej rozprawy? Przekonamy się już za kilka tygodni.
Źródło: Fakt