To był ostatni wywiad Erica Dane’a. W poruszający sposób pożegnał się z córkami. Trudno powstrzymać łzy
Odejście Erica Dane’a poruszyło fanów na całym świecie. Niedługo po 19 lutego Netflix pokazał jego ostatni wywiad w serii „Famous Last Words”. Aktor znany z „Chirurgów” i „Euforii” zwrócił się w nim bezpośrednio do córek, Billie i Georgii, zostawiając im słowa, które stały się wyjątkowym, osobistym pożegnaniem.

19 lutego świat obiegła wiadomość o odejściu Erica Dane’a. Aktor znany z „Chirurgów” i „Euforii” od lat zmagał się z chorobą. Niedługo później na Netflix ukazał się odcinek „Famous Last Words”, w którym gwiazdor zwrócił się do córek, Billie i Georgii. Ten ostatni wywiad brzmi dziś jak intymny list – zapis miłości, odwagi i pożegnania.
19 lutego świat obiegła wiadomość o odejściu Erica Dane’a
19 lutego przyniósł wiadomość, której nikt nie chciał usłyszeć. Tego dnia media poinformowały o odejściu Erica Dane’a – aktora, którego twarz na stałe zapisała się w historii seriali „Chirurdzy” i „Euforia”. Przez lata zmagał się z chorobą, stwardnieniem zanikowym bocznym, a jego walka toczyła się z dala od blasku fleszy, w cieniu prywatności i najbliższych relacji.
W oświadczeniu rodziny podkreślono, że ostatnie dni spędził w otoczeniu tych, którzy byli dla niego wszystkim: żony, wiernych przyjaciół oraz ukochanych córek – Billie i Georgii. To one stanowiły centrum jego świata. I to właśnie do nich skierował słowa, które dziś – po emisji jego ostatniego wywiadu – brzmią jak najczulsze, najbardziej osobiste pożegnanie.
Czytaj też: Żona Erica Dane’a była z nim do końca. Wcześniej chciała rozwodu, ale wycofała pozew
„Famous Last Words” na Netflix. Odcinek wyemitowany po jego odejściu
Na platformie Netflix pojawił się odcinek serii „Famous Last Words” – wyjątkowego projektu, w którym znane osoby nagrywają osobiste, pożegnalne rozmowy, publikowane dopiero po ich odejściu. To format intymny i bezkompromisowy, oparty na szczerości oraz świadomości, że wypowiadane słowa zostaną z bliskimi na zawsze. Właśnie w tej przestrzeni wybrzmiał ostatni wywiad Erica Dane’a.
Kamera uchwyciła nie gwiazdora znanego z ekranowych ról, lecz ojca skupionego, uważnego, mówiącego spokojnie i bez patosu. Każde zdanie brzmiało jak przemyślany dar, jak coś więcej niż wspomnienie, jak słowa, które mają prowadzić Billie i Georgię przez całe życie.

Eric Dane w ostatnim wywiadzie zwrócił się do córek Billie i Georgii: „Próbowałem”
W przejmującym fragmencie odcinka zwrócił się bezpośrednio do córek: „Billie i Georgia, te słowa są dla was. Próbowałem. Czasami się potykałem, ale próbowałem. Ogólnie rzecz biorąc, świetnie się bawiliśmy, prawda?”.
W dalszej części rozmowy przekazał im życiowe wskazówki, które – jak zaznaczył – mają zostać z nimi na zawsze. „Po pierwsze, żyjcie teraz, tu i teraz, w teraźniejszości. Jest to trudne, ale nauczyłem się tego. (…) Po drugie, zakochajcie się. Niekoniecznie w osobie, choć to też polecam. Ale zakochajcie się w czymś. Znajdźcie swoją pasję, swoją radość. Znajdźcie coś, co sprawia, że chcecie wstać rano”.
Mówił także o przyjaciołach i wsparciu, którego sam doświadczał w najbardziej wymagającym czasie. „Znajdźcie swoich ludzi i pozwólcie im znaleźć siebie, a potem oddajcie się im”, dodał.

Eric Dane w swoim ostatnim wywiadzie zwrócił się do córek z prośbą, by nigdy się nie poddawały i z odwagą mierzyły się z przeciwnościami losu. Wprost nawiązał do własnych doświadczeń związanych z chorobą SLA, podkreślając, że nawet w obliczu najtrudniejszych wyzwań można zachować godność i siłę. Jego słowa nie były jedynie radą – stanowiły osobiste świadectwo drogi, którą sam przeszedł. „Mam nadzieję, że pokazałem wam, że można stawić czoła wszystkim wyzwaniom. Można stawić czoła końcowi swoich dni. Można stawić czoła piekłu z godnością. Walczcie, dziewczyny, i trzymajcie głowy wysoko”, powiedział.
Na zakończenie padły zdania, które trudno czytać bez wzruszenia: „Billie i Georgia, jesteście moim sercem. Jesteście dla mnie wszystkim. Dobranoc. Kocham was. To są moje ostatnie słowa”.
Eric Dane ostatni wywiad pozostawił jako osobisty zapis miłości do córek. To intymne pożegnanie, które – zgodnie z jego intencją – ma zostać z Billie i Georgią na zawsze.
