Ten proces od lat spędzał mu sen z powiek. Michał Wiśniewski w końcu usłyszał wyrok w sprawie głośniej pożyczki
Po latach procesu zapadł przełomowy wyrok w sprawie Michała Wiśniewskiego. Sąd Apelacyjny w Warszawie prawomocnie uniewinnił wokalistę w sprawie pożyczki 2,8 mln zł ze SKOK Wołomin. Wcześniej artysta został skazany na 1,5 roku więzienia.

Po latach procesu zapadł prawomocny wyrok w głośnej sprawie Michała Wiśniewskiego. Sąd Apelacyjny w Warszawie uniewinnił wokalistę oskarżonego o nieprawidłowości przy pożyczce w SKOK Wołomin. Wcześniej artysta został skazany na 1,5 roku więzienia. Sąd II instancji uznał jednak, że nie wykazano oszustwa ani zamiaru wprowadzenia w błąd.
Michał Wiśniewski prawomocnie uniewinniony przez sąd
W środę Sąd Apelacyjny w Warszawie wydał prawomocny wyrok w sprawie Michała Wiśniewskiego. Piosenkarz został całkowicie uniewinniony w sprawie dotyczącej pożyczki zaciągniętej w 2006 r. w SKOK Wołomin.
Sprawa od lat budziła ogromne emocje, ponieważ wcześniej wokalista został skazany przez sąd I instancji na 1,5 roku bezwzględnego więzienia. Oprócz tego sąd wymierzył mu grzywnę w wysokości 80 tys. zł oraz nakazał pokrycie kosztów procesowych.
Po ogłoszeniu wyroku Michał Wiśniewski nie krył emocji. Artysta podkreślał, że przez ostatnie lata żył pod ogromną presją. Jak mówił po rozprawie, po pięciu latach odzyskuje wiarę w sprawiedliwość. Dodał również, że najbardziej cierpiała jego rodzina i tego czasu nikt już nie będzie w stanie oddać.

Sprawa dotyczyła pożyczki 2,8 mln zł w SKOK Wołomin
Cała sprawa dotyczyła pożyczki w wysokości 2,8 mln zł, którą Michał Wiśniewski zaciągnął w 2006 r. w SKOK Wołomin. Według wcześniejszych ustaleń śledczych pożyczka miała zostać przyznana na podstawie nieprawdziwych danych dotyczących dochodów artysty.
W październiku 2021 r. wokalista usłyszał zarzuty doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości SKOK-u w Wołominie. Proces rozpoczął się w grudniu 2021 r., a pierwszy wyrok zapadł 30 października 2023 r. przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga.
Wówczas sąd uznał Michała Wiśniewskiego za winnego. W uzasadnieniu podkreślano, że artysta podpisał kwestionariusz wywiadu pożyczkowego zawierający informacje dotyczące jego dochodów. Sędzia Tomasz Kosiński wskazywał również, że po analizie deklaracji podatkowych i dokumentów dochód wokalisty miał być zdecydowanie niższy niż ten wpisany do dokumentów pożyczkowych.
Sąd I instancji zwracał także uwagę na brak zdolności do spłacania miesięcznych rat oraz kwestię rolowania pożyczki.
Wcześniej sąd skazał artystę na 1,5 roku więzienia
Wyrok wydany przez Sąd Okręgowy Warszawa-Praga był nieprawomocny. Obrońcy Michała Wiśniewskiego od początku domagali się całkowitego uniewinnienia artysty i złożyli apelację.
To właśnie po rozpatrzeniu apelacji sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który całkowicie zmienił wcześniejsze rozstrzygnięcie. Sąd II instancji uznał, że podczas wcześniejszego procesu doszło do błędów związanych z oceną materiału dowodowego oraz ustaleń faktycznych.
W ustnym uzasadnieniu sędzia Małgorzata Janicz podkreśliła, że sąd I instancji wielokrotnie opierał się na domniemaniach. Według Sądu Apelacyjnego wcześniejszy wyrok nie mógł się utrzymać.
CZYTAJ TEŻ: Dawid Ogrodnik w roli... Michała Wiśniewskiego? Już dziś premiera głośnego spektaklu Teatru Telewizji!
Sąd Apelacyjny: brak dowodów na oszustwo
Najważniejszym elementem środowego wyroku było stanowisko Sądu Apelacyjnego dotyczące samego oszustwa. Sędzia Małgorzata Janicz zaznaczyła, że nie wykazano, aby Michał Wiśniewski dopuścił się oszustwa lub miał zamiar bezpośredniego wprowadzenia w błąd SKOK Wołomin.
Sąd podkreślił również, że artysta podejmował działania zmierzające do spłaty pożyczki oraz przedstawił wszystkie wymagane dokumenty. W ocenie sądu analiza materiału dowodowego nie pozwalała na utrzymanie wcześniejszego wyroku.
W uzasadnieniu wyraźnie zaznaczono także, że brak jest przekonywających dowodów dotyczących czynów przypisywanych artyście. To właśnie ten argument okazał się kluczowy dla prawomocnego uniewinnienia wokalisty.

Michał Wiśniewski po wyroku: „Odzyskuję wiarę w sprawiedliwość”
Po zakończeniu rozprawy Michał Wiśniewski mówił o ogromnej uldze po pięciu latach walki w sądzie. Podkreślał, że wyrok jest ważny przede wszystkim dla jego rodziny.
Sprawa od początku była jedną z najgłośniejszych dotyczących polskiego show-biznesu i przez lata budziła ogromne zainteresowanie opinii publicznej. Środowy wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie zakończył jednak postępowanie prawomocnym uniewinnieniem artysty.
Sąd odniósł się również do kwestii udziału sędziego Tomasza Kosińskiego w procedurze wyboru przez KRS ukształtowanej przepisami ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. Jednocześnie zaznaczono, że nie stanowiło to wątpliwości co do jego uprawnienia do orzekania.
Źródło: RMF 24