Takiego występu w preselekcjach jeszcze nie było. Aktor "Rancza" podzielił Polskę. „To kabaret czy Eurowizja?”
Piotr Pręgowski, najstarszy uczestnik w historii polskich preselekcji do Eurowizji, rozgrzał publiczność i sieć do czerwoności. Jego kontrowersyjny występ z piosenką „Parawany Tango” na krajowych eliminacjach w Polsce wzbudził zarówno falę zachwytu, jak i lawinę krytyki. Czy aktor zasługuje na miejsce w Wiedniu?

Piotr Pręgowski znalazł się w centrum uwagi całej Polski. Jego występ z piosenką „Parawany Tango” podczas krajowych eliminacji do Eurowizji 2026 wywołał prawdziwe trzęsienie ziemi w sieci i podzielił publiczność na dwa obozy. Najstarszy w historii uczestnik polskich preselekcji postawił na totalny luz i kabaretowy sznyt, czym wywołał zarówno salwy śmiechu, jak i burzę oburzenia. Wystarczyło kilka minut na scenie, by stać się najgorętszym tematem w kraju. Czy to odważna wizja, czy żart z Eurowizji? Zobacz, co sądzą o tym internauci.
Kontrowersyjny występ Piotra Pręgowskiego w krajowych eliminacjach – piosenka „Parawany Tango” wywołuje falę reakcji
Piotr Pręgowski, znany z ról komediowych i uwielbiany przez widzów serialu "Ranczo", zaskoczył wszystkich swoim show podczas krajowych preselekcji do Eurowizji 2026. Jako najstarszy uczestnik w historii polskich eliminacji postawił na nietuzinkowy, letni klimat. Na scenie pojawił się w złotych shortach, z namalowanym torsem i plastikową koroną. Wizualizacje z pingwinami w okularach i tytułowe parawany natychmiast przywiodły na myśl wakacje nad Bałtykiem.
Występ Piotra Pręgowskiego natychmiast stał się jednym z najbardziej komentowanych momentów preselekcji. Piosenka „Parawany Tango” wywołała skrajne emocje zarówno na widowni, jak i w mediach społecznościowych. Podczas transmisji w TVP VOD część widzów okrzyknęła występ „przebojem masowego rażenia” i uznała Pręgowskiego za jedyny słuszny wybór na Eurowizję.
Fala entuzjazmu i lawina krytyki – polska sieć rozgrzana do czerwoności po show Pręgowskiego
Entuzjastyczne komentarze pojawiały się na Instagramie i Facebooku niemal natychmiast po zakończeniu występu. Internauci prześcigali się w pochwałach, określając Pręgowskiego mianem „króla”, a jego stylizację – za „złoto”. Nie brakowało też głosów poparcia dla wysłania aktora do Wiednia, gdzie odbędzie się 70. Konkurs Piosenki Eurowizji. „Parawany Tango” oceniano jako piosenkę „wpadającą w ucho”, świetnie oddającą klimat polskich wakacji.
Nie zabrakło jednak też opinii pełnych oburzenia i dezaprobaty. Oto kilka autentycznych komentarzy internautów:
"To jest kabaret, nie występ."
"Wieś tańczy i śpiewa."
"Tragedia."
"Powinien zostać na Ranczu."
"On na serio chce z tym jechać?"
"Nie chce mi się wierzyć, że nasza zaszczytna komisja dopuszczająca uczestników do finału, nie znalazła wśród zgłoszeń żadnej, lepszej piosenki niż piosenka Pana Pręgowskiego. Z całym szacunkiem do Pana Piotra, wstyd dla komisji."
"Jakie to jest złe."
"Zagłosowane! Czas zrobić sobie jajo z tej Eurowizji!"
"Przynajmniej będzie śmiesznie."
"Nie wygramy, zróbmy to dla fabuły."
Z drugiej strony, wsparcie dla Pręgowskiego było równie mocne:
"Król rozpoznaje króla. Szacun, panie Piotrze – oficjalnie ma Pan nasze królewskie poparcie!"
"Stylówka to złoto. Jedna z lepszych ever w preselekcjach."
"Ja już bym chciała obejrzeć cały ten występ Pana Piotra."
"WINNER ALERT"
"Espresso macchiato ale polskie, on ma głos dobry i występ dobrze wygląda, śmieszny."
"Mamy winnera!"
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Preselekcje do Eurowizji 2026 – gdzie i kto jeszcze walczył o bilet do Wiednia?
Finał krajowych kwalifikacji odbył się 7 marca 2026 roku w Polsce, z transmisją na platformie TVP VOD. W tym roku o miejsce na Eurowizji walczyło zaledwie ośmiu wykonawców, spośród których największą faworytką była zwyciężczyni "The Voice of Poland", Alicja Szemplińska. To właśnie ona, według wielu internautów, powinna reprezentować Polskę podczas konkursu w wiedeńskiej Wiener Stadthalle. Pręgowski postanowił jednak pójść własną drogą i przyciągnął uwagę zarówno osób głosujących, jak i całej opinii publicznej.
Jubileuszowy, 70. Konkurs Piosenki Eurowizji zostanie rozegrany w dniach 12-16 maja 2026 roku. Miejsce finału przypadło Austrii po zeszłorocznej wygranej. Decyzja o tym, kto pojedzie na Eurowizję, jeszcze bardziej rozgrzała emocje widzów, szczególnie w kontekście burzliwej dyskusji wokół występu Piotra Pręgowskiego.
Zobacz też: Sensacja w preselekcjach do Eurowizji 2026. 17-latek depcze po piętach Szemplińskiej
Internauci komentują: setki głosów, dziesiątki memów i narodowa debata o „Parawany Tango”
Pojawienie się Pręgowskiego na scenie natychmiast wywołało narodową debatę w internecie. W sieci pojawiły się dziesiątki memów, a sama rola aktora w preselekcjach była szeroko komentowana przez influencerów i zwykłych widzów. Niektórzy deklarowali masowe oddawanie głosów na Pręgowskiego, argumentując, że jego propozycja – choć absurdalna – lepiej odzwierciedla ducha polskiego podejścia do Eurowizji. Inni uznali, że to "wstyd dla komisji" i "upokorzenie dla Polski".
Jednak mimo krytyki aktor zebrał też poparcie nieoczekiwanych sojuszników. Pojawiły się głosy, że wybór Pręgowskiego to szansa na "zrobienie show" i wywołanie europejskiej sensacji. W komentarzach można było przeczytać zarówno o poparciu, jak i wyśmiewaniu – od deklaracji wysłania wszystkich możliwych SMS-ów na Pręgowskiego, przez porównania do zagranicznych artystów, po głosy rozczarowania poziomem preselekcji.
Pręgowski – artysta kontrowersyjny, ale czy skuteczny?
Piotr Pręgowski udowodnił, że nawet najbardziej kontrowersyjny występ potrafi wywołać prawdziwą burzę w sieci. Jego "Parawany Tango" nie pozostawiły nikogo obojętnym. Jedno jest pewne – żaden z uczestników preselekcji do Eurowizji 2026 nie zdołał podzielić polskiej opinii publicznej w takim stopniu, jak właśnie on. Dla jednych jego udział to kabaretowy żart, dla innych: esencja polskiego klimatu wakacyjnego i niepowtarzalnej autoironii.
