Reklama

Fani "Rancza" mają kolejny powód do radości. Artur Barciś oficjalnie wrócił na plan 11. sezonu kultowego serialu i ponownie wcielił się w Arkadiusza Czerepacha. Zanim jednak stanął przed kamerą, przeszedł efektowną metamorfozę – pożegnał charakterystyczny zarost i oddał się w ręce charakteryzatorek. Efekt zachwycił internautów, którzy nie szczędzili komplementów i już odliczają dni do premiery nowych odcinków.

Artur Barciś rozpoczął zdjęcia do 11. sezonu „Rancza”

Zdjęcia do 11. sezonu serialu „Ranczo” rozpoczęły się na początku czerwca. Choć część obsady zdążyła już zrealizować swoje sceny, dopiero teraz na planie pojawił się Artur Barciś, od lat związany z jedną z najbardziej charakterystycznych postaci serialu – Arkadiuszem Czerepachem.

Na potrzeby powrotu do tej roli aktor zrezygnował z długiego zarostu, z którym na co dzień był kojarzony w ostatnich latach. Następnie przeszedł charakteryzację, dzięki której ponownie stał się serialowym Czerepachem.

Kulisy pierwszego dnia zdjęciowego pokazał w materiale udostępnionym przez Telewizję Polską na Instagramie. W nagraniu relacjonował kolejne etapy przygotowań do wejścia na plan.

„Pierwszy dzień na planie »Rancza«. Dzisiaj jeszcze nie mam zdjęć, ale dokonam metamorfozy. Tak wygląda plan. Wchodzę do charakteryzatorni jako Artur Barciś, a wyjdę jako...”

Po zakończeniu charakteryzacji dodał:

„Te panie zrobiły ze mnie Czerepacha. Będzie się działo”.

ZOBACZ TEŻ: Powrót do „Rancza” okazał się dla niej wyjątkowy. Emilia Komarnicka ujawniła kulisy

Metamorfoza Artura Barcisia przyciągnęła uwagę fanów

Nowy wygląd aktora bardzo szybko stał się tematem komentarzy internautów. Wielu z nich zwróciło uwagę przede wszystkim na brak brody, podkreślając, że dzięki temu Artur Barciś wygląda znacznie młodziej.

Pod nagraniem pojawiły się liczne wpisy fanów, którzy nie kryli entuzjazmu.

„Panie Arturze, bez tej brody wygląda pan na 10 lat młodszego. Myślę, że mógłby pan utrzymać ten stan rzeczy po skończeniu kręcenia scen do serialu”.

Nie zabrakło także komentarzy osób, które już odliczają czas do premiery nowych odcinków.

„Rety, jeszcze się lato dobrze nie zaczęło, a ja bym już chciała jesień i odcinki”.

Kolejni widzowie pisali:

„Czekamy na Pana znakomitą grę. Powodzenia!”.

Pojawiły się również odniesienia do kultowej postaci Czerepacha.

„Geniusz... Geniusz”.

oraz:

„Już po oczach Czerepach widzę, że tobie ta radość przeszła i już knucie się zaczęło”.

Wśród komentarzy znalazły się także głosy podkreślające, jak bardzo zmienił się wygląd aktora.

„Bez brody zupełnie dwie inne osoby! »Arku jak na to czekałam«”.

Na Instagramie Artura Barcisia internauci również nie szczędzili komplementów.

„Panie Arturze, proszę mi wybaczyć ale jako Czerepach wygląda pan o 15 lat młodziej”.

Pojawiły się także wpisy:

„Świetnie panie Arturze!”,

„Najlepsza postać w całym serialu”,

„Dla pana będę serial oglądać, ulubiona postać”,

„Nie mogę się doczekać jesieni z 'Ranczem'”.

Czerepach od lat należy do najbardziej rozpoznawalnych bohaterów „Rancza”

Arkadiusz Czerepach od lat jest jedną z najbardziej wyrazistych postaci serialu „Ranczo”. W produkcji pełni rolę prawej ręki wójta, a później senatora i prezydenta Pawła Kozioła. Odpowiada za polityczne strategie oraz zakulisowe działania w Wilkowyjach.

Powrót tej postaci do nowych odcinków był jedną z informacji, na które fani czekali od momentu ogłoszenia kontynuacji serialu.

CZYTAJ TEŻ: Ulubiony aktor "Rancza" nie ukrywa swojego wyznania. Należy do mniejszości religijnej i jest z tego dumny

Artur Barciś o powrocie na plan. Radość miesza się ze smutkiem

Powrót do „Rancza” jest dla Artura Barcisia ważnym wydarzeniem. Aktor podkreślił, że ponowne spotkanie z obsadą miało wyjątkowy charakter.

Jak powiedział w rozmowie z Plejadą:

„Spotkaliśmy się już z obsadą. Mieliśmy próbę czytaną z większością aktorów. To było bardzo serdeczne i miłe spotkanie, bo się lubiliśmy i nadal lubimy. To jest taka ranczerska rodzina, więc nic dziwnego, że jest nam tak miło. Przykro jedynie, że niestety nie wszyscy mogą być z nami”.

Słowa aktora pokazują, że rozpoczęcie prac nad nowym sezonem wiąże się nie tylko z radością z powrotu kultowej produkcji, ale także z pamięcią o członkach obsady, których zabraknie podczas realizacji nowych odcinków.

Beata Barciś, Artur Barciś, Viva! 7/2023
Beata Barciś, Artur Barciś, Viva! 7/2023 Fot. OLGA MAJROWSKA
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...