Reklama

Śmierć Magdaleny Majtyki wstrząsnęła opinią publiczną. Aktorka została odnaleziona martwa 6 marca w lesie we wsi Biskupice Oławskie. Śledztwo w sprawie jej zgonu wciąż trwa, a śledczy czekają na wyniki kolejnych badań. Teraz głos zabrał szwagier zmarłej, który wprost mówi o niezwykle trudnej sytuacji rodziny i przygotowaniach do pogrzebu.

Poszukiwania Magdaleny Majtyki i tragiczny finał w Biskupicach Oławskich

Na początku marca policja informowała o poszukiwaniach Magdaleny Majtyki. Sprawa szybko przyciągnęła uwagę opinii publicznej, a wiele osób śledziło kolejne komunikaty służb. 6 marca pojawiła się tragiczna informacja. Ciało aktorki zostało odnalezione w lesie we wsi Biskupice Oławskie. Niedaleko miejsca odnalezienia znajdował się samochód należący do Magdaleny Majtyki.

Po odkryciu ciała służby rozpoczęły działania mające wyjaśnić wszystkie okoliczności zdarzenia. W oficjalnym oświadczeniu wrocławska policja przekazała, że prowadzone będzie śledztwo, którego celem jest dokładne ustalenie przebiegu wydarzeń. Jednocześnie policja złożyła rodzinie oraz bliskim aktorki wyrazy współczucia.

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje poszukiwana Magdalena Majtyka. Aktorka miała 41 lat

Magdalena Majtyka
Magdalena Majtyka Fot. instagram.com/majtykamagda/

Szwagier Magdaleny Majtyki zabrał głos. „To bardzo trudna sytuacja”

Sprawa śmierci Magdaleny Majtyki wywołała wiele pytań i ogromne poruszenie. Wiele osób chce dowiedzieć się, co doprowadziło do tragicznych wydarzeń. W rozmowie z portalem Wirtualne Media głos zabrał szwagier zmarłej aktorki. Podkreślił, że najbliżsi bardzo przeżywają tę sytuację.

Jak zaznaczył, jest to niezwykle trudny czas szczególnie dla jego brata. Rodzina skupia się obecnie przede wszystkim na wzajemnym wsparciu oraz przygotowaniach do pogrzebu. Jednocześnie bliscy aktorki nie zamierzają publicznie komentować sprawy. Szwagier Magdaleny Majtyki jasno podkreślił, że rodzina chce zachować prywatność w tym dramatycznym momencie. Zaznaczył również, że śledztwo prowadzone jest przez odpowiednie służby i bliscy będą czekać na kolejne informacje dotyczące rozwoju sprawy.

Jest to bardzo trudna sytuacja dla mojego brata. (...) W tej chwili jesteśmy skupieni na opiece. (...) Przygotowujemy się do pogrzebu. Nikt z rodziny nie będzie komentować sprawy - podkreślił. - Wszystko (śledztwo - przyp. red.) idzie swoim torem i będziemy czekać na więcej informacji, i dalszy rozwój sprawy - przekazał portalowi Wirtualne Media.

Sekcja zwłok nie dała odpowiedzi. Śledczy czekają na kolejne badania

9 marca nowe informacje przekazała wrocławska prokuratura. W sprawie śmierci Magdaleny Majtyki przeprowadzona została sekcja zwłok. Jak poinformował Damian Pownuk z wrocławskiej prokuratury, wyniki sekcji nie wskazały jednoznacznej przyczyny zgonu. Biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które mogłyby wyjaśniać śmierć aktorki. Z tego powodu konieczne jest wykonanie dalszych badań.

Planowane są badania histopatologiczne oraz toksykologiczne, które mają pomóc specjalistom wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu. Od wyników tych analiz zależeć będzie dalszy tok postępowania oraz kolejne czynności prowadzone w sprawie.

Magdalena Majtyka w serialu "Na Wspólnej".
Magdalena Majtyka w serialu "Na Wspólnej". fot. materiały prasowe

Prokuratura o śledztwie w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki

Podczas konferencji prokuratura przekazała również ważną informację dotyczącą charakteru śledztwa. Jak zaznaczono, obecnie nie ma żadnych dowodów, które wskazywałyby na udział osób trzecich w zgonie Magdaleny Majtyki.

Jednocześnie śledczy podkreślili, że sprawa jest nadal dokładnie analizowana. W wywiadzie dla portalu o2.pl. prokurator poinformował, że postępowanie prowadzone jest w kierunku art. 155 Kodeksu karnego, czyli nieumyślnego spowodowania śmierci.

Co wiadomo o zdarzeniu na drodze leśnej

Według informacji przekazanych przez prokuraturę, zdarzenie miało miejsce na drodze leśnej. Na miejscu znaleziono ślady hamowania, jednak były one niewyraźne. Z tego powodu trudno jest obecnie określić prędkość pojazdu w momencie uderzenia.

Śledczy czekają teraz na wyniki dalszych analiz laboratoryjnych. Szczególnie czasochłonne są badania toksykologiczne, które – jak podkreślono – mogą potrwać nawet do dwóch miesięcy. Dopiero po ich zakończeniu możliwe będzie przedstawienie pełniejszych wniosków dotyczących okoliczności śmierci Magdaleny Majtyki. Tymczasem rodzina aktorki przeżywa trudne chwile i przygotowuje się do ostatniego pożegnania.

Źródło: Plotek, Wirtualne Media

Reklama
Reklama
Reklama