Monika Zamachowska, Viva! sierpień 2017
Fot. Agnieszka Kulesza&Łukasz Pik
O NIM JEST GŁOŚNO

Syn Moniki Richardson szczerze o Zespole Aspergera. Ujawnił, kiedy postawiono diagnozę

„W przedszkolu się strasznie dziwnie zachowywałem”, zwierzył się

Konrad Szczęsny 27 czerwca 2021 14:04
Monika Zamachowska, Viva! sierpień 2017
Fot. Agnieszka Kulesza&Łukasz Pik

Tomasz Malcolm opisał moment, w którym zdiagnozowano u niego Zespół Aspergera. Syn Moniki Richardson ujawnił, że nauczyciele podejrzewali coś od chwili, gdy rozpoczął edukację przedszkolną. Na swoim profilu na Instagramie opisał, jak wyglądał ten czas w jego przypadku.

Tomasz Malcolm o Zespole Aspergera. Kiedy postawiono diagnozę?

Syn Moniki Richardson i Jamiego Malcolma został zapytany przez jednego z internautów, kiedy wykryto u niego Zespół Aspergera. Ujawnił, że miało to miejsce w bardzo młodym wieku. Jego osobliwe zachowanie zauważyli już nauczyciele w przedszkolu.

W przedszkolu się strasznie dziwnie zachowywałem i nauczyciele coś podejrzewali”, zwierzył się 19-latek. Diagnozę postawiono dokładnie 16 lat temu.

Trzy latka miałem i w Anglii zdiagnozowano, że mam Zespół Aspergera. Było to tuż po tym, jak usiadłem w kokpicie samolotu w Brooklands Museum i pokazałem, jak co działa w kokpicie. Nauczyłem się tego od ojca”, wspomina Tomasz David Malcolm.

Odpowiadając na pytanie internautów syn Moniki Richardson ujawnił, że zamierza w trakcie wakacji przede wszystkim zarobić pieniądze, by studiować w college'u. Z kolei w sierpniu wraz z najbliższymi wyjedzie do Hiszpanii. 

Czytaj także: Monika Zamachowska ze łzami w oczach o chorobie syna. „Mam wyrzuty sumienia”

Tomasz Malcolm, syn Moniki Richardson, na Instagramie o zespole Aspergera
Fot. Instagram @tomasz.malcolm

Tomasz Malcolm, syn Moniki Richardson, na Instagramie o zespole Aspergera
Fot. Instagram @tomasz.malcolm

Tomasz Malcolm, syn Moniki Richardson, na Instagramie o zespole Aspergera
Fot. Instagram @tomasz.malcolm

Monika Richardson o Zespole Aspergera u syna

Monika Richardson po raz pierwszy tak szczerze opowiedziała o Zespole Aspergera, który zdiagnozowano u jej syna, w 2017 roku w wywiadzie dla magazynu „VIVA!”. W intymnej rozmowie z Krystyną Pytlakowską ujawniła, że początki nie były łatwe, szczególnie wtedy, gdy wraz z mężem starali się dowiedzieć, co dokładnie dolega ich dziecku.

„Bardzo źle wspominam czas, kiedy próbowaliśmy się z tatą Tomka dowiedzieć, co tak naprawdę dolega naszemu synkowi. Miałam ciężki poród kleszczowy. Nie możesz tego synku pamiętać, ale jako małe dziecko sztywniałeś i traciłeś z nami kontakt. Myśleliśmy, że masz padaczkę. Pierwsze USG na drugi dzień po twoim urodzeniu wykazało nieduże niedotlenienie mózgu. Od początku więc chodziliśmy z tobą po lekarzach: neonatologach, neurologach, psychologach, psychiatrach”, wyliczała.

I dodała, że w związku z dolegliwością syna ma ogromne wyrzuty sumienia.

„Mam wyrzuty sumienia z powodu twojej inności. Matki zawsze żyją w poczuciu winy, że to one czegoś nie dopatrzyły. Właściwie całe moje życie to walka z tym poczuciem. Kiedy poznaliśmy z Jamiem diagnozę, trochę odetchnęliśmy, wiedzieliśmy przynajmniej, jak cię wspierać”, zwierzyła się Monika Richardson.

Dziś Tomasz Malcolm to dorosły człowiek, który spełnia swoje marzenia i realizuje plany. I udowadnia, że niemożliwe nie istnieje!  

Czytaj także: Narodziny syna z zespołem Downa, bolesna zdrada męża. Trudne życie serialowej Esmeraldy

Tomasz Malcolm, Monika Zamachowska, VIVA! sierpień 2017, 17/2017
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik/COMPLETE

Tomasz Malcolm, Monika Zamachowska, VIVA! sierpień 2017, 17/2017
Fot. Agnieszka Kulesza i Łukasz Pik/COMPLETE

Monika Zamachowska i Tomasz Malcolm w sesji dla „VIVY!”, sierpień 2017

Wideo

Piękni, szczęśliwi, zakochani. Tak Karol i Małgorzata Strasburgerowie pozowali w sesji dla VIVY!  

Akcje

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Aktorka żyje eko, chce zmieniać i chronić świat! „Nabrudziliśmy, musimy posprzątać, to nasz obowiązek. Albo zginiemy”, mówi MAJA OSTASZEWSKA. Antropolożka, wykładowczyni. Jak być matką, uczyła się od… szympansów - JANE GOODALL. TOMASZ MICHNIEWICZ: „W masowym wydaniu turystyka jest niszczycielską siłą, za co biorę częściową odpowiedzialność”, mówi. A także: słoni jest coraz mniej, coraz częściej rodzą się bez słoniowych ciosów. Czy można im skutecznie pomóc? W świecie zwierząt: Ferenstein-Kraśko, Sarapata, Zgrabczyńska, Olbrychscy, Tuszyńska, Urbańska, Jemioł, Dowbor… Zwierzęta są dla nich jak rodzina.