DZIECI GWIAZD

Krzysztof Ibisz zamieścił w sieci zdjęcie z synem. Internauci nie kryją zachwytu

„Przystojniak!”, piszą rozentuzjazmowani

Konrad Szczęsny 29 sierpnia 2018 08:49

19-letni Maksymilian i 12-letni Vincent to jego największa duma. Krzysztof Ibisz chętnie zamieszcza w sieci zdjęcia z synami, opatrując je zazwyczaj pełnymi czułości podpisami. Nie inaczej jest tym razem. Fotografia, na której prezenter pozuje ze starszym nastolatkiem wywołała spore poruszenie na jego Instagramie!

Krzysztof Ibisz na zdjęciu z synem Maksymilianem

Panowie wybrali się razem na premierę filmu Dywizjon 303. Historia prawdziwa. Co prawda Krzysztof i Maksymilian Ibiszowie nie pozowali razem do zdjęć na ściance, ale zamieścili fotografię z domowego zacisza w mediach społecznościowych.

„Double Ibisz :) Pozdrawiamy #premiera #film#dywizjon303film #milegowieczoru”, podpisał ją prezenter.

Internauci niemal od razu dali upust swoim zachwytom nad wyglądem 19-letniego syna Krzysztofa Ibisza i Anny Zejdler-Ibisz.

„Panie Krzysiu ale syn do mamy do pani Ani podobny😍 To samo spojrzenie. Gratuluję👍Boże nie sądziłam, że to już taki facet😶👏👏👏, „Przystojniak jak tata ! Podobny do mamy ! Super piękna kobieta !!”, „Ale jesteście do siebie podobni no i bardzo eleganccy 🙂”, pisali rozentuzjazmowani.

Kim są Maksymilian i Vincent, synowie Krzysztofa Ibisza?

19-letni Maksymilian to owoc związku Krzysztofa Ibisza z dziennikarką Anną Zejdler. Urodził się w 1999 roku. Z kolei drugi syn, Vincent, przyszedł na świat w 2006 roku i jest dzieckiem prezentera oraz ulubienicy widzów, Anny Nowak-Ibisz.

A według Ciebie Maksymilian jest bardziej podobny do mamy czy taty?  

Wideo

Zobaczcie 12 najgorętszych trendów na wiosnę 2020!

Akcje

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

„Ciąża Małgosi to ukoronowanie tego, o co walczyliśmy”, mówi RADOSŁAW MAJDAN i nie ukrywa, że z powodu epidemii on i jego żona są pełni obaw. LESZEK MILLER z wnuczką MONIKĄ o tym, jak dziś wygląda ich życie po bolesnej stracie syna i ojca. Legendarny aktor WITOLD SADOWY niedawno skończył sto lat i zdobył się na niezwykle szczere wyznanie. „Widziałam, jak czai się śmierć” – ELISABETH REVOL wspomina ostatnie chwile z TOMKIEM MACKIEWICZEM podczas wspinaczki na Nanga Parbat.