Agnieszka Chylińska
Fot. Damian KLAMKA/East News
O TYM SIĘ MÓWI

Skandal w Mam Talent?! Agnieszka Chylińska obraziła uczestnika programu?

Tomasz Baran ujawnił kulisy show!

REDAKCJA VIVA! 24 listopada 2019 20:34
Agnieszka Chylińska
Fot. Damian KLAMKA/East News

W półfinałowym odcinku Mam Talent doszło do pewnej niezręcznej sytuacji. Była irytacja, rozgoryczenie i padły mocne słowa… Chyba nikt tego nie przewidział! 

Skandal w Mam Talent? O co chodzi?

Jednym z uczestników półfinału Mam Talent był Tomasz Baran. Artysta prezentował sztuczki z piłkami do koszykówki i miał pewien plan, by jego występ został wzbogacony i dostarczył widzom prawdziwych emocji.

„Największymi gwiazdami programu jest jury. Dlatego wiedziałem, że jeśli wezmę ich do swojego show, to przejdę do półfinału”, powiedział w zapowiedzi występu Tomasz Baran.

„Jestem pewny siebie, a nie zadufany, jak niektórzy myślą. Uważam, że jestem bardzo skromnym chłopakiem. Ale wytresowała mnie ulica. Od 6 lat robię pokazy uliczne. Od trenowania jestem uzależniony. Koszykówkę trenuje od dwudziestu lat, triki od piętnastu. Mam plan zniszczyć ten półfinał. Wiem, że jest duża konkurencja. Jury nie może być bezpieczne, bo mam też na nich plan”, tłumaczył.

Uczestnik rozpoczął swój występ od kilku trików. W międzyczasie utrzymywał kontakt z publicznością. W rozmowie wyznał, że miał plan wykorzystać do swojego przedstawienia Agnieszkę Chylińską.

„Niestety nie pozwolili mi. Wczoraj na próbie powiedzieli mi, że nie mogę!”, powiedział i wrócił do demonstrowania swoich umiejętności. Pojawił się jednak jeden problem, mikrofon uczestnika przestał działać, a to dzięki niemu miał kontakt z publicznością. .

Po pokazie nie dało się nie zauważyć jego rozczarowania i irytacji. Mimo braku pozwolenia ze strony produkcji programu, Tomasz Baran próbował zaangażować do występu jury. „Mikrofon Tomka nie wytrzymał napięcia”, powiedział Szymon Hołownia. Marcin Prokop próbując rozładować atmosferę zapytał Tomasza Barana o to, jaką historię próbował opowiedzieć widowni, kiedy niefortunnie mikrofon odmówił posłuszeństwa. Ten odpowiedział: „Czekałem aż ogarniecie tłumacza, żeby cała Polska słyszała co powiedziałem. To nie było do końca miłe. Ogólnie o całej otoczce, o was”.

Agnieszka Chylińska tłumaczyła, że nie słyszała tego, co mówi do niej uczestnik się do niej zwracał.

„Jest mi bardzo przykro, że tak się stało z mikrofonem. Ale jeśli usłyszałeś, że ja czegoś nie mogę dla Ciebie zrobić, to powinno być to wystarczające. Naprawdę nie było cię słychać”, mówiła wokalistka.

Małgorzata Foremniak i Agustin Egurrola byli pod wrażeniem występu artysty, nie szczędzili mu komplementów. Tomasz Baran nie ukrywał swojego zdenerwowania i rozgoryczenia.

„Mnie jako jurorowi jest przykro, że wzięliśmy Ciebie do półfinału, a ty zachowujesz się jak palant”, dodała.

Internauci byli oburzeni zachowaniem wokalistki. Ich zdaniem użyła zbyt mocnych słów.

„JESTEM W SZOKU TEGO JAK PONIŻYLI CZŁOWIEKA”, „Powinny byc wyciagniete konsekwencje ! Jesli tak sie nie stanie to uwazam ,ze to jest tolerowanie i pochwalanie nienawisci ”, „Szkoda mi go😞bo miał fajny występ ”, napisali widzowie pod postem na Instagramie. Ale pojawiły się także inne komentarze: „Myślę że zachował się troszkę jak rozkapryszone dziecko które ma za uszami ale atakuje mimo wszystko. Tak czy inaczej ma talent i wyszło mu fajnie. A Agnieszka no cóż.. Nie pozostała dluzna, „Ten facet zaczął ich wyzywać więc wyłączyli mu mikrofon potem jeszcze coś mówić czego nie słyszeliśmy i wtedy Agnieszka nazwała go palantem i moim zdaniem dobrze zrobiła”.

Oświadczenie Tomasza Barana

Z kolei artysta na swoim profilu na Facebooku wydał oświadczenie. „Przepraszam wszystkich, których zawiodłem na wczorajszym występie. Co tu się dzieje, przerosło moje oczekiwania. (...) Sprawa z mikrofonem... Ja do końca myślałem, że jednak mnie słychać. Czułem, że coś nie gra, bo nie słyszałem swojego głosu na scenie, ale jak mi powiedzieli w wywiadzie to byłem w szoku. Wiedziałem, że cały misterny plan poszedł w p... wiecie w takim momencie ciężko być miłym do końca ”, napisał.

„Tak, prawdopodobnie mnie uciszyli i mnie po prostu "wyłączyli"...i te żarty wcale nie były obraźliwe.... po prostu na ich temat i całej otoczki, pytałem reżysera na probie czy "moge" w ten sposób, powiedział że tak, jednak zdałem sobie sprawę ze jestem niewygodny i to nie stand up..tylko show tvn gdzie wszystko jest ustawiane od A do Z...także podjąłem niewłaściwy temat żartów...ale nikt mi nie wmówi ze były obraźliwe... ”, dodał.

Jak odbiera słowa Agnieszki Chylińskiej? „Co do Agnieszki. To nawet nie mam do niej pretensji. Na początku byłem w szoku, czemu mówi do mnie palant. Ale zrozumiałem, że to nie były tylko jej słowa i ktoś jej powiedział do słuchawki”, wyjaśnił.

,,Jednak po programie zaprosili mnie do "pokoju zwierzeń" i zrobili mi taki raban...ze poczułem sie jak pionek w tej całej grze, jeden z elementów które można zdeptać ...Nie będę  pisać w szczegółach...ale w skrócie "ukradli" mi moja kartę sd z kamery , ponieważ chciałem mieć dowód ze mnie jada jak po psie....No ale 3 ochroniarzy tam było zawinęli mi kamerę ,wyje*** mnie stamtąd...i pogrozili ze mogę mieć problemy przez to ze nagrywałem...a ja chcialem tylko moc sie bronic przed nimi w razie czego i mieć dowód...a teraz mogą wykorzystac te nagrywki przeciwko mnie.

(…) Jestem w szoku, jak ludzie dają się manipulować telewizji. (...) Mam nadzieję, że cały zgiełk ucichnie, bo* hejt, który się wylał zszokował mnie.* Tak po ludzku dodam, że Agnieszka Chylińska ujęła mnie swoją emocjonalnością(...) Nie spodziewałem się takiej reakcji. Myślę, że wierzyła we mnie przed, ale ja nie miałem o tym pojęcia, a oni pomyśleli, że chcę ją oczernić czy coś. A ja chciałem mieć tylko dowód, by w razie czego mieć szansę przeciwko całej korporacji”, dodał.

A Wy, jak oceniacie jego występ i zachowanie jury?  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Widzieliście występ Tomasza? 🙂 #mamtalent #player

Post udostępniony przez Mam Talent! TVN (@mamtalent_tvn)

Wideo

Wiosna 2020 - design, kulinarne inspiracje, podróże bez wychodzenia z domu!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

BARBARA KURDEJ-SZATAN wyznaje: „Zasuwając intensywnie, oczekiwałam, że gdy wrócę do domu, będę mogła się zrelaksować. Tymczasem były awantury…”. GREG i RAFAŁ COLLINS – od happy endu do tragedii był tylko krok. W VIVIE! na Lato w cyklu Ona o Niej – KRYSTYNA CIERNIAK-MORGENSTERN o ELŻBIECIE CZYŻEWSKIEJ: „Szamotała się psychicznie. Z jednej strony niedawno poślubiony mąż, a z drugiej Polska…”. W cyklu Sztuka gotowania – HANNA LIS. Czy spełni swoje „kulinarne” marzenie i wybierze się do Peru? W Podróżach z Historią: tajemnice KASZUB.