Sebastian Fabijański zadebiutował w Tańcu z Gwiazdami, a fani przecierają oczy ze zdumienia. Wydali już własny werdykt. Tak go ocenili
Sebastian Fabijański zachwycił w premierowym odcinku 18. edycji „Tańca z gwiazdami”. Jego energetyczna cha-cha z Julią Suryś porwała jurorów i widzów. W sieci zawrzało — internauci już okrzyknęli go jednym z faworytów show.

Sebastian Fabijański wreszcie stanął w świetle reflektorów „Tańca z gwiazdami” i zrobił to w stylu, który trudno będzie zapomnieć. W premierowym odcinku 18. edycji porwał się na cha-chę u boku Julii Suryś, pokazując swobodę, luz i zaskakującą lekkość. Jurorzy nie kryli zachwytu, a w sieci natychmiast zawrzało — internauci zgodnie okrzyknęli jego występ jednym z najmocniejszych momentów wieczoru. Ile punktów otrzymał?
Sebastian Fabijański w 18. edycji „Tańca z gwiazdami” – długo wyczekiwany debiut
„Taniec z gwiazdami” z rozmachem powrócił na antenę Polsatu, inaugurując 18. edycję programu, który od lat elektryzuje widzów w całej Polsce. Stawka? 200 tys. zł i tytuł, o którym marzą wszyscy uczestnicy. Emocje od pierwszych minut premierowego odcinka sięgnęły zenitu, a parkiet rozgrzał się do czerwoności. Wśród gwiazd, które zaprezentowały się tego wieczoru, jedno nazwisko wybrzmiało szczególnie mocno — Sebastian Fabijański.
Jego występ u boku Julii Suryś zwieńczył debiutancki wieczór, zostawiając widzów z pulsującymi emocjami i poczuciem, że właśnie byli świadkami jednego z najbardziej elektryzujących momentów tego otwarcia.
Sprawdź też: Stroje warte fortunę, zaskakujące wyzwania i odcinki specjalne. Produkcja Tańca z Gwiazdami przeszła samą siebie!

Jak jury oceniło Sebastiana Fabijańskiego?
Sebastian Fabijański w „Tańcu z gwiazdami” postawił na energetyczną cha-chę i od pierwszych taktów było jasne, że nie zamierza przejść przez program niezauważony. Na parkiecie pojawiła się pewność, swoboda i wyraźny luz, które sprawiły, że jego występ oglądało się z rosnącym napięciem. Każdy ruch był spójny, a całość dopracowana, co natychmiast przyciągnęło uwagę jurorów.
Efekt? Aż 36 punktów od jury w premierowym odcinku 18. edycji. Taki wynik już na starcie mocno zaznaczył jego obecność w programie. Wśród oceniających szczególnie wybrzmiał komentarz Tomasza Wygody, który nie ograniczył się wyłącznie do techniki, ale zwrócił uwagę na emocje i wewnętrzną przemianę widoczną w występie aktora.
„Powiedziałeś że się cały czas bijesz z sobą ale jest tyle czułości i miękkości ze znalazłeś chyba czas żeby się ze sobą pokochać”, oceniał juror. A Iwona Pavlović dodawała: „Dla mnie cza-cza dla gwiazdy mężczyzny jest papierkiem lakmusowym. Zdarza się, ze panowie gwiazdy wyglądają śmiesznie. Tu wyszedł na parkiet stuprocentowy tancerz”.


Internauci zachwyceni. Fala komentarzy po występie w TzG
Reakcja widzów była błyskawiczna i niezwykle emocjonalna. W mediach społecznościowych niemal natychmiast zaroiło się od komentarzy, a pod nagraniami z występu pojawiła się prawdziwa lawina opinii. Internauci nie tylko nie kryli zaskoczenia, ale wręcz otwarcie pisali o zachwycie, podkreślając, że Sebastian Fabijański stał się jednym z najmocniejszych punktów premierowego wieczoru.
„Brawo!”, „Co za mocna edycja!”, „On to wygra”, „Wielkie zaskoczenie, mega występ”; „Najlepiej tańczący facet tej edycji, widziałam, że tak będzie bo pamiętam go z czasów serialu Tancerze, gdzie miał dryg”, „Jak on się rusza! Mega pozytywne zaskoczenie, oby do finału”, „Najlepszy”, „tak obstawiałam. Czarny koń tej edycji i w końcu facet czujący rytm i flow”, czytamy.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.