Sarah Ferguson jest bezdomna, jej sytuacja wymknęła się spod kontroli. Tu pomieszkuje od miesięcy
Sarah Ferguson znów na ustach całego świata. Po serii kontrowersji i nagłym zniknięciu z Royal Lodge pojawiły się nowe informacje o jej losie. Okazuje się, że była księżna Yorku nie ma stałego miejsca zamieszkania i ukrywa się w USA u znanej przyjaciółki.

Sarah Ferguson, była księżna Yorku, znalazła się w centrum kolejnego skandalu. Po ujawnieniu jej relacji z Jeffreyem Epsteinem opuściła Royal Lodge i zniknęła z życia publicznego. Najnowsze doniesienia wskazują, że obecnie przebywa w USA, gdzie znalazła tymczasowe schronienie u Priscilli Presley.
Sarah Ferguson gdzie jest? Nowe informacje o pobycie w USA
Gdzie jest Sarah Ferguson? To pytanie od tygodni elektryzuje opinię publiczną. Najnowsze doniesienia wskazują, że była księżna Yorku przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych.
Według informacji podanych przez „The Mail”, Sarah Ferguson znalazła tymczasowe schronienie w domu swojej wieloletniej przyjaciółki, Priscilli Presley, byłej żony Elvisa Presleya. To właśnie tam ma obecnie pomieszkiwać, z dala od brytyjskich mediów i narastającej presji.
Relacja obu kobiet trwa od lat, a w obecnej sytuacji to właśnie Priscilla Presley miała zaoferować Ferguson wsparcie i dach nad głową.
ZOBACZ TEŻ: Szykuje się batalia sądowa roku. Sarah Ferguson przygotowuje się do walki z byłym mężem, powód zaskakuje

Skandal z Epsteinem i opuszczenie Royal Lodge
Sytuacja Sarah Ferguson uległa gwałtownemu pogorszeniu po ujawnieniu jej relacji z Jeffreyem Epsteinem. Skazany finansista ponownie znalazł się w centrum zainteresowania mediów, a osoby z nim powiązane – w tym Ferguson – zaczęły mierzyć się z ogromną presją społeczną.
To właśnie po tych doniesieniach była księżna Yorku opuściła Royal Lodge i praktycznie zniknęła z życia publicznego. Od tego momentu konsekwentnie unika kontaktu z mediami, nie komentując swojej sytuacji ani pojawiających się informacji.
Pobyt w Zurychu i doniesienia o problemach finansowych
Zanim jednak trafiła do USA, Sarah Ferguson wyjechała do Zurychu. Stało się to tuż po Bożym Narodzeniu, a jej pobyt trwał do końca stycznia.
Według medialnych doniesień, zdecydowała się na wizytę w najdroższej klinice wellness na świecie. Jak relacjonowano, miejsce to było dla niej przestrzenią, gdzie „zawsze czuje się jak w domu” i może liczyć na „miłość i uwagę, a także fachową opiekę medyczną, gdy poczuje się najbardziej bezbronna”.
Jednocześnie pojawiły się informacje, że Ferguson mogą kończyć się pieniądze. Sama zainteresowana nie odniosła się do tych doniesień, pozostając całkowicie niedostępna dla prasy.
CZYTAJ TEŻ: Z pałacu do więzienia do więzienia – nieznana historia przyjaciółki byłej księżnej Sarah Ferguson
„Praktycznie bezdomna” – dramatyczna sytuacja księżnej
Według dziennikarzy „Hello!”, obecna sytuacja Sarah Ferguson jest wyjątkowo trudna. Określono ją jako osobę „praktycznie bezdomną”, co oznacza brak stałego miejsca zamieszkania.
Dodatkowo pojawiły się informacje, że jej córki – księżniczki Beatrycze i Eugenia – odmówiły przyjęcia matki pod swój dach. To jeszcze bardziej komplikuje jej sytuację i potwierdza, że Ferguson musi polegać na pomocy przyjaciół.

Presja opinii publicznej i możliwe zeznania przed Kongresem USA
Na tym jednak problemy się nie kończą. Sarah Ferguson znajduje się obecnie pod silną presją opinii publicznej.
Pojawiają się oczekiwania, aby była księżna Yorku złożyła zeznania przed Kongresem USA i opowiedziała o swojej relacji z Jeffreyem Epsteinem. To dodatkowy element, który wpływa na jej obecną sytuację i może mieć dalsze konsekwencje.
Źródło: Pudelek