Sam Neill nie żyje. Gwiazdor „Parku Jurajskiego” odszedł nagle. Rodzina opublikowała poruszające oświadczenie
Świat kina pogrążył się w żałobie. Sam Neill, wybitny aktor znany przede wszystkim z roli dr. Alana Granta w serii „Park Jurajski”, zmarł nagle 13 lipca 2026 roku. Miał 78 lat. Informację o jego śmierci przekazali bliscy, publikując poruszające oświadczenie. Jeszcze kilka miesięcy temu artysta mówił, że pokonał nowotwór i pozostaje wolny od choroby.

Przez ponad pięć dekad Sam Neill należał do grona najbardziej cenionych aktorów swojego pokolenia. Choć światową rozpoznawalność przyniosła mu rola w kultowym „Parku Jurajskim”, jego dorobek obejmował dziesiątki filmów i seriali, które na stałe zapisały się w historii kina. Wiadomość o jego śmierci błyskawicznie obiegła media na całym świecie, wywołując falę wspomnień i pożegnań.
Sam Neill nie żyje. Rodzina przekazała wiadomość o jego śmierci i opublikowała poruszające oświadczenie
Sam Neill zmarł w poniedziałek, 13 lipca 2026 roku, w Sydney. Miał 78 lat. Informację o śmierci aktora przekazała jego rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak podkreślono w komunikacie, odejście artysty było nagłe i niespodziewane. Do ostatnich chwil towarzyszyli mu najbliżsi, a rodzina poprosiła o uszanowanie prywatności w czasie żałoby. W opublikowanym oświadczeniu zaznaczono również, że choć przed laty Sam Neill zmagał się z nowotworem krwi, w chwili śmierci pozostawał wolny od raka. Nie podano przyczyny zgonu.
"Z ogromnym smutkiem rodzina Sama Neilla przekazuje wiadomość o jego śmierci. Sam odszedł spokojnie, otoczony najbliższymi. Była to nagła i niespodziewana strata, ale pocieszeniem pozostaje fakt, że Sam pozostawał wolny od raka" – przekazali.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Kim był Sam Neill? Aktor, który pokonał nowotwór i na zawsze zapisał się w historii kina
Sam Neill urodził się 14 września 1947 roku w Omagh w Irlandii Północnej, jednak jako dziecko przeprowadził się z rodziną do Nowej Zelandii, z którą był związany przez całe życie. Studiował literaturę angielską na University of Canterbury, a swoją zawodową drogę rozpoczął w nowozelandzkim przemyśle filmowym. Międzynarodową rozpoznawalność zdobył już w latach 80., lecz prawdziwy przełom przyniosła mu rola doktora Alana Granta w „Parku Jurajskim” Stevena Spielberga. To właśnie dzięki tej kreacji stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów swojego pokolenia.

Na przestrzeni kariery wystąpił w wielu cenionych produkcjach, takich jak „Fortepian”, „Martwa cisza”, „Polowanie na Czerwony Październik”, „Merlin” czy „Peaky Blinders”. Ceniono go za wszechstronność – równie przekonująco odnajdywał się w kinie akcji, dramatach psychologicznych, produkcjach historycznych i serialach telewizyjnych. Jego filmografia obejmuje ponad sto ról, a sam Neill uchodził za jednego z najwybitniejszych aktorów wywodzących się z Nowej Zelandii.
W 2023 roku aktor ujawnił, że choruje na angioimmunoblastycznego chłoniaka T-komórkowego – rzadki nowotwór krwi. O swojej walce z chorobą opowiedział z dużą szczerością w autobiografii oraz licznych wywiadach. Dzięki nowoczesnemu leczeniu udało się osiągnąć remisję, a w ostatnich miesiącach życia podkreślał, że pozostaje wolny od raka. Informacja o jego nagłej śmierci była więc dla wielu ogromnym zaskoczeniem.
Prywatnie Sam Neill był ojcem czwórki dzieci i dziadkiem ośmiorga wnucząt. Poza aktorstwem wielką pasją było dla niego winiarstwo – od lat prowadził własną winnicę Two Paddocks w Central Otago w Nowej Zelandii. Znany był również z poczucia humoru i dystansu do siebie, czym zaskarbił sobie sympatię fanów na całym świecie. Dziś pozostawia po sobie imponujący dorobek artystyczny i role, które na trwałe zapisały się w historii światowego kina.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

