Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan, VIVA! październik 2018
Fot. Marta Wojtal
Z ŻYCIA GWIAZD

Radosław Majdan: „To dla mnie wielkie szczęście, że się udało, a naprawdę traciłem już nadzieję”

Jakim ojcem będzie były piłkarz?

Olga Figaszewska 10 czerwca 2020 10:25
Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan, VIVA! październik 2018
Fot. Marta Wojtal

Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła! Wraz z mężem, Radosławem Majdanem powitali na świecie synka. Marzyli o chłopcu, co w jednym z wywiadów potwierdziła szczęśliwa prowadząca Projekt Lady. Małgorzata Rozenek Majdan podkreślała, że czuje się bardzo dobrze w ciąży. I nie dało się ukryć, że wyglądała zjawiskowo! „Bałam się, że ze względu na wiek będzie gorzej, ale jest cudownie. Mam mnóstwo energii do pracy. Świetnie śpię, dużo jem, co po mnie widać (śmiech). To szczęśliwy czas dla całej naszej rodziny, a jak jeszcze mogę popracować? Idealnie”, powiedziała niedawno Rafałowi Kowalskiemu dla viva.pl. Z kolei w wywiadzie dla Pudelek.pl, przyszły tata, Radosław Majdan opowiedział o rewolucji, jaka nastąpi w ich życiu. 

Radosław Majdan o dziecku

Radosław Majdan nie ukrywa swojej radości. Właśnie po raz pierwszy zostanie tatą! Małgorzata Rozenek-Majdan urodziła 10 czerwca. Radosną wiadomość zdradzili w porannym wydaniu Dzień Dobry TVN Andrzej Sołtysik i Anna Kalczyńska. Małgorzata Rozenek-Majdan i Radosław Majdan długo walczyli o powiększenie rodziny. W pewnym momencie tracili już nadzieję, że dzięki metodzie in vitro uda im się spełnić marzenie. To była dla nich jedyna szansa.

„Ja to już kompletnie, już miałem taki moment w życiu, że myślałem, że to już nigdy się nie wydarzy. Powiedzieliśmy sobie z Gosią, że ten ostatni raz, to już jest naprawdę ostatni raz. (…) Nadzieja trochę w nas zgasła. Tak naprawdę to lekarze nas podtrzymywali w tym dążeniu do celu. My oczywiście robiliśmy wszystko, by móc sobie powiedzieć też szczerze, że spróbowaliśmy wszystkiego. To jest dla mnie wielkie szczęście, że się udało, ale naprawdę traciłem już nadzieję”, mówił Radosław Majdan w rozmowie z Pudelkiem.

Sportowiec wrócił wspomnieniami do momentu, w którym dowiedział się o tym, że zostanie tatą! Co poczuł? „Pełen szacun dla lekarzy. Lekarz prowadzący, który nam powiedział, że się udało, miał łzy w oczach. Momentalnie pojawiły się one też u mnie”, wyznał.

A jak synowie Małgosi Rozenek-Majdan zareagowali na to, że wkrótce na świecie pojawi się ich młodszy brat? „Stasiek ma już 14 lat, więc wiele rzeczy rozumie, a Tadek cieszy się, że w końcu to on będzie mógł być starszym bratem”, mówił w rozmowie z Pudelkiem Radosław Majdan. Majdanowie mieli wszystko przygotowane na narodziny swojej pociechy. Sportowiec podkreślał, że najważniejszy mebelek – łóżeczko, stoi już na swoim miejscu. „Mieliśmy mały remont, jesteśmy przygotowani. Mamy łóżeczko, komodę, wszytko jest. Małgosia wytyczała szlak, bo ma doświadczenie. Ja nie miałem o tym zielonego pojęcia, nie wiedziałem, co jest potrzebne”, wyznał.

Sportowiec od razu zapowiedział, że zamiar pomagać żonie w opiece nad synkiem. „Chcę i będę aktywnie uczestniczył w tym, co nas czeka od samego początku. Uczę się wszystkiego. Ustaliliśmy, że to ja będę kąpał dziecko. Na dzień dzisiejszy to jest dla mnie największy strach, że będę musiał trzymać tak kruchą istotę i starać się nie zrobić jej krzywdy. Ale uczę się i oswajam z tym wszystkim.”, mówił poruszająco w wywiadzie z Pudelkiem. Małżeństwo właśnie powitało na świecie syna. Serdecznie gratulujemy!   

Małgosia Rozenek-Majdan, ramówka wiosenna TVN 2020
Fot. East News

Wideo

Za nami 25 lat tworzenia magazynu VIVA!. Tak wraz z gwiazdami zapamiętaliśmy ten wyjątkowy czas

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

LENKA I JAN KLIMENTOWIE o trudnej drodze do rodzicielstwa i o tym, jak narodziny Cristiana zmieniły ich związek. ANDRZEJ SEWERYN: czy czuje się autorytetem, czym jest dla niego sztuka i najważniejsze życiowe role. HELENA ENGLERT: dlaczego wolała studiować w Stanach, a potem wróciła do Polski i czy znane nazwisko to atut? LISA MARIE PRESLEY miała bajkowe dzieciństwo, które zakończyło się wraz ze śmiercią ojca, i smutne życie, bo znane nazwisko nie przyniosło jej szczęścia.