Święta Faustyna
Fot. Agencja FORUM
O TYM SIĘ MÓWI

Czy przepowiednia Chrystusa dla Polski spełni się?

Intrygujące słowa zapisała we wspomnieniach Faustyna Kowalska...

Rafał Kowalski 26 lutego 2020 17:54
Święta Faustyna
Fot. Agencja FORUM

Ostatniego dnia kwietnia będziemy obchodzić 10 lat od kanonizacji siostry Faustyny Kowalskiej (a właściwie Helenie Kowalskiej). Apostołka Bożego miłosierdzia została uznana Świętą po tym, jak wielokrotnie doświadczyła spotkania z Jezusem Chrystusem. Ostatnia wizja, która miała miejsce w ostatnim roku życia siostry Faustyny, związana była z przepowiednią dla naszego kraju…

Przepowiednia dla Polski od Jezusa – relacja siostry Faustyny Kowalskiej

Przypomnijmy, że siostra Faustyna Kowalska kilkukrotnie słyszała głos lub spotykała Jezusa. W tak zwanym Dzienniczku od lipca 1934 roku do czerwca 1938 roku Święta notowała wszystkie doświadczenia wewnętrzne związane z wiarą. Chrystus ukazywał się jej zarówno przed wstąpieniem do Zakonu (motywował do pospieszenia się), jak i w trakcie bycia w nim.

Najbardziej znane opisane widzenie Faustyny Kowalskiej z Jezusem było tym, do którego doszło 22 lutego 1931 roku. Był to wieczór pierwszej niedzieli Wielkiego Postu. Po kolacji siostra zakonna wróciła do swojego pokoju i tam ujrzała Pana, który jedną rękę miał wyciągniętą przed siebie, a drugą trzymał na szacie. Światło biło od niego w dwie strony – jeden z promieni był niemal biały, drugi czerwony. „W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: Jezu, ufam Tobie. Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie. Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciół-mi, a szczególnie w godzinę śmierci. Ja sam bronić ją będę jako swej chwały”, miał powiedzieć Chrystus w celi, jak zapisała Święta w swoim Dzienniczku.

Niewiele osób pamięta jednak, że Jezus ukazał się Polce także w ostatnim roku jej życia, 1938 roku. To wtedy Faustyna Kowalska usłyszała przepowiednię, która dotyczyła naszego państwa. „ Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli mojej, wywyższę ją w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście moje - usłyszała w ostatnim roku życia”, miał powiedzieć Chrystus. Osoby zaciekawione współcześnie jego słowami interpretują je jednoznacznie – to Polskę ominą wszelkie kataklizmy i choroby, aż do zbawienia świata.

Wiele osób wierzy w te zapisane w Dzienniczku słowa, ponieważ inne przepowiednie siostry zakonnej już się sprawdziły. Faustyna Kowalska zapowiadała między innymi wielką i krwawą wojnę, którą była II Wojna Światowa, a także przewidziała swoją kanonizację, którą już w latach 30. widziała bardzo dokładnie. 

TAGI #religia

Wideo

Urszula Dudziak pojawi się w kolejnej edycji The Voice of Poland? Zapytaliśmy!

Polecamy

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

IZABELA JANACHOWSKA i KRZYSZTOF JABŁOŃSKI: Zamożni, między nimi jest duża różnica wieku – idealny obiekt hejtu. Jak sobie z nim radzą? Jak się kochają? ANDRZEJ PIASECZNY: Dlaczego tak naprawdę zdecydował się na coming out. I to właśnie teraz. DZIECI KRÓLOWEJ ELŻBIETY: Karol, Anna, Andrzej, Edward – wychowani przez matkę, która musiała się zmagać z dylematem: dzieci czy korona. MONIKA I ROBERT JANOWSCY Mężczyzna po przejściach i kobieta z przeszłością o życiu w patchworkowej rodzinie, miłości do siebie i... cudzych dzieci. ANNA NOWAK-IBISZ Pani Gadżet… improwizuje.