Przejął mikrofon i wszystko stało się jasne! Bagi zadebiutował jako prowadzący Tańca z Gwiazdami. Tak ocenili go widzowie
Mikołaj „Bagi” Bagiński wrócił do „Tańca z Gwiazdami”, ale w zupełnie nowej roli. Jego debiut jako współprowadzącego wywołał ogromne emocje. Widzowie nie mają wątpliwości! Zwracają uwagę na jedno.

To był jeden z najbardziej zaskakujących momentów szóstego odcinka „Tańca z gwiazdami”. Mikołaj „Bagi” Bagiński, zwycięzca poprzedniej edycji, powrócił do programu w nowej roli. Zadebiutował jako współprowadzący. Widzowie natychmiast ocenili jego występ, a reakcje po emisji nie pozostawiają wątpliwości!
Bagi jako prowadzący „Taniec z gwiazdami” – wyjątkowy odcinek już za nami
Mikołaj „Bagi” Bagiński znów pojawił się w „Tańcu z Gwiazdami” i to w naprawdę zaskakującym wydaniu. Przypomnijmy, że sięgnął po Kryształową Kulę w poprzedniej edycji, tańcząc w parze z Magdaleną Tarnowską, i tym zwycięstwem na dobre zapisał się w pamięci widzów jako jedna z najbarwniejszych postaci ostatnich sezonów. A w niedzielę, 12 kwietnia, influencer poprowadził wyjątkowy odcinek show, przyciągając uwagę fanów programu.
Jak zapowiadano, był to specjalny występ. „Już w najbliższą niedzielę Mikołaj razem z Pauliną i Krzyśkiem poprowadzą wyjątkowy odcinek „Tańca z Gwiazdami”. Musicie to zobaczyć”, donosiła produkcja show. W tym odcinku doszło do wyjątkowej zmiany na balkonie, gdzie zazwyczaj widzowie oglądają Paulinę Sykut-Jeżynę. Tym razem jej miejsce zajął Bagi, który przejął rozmowy z uczestnikami tuż po ich występach. To właśnie on jako pierwszy łapał emocje gwiazd schodzących z parkietu i rozmawiał z nimi na gorąco, dodając tej części programu zupełnie nowej energii.
Czytaj też: Wyjątkowy moment w "Tańcu z Gwiazdami". Rafał Maserak uczcił pamięć Jacka Magiery
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Bagi nie krył emocji – tak mówił o swojej roli
Jeszcze przed emisją odcinka Bagi podkreślał, że to dla niego wyjątkowe doświadczenie i towarzyszą mu ogromne emocje. Nowa rola była dla niego dużym wyzwaniem, ale jednocześnie spełnieniem kolejnego marzenia. „Pierwsze moje próby prowadzenia 'Tańca z gwiazdami' i uznałem, że nagram taki filmik prosto z serca dla was à propos całej akcji, która będzie się działa jutro o 19:55. Wiem, że wszyscy się wspólnie trochę śmiejemy z tym, czy sobie poradzę, czy sobie nie poradzę. Natomiast też chcę wam powiedzieć, że naprawdę bardzo się stresuję tym przedsięwzięciem”, przekazywał na swoim kanale nadawczym w mediach społecznościowych.
Debiut w roli prowadzącego to dla niego coś więcej niż tylko kolejny projekt – to symboliczny krok naprzód. Zawsze podkreślał, że chce łączyć świat telewizji z internetem i pokazać, że młode pokolenie wnosi do mediów zupełnie nową energię i świeże spojrzenie. „Myślę, że prowadzenie 'Tańca z gwiazdami' jest dla mnie totalnie jakimś spełnieniem marzeń, (…) chcę pokazać, że my, młodzi ludzie, możemy robić fajne rzeczy, że możemy łączyć tę telewizję, internet. O czym często mówiłem, odbierając różne statuetki, no i teraz się to dzieje”, dodawał. Nie zapomniał podziękować swoim fanom i nie ukrywa, że to przede wszystkim oni są częścią tej drogi.
Jak wypadł na szklanym ekranie? Jego występ w roli prowadzącego był szeroko komentowany przez widzów jeszcze w trakcie emisji programu.


Widzowie ocenili Bagiego. Internet zalała fala komentarzy
Internet zapłonął niemal natychmiast! Tuż po emisji odcinka widzowie ruszyli do komentowania, a sieć zalała fala opinii o debiucie Bagiego w roli prowadzącego. I trzeba przyznać — emocji nie brakowało. Wielu podkreślało jego naturalność i luz, zwracając uwagę, że to powiew świeżości. Pojawiły się też głosy, które idą o krok dalej.
„Bagi byłeś wspaniały prowadziłeś znakomicie program jesteś wspaniałym człowiekiem i chłopakiem”, „Świetna świeża energia! fajnie, że nie ma tych formułek z kartki, takich napisanych z góry tekstów tylko własna inwencja. Prosimy więcej!”, „Bagi super - prosimy częściej”, „Świetnie mu poszło proponuję by poprowadził kolejną edycje a Krzysztof zatańczy”, „Świetnie mu poszło proponuję by poprowadził kolejną edycje a Krzysztof zatańczy”, „Bagi super sobie poradzil! Nie oglądam TZG a dzis włączyłam Tv i oglądalność dzięki niemu wzrosła”, „Żeby bagi Paulince pracy nie odebrał”, „On musi zostać do końca edycji! Taka nowa energiaaaaa”, czytamy.
Jedno jest pewne — ten debiut nie przeszedł bez echa. Wszystko wskazuje na to, że to może być początek jego telewizyjnej przygody!

