Z ŻYCIA GWIAZD

Piotr Stramowski o nagłej popularności: „W takich sytuacjach moja żona Kasia potrafiła mnie postawić do pionu”

Weronika Kostyra 17 stycznia 2018 11:00
Katarzyna Warnke, Piotr Stramowski, Viva! marzec 2017, main topic
Fot. Adam Pluciński/MOVE

Po sukcesie filmu „Pitbull. Nowe porządki” Piotr Stramowski z dnia na dzień stał się rozpoznawalny.  Rola Majamiego przyniosła mu sławę i uwielbienie fanek. To właśnie wtedy najczęściej internauci wpisywali jego nazwisko w wyszukiwarki, co pokazuje przygotowany przez Vivę "Wykres sławy". Teraz aktor przyznał, że nie najlepiej radził sobie z nagłą popularnością. W najnowszym wywiadzie wyznał, kto sprowadzał go wtedy na ziemię.

Piotr Stramowski o sławie

Aktor zdradził, że niewiele brakowało, by „do głowy uderzyła mu woda sodowa”. Na szczęście w takich chwilach pomogła mu żona, Katarzyna Warnke. W rozmowie z „Party” powiedział: „Dzisiaj potrafię się do tego przyznać, że były momenty po „Pitbullu”, że trochę zaczynałem odlatywać. Ale wtedy pojawiała się Kaśka i trzaskała mnie w łeb (śmiech). Coś mi się tam wydawało… To się dzieje bardzo spontanicznie. W ciągu jednego dnia stajesz się gwiazdą. Wchodzisz do kina i jesteś szarakiem, wychodzisz z niego i nagle wszyscy cię kochają. Można nabawić się schizofrenii, bo dostajesz nagle nadmiar akceptacji. Na początku nie byłem tego w stanie przetrawić. I właśnie w takich sytuacjach moja żona Kasia potrafiła mnie postawić do pionu. Ona mi uświadomiła, że popularność jest czymś ulotnym, że zawsze można ją stracić”.

To rozsądne podejście wynika z tego, że para aktorów ma realistyczne podejście do świata i swojej popularności: „I ja, i Kasia jesteśmy celebrytami. Co do tego nie mam wątpliwości. Kiedyś trochę się tego wstydziłem, nie potrafiłem i nie chciałem tak na siepie patrzeć. Dzisiaj uważam, że pozycja celebryty daje mi bardzo dużo możliwości zawodowych. A ja lubię pracować!”, powiedział Piotr Stramowski. Podkreślił jednak, że ważne jest dla niego, by pozostać sobą - nie chce by sława go zmieniła: Nigdy nie chciałem się znaleźć w takiej sytuacji, że spotykam się ze znajomymi i słyszę: „Stary, ale ty się zmieniłeś”. Oczywiście, nie zamierzam udawać, że wciąż mam 20 złotych w kieszeni, bo finansowe zmiany są dla mnie bardzo ważne”, stwierdził.

 

Zobacz także: „Jej wypowiedź po prostu mnie zniesmaczyła”. Piotr Stramowski w mocnych słowach o medialnym konflikcie z Mają Ostaszewską

 

Katarzyna Warnke
Fot. East News

Wideo

Te kultowe filmowe kwestie Jerzego Stuhra przeszły do historii! Też je uwielbiasz?

Polecamy

Top

Magazyn VIVA!

Bieżący numer

Po raz pierwszy Joanna Krupa z mamą! Rozmawiają o kobiecości, mężczyznach i… mężach!